reklama

Oceniamy posłów i senatorów. Co dla nas zrobili w kończącej się kadencji?

Małgorzata FrońZaktualizowano 
Dobiega końca VII kadencja Sejmu. W sejmowych ławach zasiada 25 posłów z Podkarpacia. Pora podsumować ich aktywność.

Po prawie czterech latach kadencji Sejmu sprawdzamy aktywność naszych posłów. Niestety, na tle innych regionów nie prezentujemy się zbyt dobrze. W sejmowym rankingu aktywności zdecydowanie najlepiej wypada poseł Bogdan Rzońca (PiS) - ma na swoim koncie 453 wystąpienia, co daje mu 7. miejsce wśród posłów. Zaraz za nim jest poseł Andrzej Szlachta (PiS) - ma 446 wystąpień - i Jan Warzecha (PiS), który zabierał głos z sejmowej mównicy 435 razy. Na samym dole listy znaleźli się posłowie Małgorzata Marcinkiewicz (Ruch Palikota) i Marek Kuchciński (PiS), którzy mają zaledwie 5 wystąpień sejmowych. Jako ciekawostkę warto wiedzieć, że aż 10 posłów ma na swoim koncie tylko jedno wystąpienie. Nie ma w tej grupie posła z naszego regionu.

Sejmowy ranking aktywności

Nasi posłowie w mijającej kadencji do najbardziej aktywnych nie należeli. W tej kadencji odbyło sie w Sejmie 5346 głosowań. Mirosław Pluta (PO) był na 5339 głosowaniach, co daje mu 9. miejsce wśród posłów. Na 50. miejscu znalazł sie Piotr Tomański (PO) - był na 5318 głosowaniach. Kolejny nasz poseł - Marek Rząsa (PO) - zajął 56. miejsce, brał udział w 5313 głosowaniach.

Podkarpaccy posłowie nieźle natomiast wypadają w zestawieniu interpelacji. W pierwszej dziesiątce mamy trzech posłów: Jan Warzecha (PiS) ma 1339 interpelacji, Bogdan Rzońca (PiS) - 1311 interpelacji, a Kazimierza Moskal (PiS) - 975 interpelacji. Najmniej, bo tylko 2 interpelacje, ma na swoim koncie poseł Stanisław Piotrowicz (PiS).

Nie najlepiej jest też w zapytaniach poselskich. Tutaj najwyższe miejsce zajmuje Bogdan Rzońca - zadał 80 pytań, lider ma ich 741. Kazimierz Ziobro, poseł Solidarnej Polski, zadał tylko jedno pytanie, co lokuje go na 404. miejscu. Nasi posłowie być może najbardziej aktywni nie są, a interpelacje, zapytania i pytania, które przedstawiają w Sejmie, nie zawsze dotyczą spraw ważnych. Posłowie składali oświadczenia głównie w sprawach rocznicowych obchodów, uroczystości patriotycznych, regionalnych festiwali, rocznic śmierci znanych ludzi czy na temat katastrofy smoleńskiej. Były też interpelacje na temat likwidacji szkół, nie tylko na Podkarpaciu, ale i w Polsce, jednego z posłów bardzo interesowała sprawa spożywania alkoholu przez gimnazjalistów.

Sam zrezygnował

[obrazek3]

Głosowanie start

Głosowanie w naszym plebiscycie, który prowadzi 18 dzienników regionalnych, rozpocznie się w piątek, 5 czerwca, o godzinie 6, a zakończy we wtorek, 23 czerwca, o godzinie 24.

Na posłów i senatorów można oddawać głosy na TAK i na NIE na trzy sposoby: z poziomu portalu internetowego Nowiny24.pl (tylko dla zalogowanych użytkowników serwisów), poprzez profil dziennika i portalu Nowiny24.pl, na Facebooku oraz wysyłając SMS pod numer 72355 - treść przy nazwiskach kandydatów.

