MKTG SR - pasek na kartach artykułów

OPTeam Resovia jedną nogą w półfinale fazy play off. Rzeszowianie pokazali moc w IV kwarcie

Tomasz Ryzner
Tomasz Ryzner
Jeśli resoviacy za tydzień wygrają w swej hali, awansują do półfinału fazy play off, gdzie walka będzie szła o bezpośredni awans na zaplecze ekstraklasy. Nz. w akcji Michał Jędrzejewski
Jeśli resoviacy za tydzień wygrają w swej hali, awansują do półfinału fazy play off, gdzie walka będzie szła o bezpośredni awans na zaplecze ekstraklasy. Nz. w akcji Michał Jędrzejewski koszykówkaresovia/facebook
W pierwszym meczu trzeciej rundy fazy play off w 2 lidze OPTeam Resovia pokonała na wyjeździe PGE GiEK Turów Zgorzelec 85:77. Wszystko zdecydowało się w czwartej kwarcie, którą "Bieszczadzkie Wilki" wygrały dziewięcioma punktami

Do sobotniego popołudnia domowy bilans Turowa w tym sezonie wynosił 17 zwycięstw, zero porażek. Resoviacy przekonali się, że nie przez przypadek to się stało i musieli się nieźle napocić, aby ograć mistrza grupy D i wygrać 21. raz z kolei.

W pierwszej kwarcie prawie cały czas na plusie byli zgorzelczanie. W drugiej „ćwiartce” długimi fragmentami prowadzili resoviacy, ale „trójka” Ratajczaka sprawiła, że miejscowi zeszli na duża przerwę z minimalnym zapasem (39:38).

Po wznowieniu gry nadal trwała wyrównana walka, ale w 35. minucie kibicom Turowa miny nieco zrzedły, bo po dwóch trafieniach Mateusza Bręka rzeszowianie pierwszy raz nieco wyraźniej odskoczyli (53:46).

Gdy zza łuku wycelował Michał Gabiński, było jeszcze lepiej (63:54), ale wspomniany Ratajczak trafił dwa razy z dystansu, wsparli go Zywert, Sobkowiak i przed kwartą nr 4 zaliczka Turowa znów wynosiła punkt (64:63).

Zanosiło się na emocje nie lada, ale ekipa znad Wisłoka pokazała klasę i oszczędziła sobie nerwów. Wprawdzie na otwarcie „ćwiartki” zza linii 6.75 znów trafił Ratajczak, ale gdy tak samo zapunktował Michał Jędrzejewski tablica pokazała remis (67:67).
Resoviacy zacieśnili obronę, złapali dobry rytm w ataku i gdy nieco ponad 4 minuty przed syreną z dystansu trafił Gabiński, oddalili się od rywala na 12 punktów (83:71).

W ostatnich minutach rzeszowianie kontrolowali sytuację i pewnie dopięli celu. Pomogła im w tym skuteczność w rzutach osobistych (28/32) i wykorzystanie przewagi centymetrów w walce na deskach (51:39, w tym 16 zbiórek Wojciecha Wątroby). Po stronie gospodarzy i Kamil Zywert zaliczył 16 asyst, czyli o jedną więcej aniżeli cały OPTeam Resovia.

Za tydzień mecz w Rzeszowie. Jeśli resoviacy wygrają 22. raz z rzędu, w półfinale będą już grać o najwyższą stawkę.

PGE GiEK Turów Zgorzelec - OPTeam Resovia 77:85 (20:18, 19:20, 25:25, 13:22)

PGE GiEK Turów: Kruszczyński 8 (1x3, 4 prz.), Zywert 6 (16 as., 4 str.), Kondraciuk 12 (2x3), Minciel 9 (1x3, 8 zb., 3 bl.), Bochno 14 (2x3, 3 str.) oraz Sobkowiak 2, Traczyk 2, Ratajczak 18 (5x3), Gałczyński 1 (2 bl.), Fudziak 5. Trener: Rafał Niesobski.

OPTeam Resovia: Zaguła 13 (1x3, 7 str.), Bręk 20 (2x3), Gabiński 13 (3x3), Wątroba 6 (16 zb.), Czerwonka 0 oraz Szpyrka 7 (1x3), Ziółko 11 (4 as.), Jędrzejewski 12 (1x3, 4 str., 2 prz.), Krzywdziński 0, Warszawski 3 (1x3). Trener: Kamil Piechucki.

Pozostałe wyniki: Energa Basket Warszawa - Pogoń Prudnik 88:64, ŁKS Coolpack Łódź - Enea Żubry Chorten Białystok 98:71, BS Polonia Bytom - Ciech Noteć Inowrocław 87:93.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24