Od poniedziałku rusza remont wiaduktu w Mielcu

Joanna Tarnowska
W poniedziałek rusza remont mieleckiego wiaduktu.
W poniedziałek rusza remont mieleckiego wiaduktu. Joanna Tarnowska
Od poniedziałku mieszkańcy Mielca będą musieli uzbroić się w cierpliwość - tego dnia rozpocznie się długo oczekiwany remont wiaduktu.

Z ruchu wyłączone zostaną dwa pasy od strony dworca autobusowego. Ekipy będą również pracowały przy filarach podtrzymujących wiadukt. Koszt remontu to prawie 33 mln zł.

Wybudowany prawie 30 lat temu mielecki wiadukt, który stanowił wstęgę łączącą Starówkę z osiedlem Niepodległości, do tej pory nie był remontowany. Modernizacją zajmie się firma Intop, która na zlecenie Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich od kilku tygodni zwozi materiały do remontu. W poniedziałek praca ruszy pełna parą.

- Do końca tego roku zakończymy remont jednej części wiaduktu. Kierowcy muszą się przyzwyczaić się do zmiany w organizacji ruchu - mówi Grzegorz Bukała z firmy Intop. - Prace będziemy prowadzili w dwóch wymiarach. Jedna ekipa zajmie się nawierzchnią, druga będzie zabezpieczała i konserwowała filary na dole. Wszystko zabezpieczymy tak, by przechodniom, którzy codziennie przechodzą pod wiaduktem nic się nie stało.

Oprócz prac na mieleckim wiadukcie, które mają potrwać do końca 2011 roku, w Mielcu szykuje się jeszcze jeden remont - przecinających miasto dróg wojewódzkich. Wzdłuż ulicy Wolności ekipy remontowe już rozpoczęły prace. Na razie wycinane są drzewa, wyciągane krawężniki. Ale kiedy zrobi się cieplej i ekipy wkroczą tu z szerokim frontem robót.

Obie te inwestycje prowadzone się przez PZDW. Remont wiaduktu będzie kosztował prawie 33 mln zł, a remont ul Wolności - 17 mln zł.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~gość~
LIST OTWARTY

Rzeszów 08.03.2010 r.

REDAKTOR NACZELNY

GAZETY CODZIENNEJ NOWINY

PAN STANISŁAW SOWA

Szanowny Panie!

Reprezentuje Pan jeden z największych dzienników w Polsce południowej. Dziennik z wielkimi tradycjami. Kiedyś Nowiny były głosem jedynej słusznej władzy, a dzisiaj,odnoszę wrażenie, walczą o opinię niezależnego dziennika obiektywnie opisującego bieżące wydarzenia. Jak zatem w tym kontekście mam rozumieć ciągłą i nieustającą nagonkę na moją osobę.

Zdaję sobie sprawę, że jako człowiek, z racji pełnionych funkcji radnego czy prezesa związku nie jestem w stanie unikać błędów. Jednak niech nikt nie odbiera mi tego, że przez kilka lat nie odnosiłem żadnych sukcesów. Z przykrością stwierdzam, że tego jednak (dziennikarz) Tomasz Leyko nie zauważa. Ściągnąłem na Podkarpacie kilkanaście imprez rangi ogólnopolskiej i europejskiej. Na cyklicznych imprezach w Rzeszowie gościły największe sławy polskiego futbolu.Akcje Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, czwartego co do wielkości w kraju,ciągle rosną. Niech na tym poprzestanę, bo nie myślę robić sobie laurki tym pismem. Wykreowałem człowieka z Podkarpacia na Prezesa PZPN z czego nie jestem akurat dumny, gdyż oszukał całe podkarpackie środowisko piłkarskie. Czy zatem słuszne jest przedstawianie mnie ciągle w negatywnym świetle, czy na tym polega rzetelność dziennikarska, czy to jest uczciwe?

Dobra ale z czym ten tekst jest związany,bo chyba nie z tym artykułem!!!
m
marzyciel

Akwedukty budowano 2000 lat temu . Nie były remontowane i nadal słuza mieszkańcom. Co prawda we Włoszech jest inny klimat,ale do klimatu mozna dobrac technologie.U nas wszystko sie rozpada kilka lat po wybudowaniu.Tajk jest z autostradami, bedzie za stadionami itd.

Dodaj ogłoszenie