"Klik" w portalu Nowiny24.pl to 1 punkt dla wskazanego kandydata (istnieje możliwość oddania pięciu głosów dziennie). Głos oddany za pośrednictwem Facebooka to 2 punkty (tę czynność można zrealizować raz dziennie). Natomiast wysłany SMS to 10 punktów dla kandydata. Nie ma żadnych ograniczeń w zakresie wysyłania SMS-ów. Cena SMS-a: 2,46 złotego z VAT.

Wyniki głosowania będziemy publikować w Nowinach, a także na naszej stronie internetowej: www.nowiny24.pl.

Mijająca kadencja Sejmu przejdzie do historii z jeszcze jednego powodu. Otóż w ostatnich czterech latach mieliśmy kilka skandali z udziałem podkarpackich posłów. Zaczęło się od tzw. afery podkarpackiej w roku 2013. CBA aresztowało wtedy marszałka województwa, prominentnego działacza PSL. Poseł Jan Bury, szef podkarpackich ludowców, szybko odciął się od marszałka.

Po wyborach samorządowych w 2014 roku CBA zatrzymało 14 osób, które miały kupować wyborcze głosy za pieniądze i alkohol. Część z tych osób związana jest z PSL-em. Poseł Bury stał się obiektem prasowych doniesień także po tym, jak w jego gabinecie i domu CBA dokonało przeszukań, podobnie jak u innego, byłego już szefa PO na Podkarpaciu, posła Zbigniewa Rynasiewicza. Ostatniego dnia maja złożył rezygnację z funkcji wiceministra infrastruktury, zrzekł się też mandatu posła i funkcji szefa podkarpackiej Platformy Obywatelskiej.

Nagrody dla najlepszych

Nagrody dla najlepszych

Parlamentarzystów oceniamy na TAK i NIE - wygra ten, który będzie miał największą różnicę na plus .

Dla zwycięzców plebiscytu w poszczególnych okręgach wyborczych przewidziane są publikacje redakcyjne: za 1. miejsce - wywiad o wielkości 1/2 strony gazety, za 2. miejsce - wywiad o wielkości 1/3 strony gazety, za 3. miejsce - wywiad o wielkości 1/4 strony gazety.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej

Poziom ,,Nowin" jest wręcz żenujący. Pani Fron nie wie nawet takiej rzeczy jak liczba posłów z Podkarpacia? Przecież to wstyd

S
Strobo

Najlepsze wystąpienia miała PO w knajpie Sowa i Przyjaciele

*.*
W dniu 08.06.2015 o 15:06, *.* napisał:

Śmieszy mnie podawanie takich zestawień odnosnie ilości przygotowanych interpelacji czy zapytań poselskich. Przecież od ilości ważniejsze jest to jakie problemy sa w nich poruszane i jakie wymierne efekty przynosi ich składanie.Posłowie-cwaniacy, którzy dbaja tylko o ilość wysłanych interewncji wzięli sie na sposób i zamiast jednej interpelacji, w ktorej powinien być poruszony problem przygotowują kilkadziesiąt, a nawet kilkaset.Abstrachując od faktycznego problemu postepują wg zasady:  zamiast zadać pytanie dlaczego na boisku typu "orlik" sztuczna trawa układa się z zachodu na wschód, wysyłają kilkadziesiąt takich samych interpelacji dodając na końcu frazę " na boisku w gminie Krasne", w kolejnej "w gminie Trzebowniko", itd. A ponieważ tylko na Podkarpaciu mamy kilkadziesiąt gmin, wię taki "sprytny" parlamentarzysta zupełnie się nie przykładając wysyła kilkadziesiąt interpelacji, a leniwy redaktorek zamiast zadać sobie nieco trudu i sprawdzić jakie tematy porusza polityk, upublicznia idiotyczne dane statystyczne. A mozna byłoby wyciągnąć te żenujace cwaniackie praktyki i otworzyć wyborcom oczy na to, na kogo głosują.Dlaczego media nie pokażą jaką skutecznością w rozwiązywaniu ludzkich problemów mogą wykazać się poszczególne biura poselskie, ile w ciągu kadencji poszczególni parlamentarzyści mieli dyżurów w swoich biurach, ilu interesabntów przyjęli i w czym im pomogli. Myslę, że nie mieliny się za bardzo czym pochwalic.

Zapomniałem dodać, iż "cwaniacy" z ław parlamentarnych mają jeszcze inny sposób na podciaganie statystyk - przygotowują jedną interpelację lub zapytanie, pod którym podpisuje się trzech, sześciu dziesięciu parlamentarzystów. Teoretycznie podpis pod jedną interpelacja może złożyć nawet 460 posłów i 100 senatorów. Takie mamy przepisy i tak właśnie wyborcy są robieni w przysłowiowe "bambuko".

*.*
W dniu 08.06.2015 o 15:06, *.* napisał:

Śmieszy mnie podawanie takich zestawień odnosnie ilości przygotowanych interpelacji czy zapytań poselskich. Przecież od ilości ważniejsze jest to jakie problemy sa w nich poruszane i jakie wymierne efekty przynosi ich składanie.Posłowie-cwaniacy, którzy dbaja tylko o ilość wysłanych interewncji wzięli sie na sposób i zamiast jednej interpelacji, w ktorej powinien być poruszony problem przygotowują kilkadziesiąt, a nawet kilkaset.Abstrachując od faktycznego problemu postepują wg zasady:  zamiast zadać pytanie dlaczego na boisku typu "orlik" sztuczna trawa układa się z zachodu na wschód, wysyłają kilkadziesiąt takich samych interpelacji dodając na końcu frazę " na boisku w gminie Krasne", w kolejnej "w gminie Trzebowniko", itd. A ponieważ tylko na Podkarpaciu mamy kilkadziesiąt gmin, wię taki "sprytny" parlamentarzysta zupełnie się nie przykładając wysyła kilkadziesiąt interpelacji, a leniwy redaktorek zamiast zadać sobie nieco trudu i sprawdzić jakie tematy porusza polityk, upublicznia idiotyczne dane statystyczne. A mozna byłoby wyciągnąć te żenujace cwaniackie praktyki i otworzyć wyborcom oczy na to, na kogo głosują.Dlaczego media nie pokażą jaką skutecznością w rozwiązywaniu ludzkich problemów mogą wykazać się poszczególne biura poselskie, ile w ciągu kadencji poszczególni parlamentarzyści mieli dyżurów w swoich biurach, ilu interesabntów przyjęli i w czym im pomogli. Myslę, że nie mieliny się za bardzo czym pochwalic.

Zapomniałem dodać, iż "cwaniacy" z ław parlamentarnych mają jeszcze inny sposób na podciaganie statystyk - przygotowują jedną interpelację lub zapytanie, pod którym podpisuje się trzech, sześciu dziesięciu parlamentarzystów. Teoretycznie podpis pod jedną interpelacja może złożyć nawet 460 posłów i 100 senatorów. Takie mamy przepisy i tak właśnie wyborcy są robieni w przysłowiowe "bambuko".

*.*

Śmieszy mnie podawanie takich zestawień odnosnie ilości przygotowanych interpelacji czy zapytań poselskich. Przecież od ilości ważniejsze jest to jakie problemy sa w nich poruszane i jakie wymierne efekty przynosi ich składanie.

Posłowie-cwaniacy, którzy dbaja tylko o ilość wysłanych interewncji wzięli sie na sposób i zamiast jednej interpelacji, w ktorej powinien być poruszony problem przygotowują kilkadziesiąt, a nawet kilkaset.

Abstrachując od faktycznego problemu postepują wg zasady:  zamiast zadać pytanie dlaczego na boisku typu "orlik" sztuczna trawa układa się z zachodu na wschód, wysyłają kilkadziesiąt takich samych interpelacji dodając na końcu frazę " na boisku w gminie Krasne", w kolejnej "w gminie Trzebowniko", itd. A ponieważ tylko na Podkarpaciu mamy kilkadziesiąt gmin, wię taki "sprytny" parlamentarzysta zupełnie się nie przykładając wysyła kilkadziesiąt interpelacji, a leniwy redaktorek zamiast zadać sobie nieco trudu i sprawdzić jakie tematy porusza polityk, upublicznia idiotyczne dane statystyczne. A mozna byłoby wyciągnąć te żenujace cwaniackie praktyki i otworzyć wyborcom oczy na to, na kogo głosują.

Dlaczego media nie pokażą jaką skutecznością w rozwiązywaniu ludzkich problemów mogą wykazać się poszczególne biura poselskie, ile w ciągu kadencji poszczególni parlamentarzyści mieli dyżurów w swoich biurach, ilu interesabntów przyjęli i w czym im pomogli. Myslę, że nie mieliny się za bardzo czym pochwalic.

w
wiesiek098
W dniu 05.06.2015 o 23:59, krokodylek napisał:

Jak mają powiedzieć coś od siebie jak prezea nie pozwoli, a PIS to jedyna przepustka do raju na podkarpaciu od gminy do parlamntu and more .. )

 


Jak mają powiedzieć coś od siebie jak prezea nie pozwoli, a PIS to jedyna przepustka do raju na podkarpaciu od gminy do parlamntu and more .. )

No ita wypowiedż mówi sama za siebie.Cóż tu więcej dodać,a no to że Podkarpaciu i tak PIS wygra.Choćby nie wiadomo co.Bowiem musi zostać satysfakcja....

k
krokodylek

Jak mają powiedzieć coś od siebie jak prezea nie pozwoli, a PIS to jedyna przepustka do raju na podkarpaciu od gminy do parlamntu and more .. )

g
galicjok
W dniu 05.06.2015 o 11:30, Z napisał:

Ciekawy wywód, że każdy polityk to złodziej .... Otóż nie! A z innej beczki: chciałbym się dowiedzieć kto to taki ten "CELEBRYSTA"? OdPOwiesz galicjoku?

Celebrysci to sa nasi bez wzgledu do jakiej parti naleza ale

U KORYTA !

i kreca lody.

Z
Z
W dniu 05.06.2015 o 10:43, galicjok napisał:

Nasi celebrysci nie po to pchaja sie na stolki poczawszy od poslow i senatorow, a skonczywszy na radnych w gminach aby dziadowac !Idac w polityke idzie sie KRASC!I to jest glowny powod bijatyki o stolki na wszystkich szczeblach administracji i rzadu w Rzeczpospolitej !

 

Ciekawy wywód, że każdy polityk to złodziej .... Otóż nie! A z innej beczki: chciałbym się dowiedzieć kto to taki ten "CELEBRYSTA"? OdPOwiesz galicjoku?

g
galicjok

Nasi celebrysci nie po to pchaja sie na stolki poczawszy od poslow i senatorow, a skonczywszy na radnych w gminach aby dziadowac !

Idac w polityke idzie sie KRASC!

I to jest glowny powod bijatyki o stolki na wszystkich szczeblach administracji i rzadu w Rzeczpospolitej !

b
bkikiniarz z przemyśla

Na szczęcie już jesienią wybory!!! :D  :D  :D Jak państwo myślicie ilu ,,polityków"zmieni swoje ideologie i przejdzie do partii Kukiza? :P  :P Ja mam już swoje typy z Przemyśla jak narazie wyżej się nie zagłębiam :D  :D  :D 

K
Kurdupel

Poseł który ma na koncie 5 wystąpień przez 4 letnią kadencję.......,dla mnie to taki człowiek co siedzi cichutko zbija kasę i nie wychyla się przed szereg!!!Coś z tym trzeba zrobić bo to my podatnicy jesteśmy jego pracodawcami!!!

e
eska

zlikwidować tych nierobów

G
Gość

zmniejszyć liczbe posłów i senatorów i zlikwidować im imunnitet!

G
Gość

Pośłowie są nam niepotrzebni. Przed wyborami obiecują cuda, a później stają się strachliwymi maszynkami do głosowania, które głosują jak im "wódz" każe. Oczywiśćie nie sprzeciwią się temu, bo następnym razem wódz ich nie umieści na listach wyborczych. Płacimy darmozjadom za nic.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3