Orzeł Przeworsk pokonał Przełom Besko. Orzeł pozostaje w walce o utrzymanie

kostek
Orzeł (biało-czerwone stroje) pokonał Przełom Besko Grzegorz Kostka
Orzeł Przeworsk aby przedłużyć swoje szanse na utrzymanie musiał ten mecz wygrać i zadanie swoje wykonał. Skuteczność gospodarzy pozostawiała jednak wiele do życzenia.

Od pierwszych minut na boisku rządzili gospodarze, jednak to goście pierwsi po kontrze zagrozili bramce Orła. W odpowiedzi Piotr Boratyn w dobrej okazji posłał piłkę nad poprzeczką. Chwilę później kolejna kontra Przełomu i znów Robert Kurosz musiał ratować miejscowych przed stratą bramki.

W końcu Orzeł opanował nerwy i zaczął rozgrywać piłkę na połowie gości, jeszcze strzał Szymona Barszczaka był nie celny, ale uderzenie Jacka Flisa znalazło drogę do siatki. Na kolejną bramkę kibice musieli poczekać 12 minut, kiedy to Kamil Kmiotek wyłożył piłkę „Pietce”, a ten w sytuacji sam na sam zdobył drugiego gola. Przed przerwą jeszcze sytuację sam na sam z bramkarzem Przełomu zmarnował Mateusz Kowal, a po strzale Piotra Boratyna z przed linii bramkowej piłkę wybił Jakub Szybka.

Pierwsze minuty po przerwie należały do gości, lecz dwa groźne strzały podopiecznych Pawła Jaślara sparował Robert Kurosz. Kolejne minuty to pojedynek Orzeł kontra Dariusz Pólkoszek. Bramkarz gości popisywał się fenomenalnymi interwencjami, wybronił strzały Krystiana Błajdy, Piotra Boratyna, Jacka Flisa, Macieja Lecha. W końcu w 89 minucie z bliska strzelał Piotr Boratyn, Dariusz Półkoszek odbił piłkę, a Patryk Sobuś dopełnił formalności, pieczętując zwycięstwo gospodarzy.

Orzeł Przeworsk - Przełom Besko 3:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Flis 19, 2:0 Boratyn 31, 3:0 Sobuś 89.

Orzeł: Kurosz 6 – Kmiotek ż 6, Salwach 6, Nikanowych 6, Kowal 6 – Pigan 6 (65 Sobuś 6), Barszczak 6 (89 Najsarek) Lech 7, Flis 7 (84 Kijanka), Błajda ż 6 (90+1 Frydlewicz) – Boratyn 7 Trener Grzegorz Sitek.

Przełom: Jucha 5 (46 Półkoszek 8) – Winnicki 4, Szybka 5, Śmietana 4, Kapłon 4 (81 Winiarski) – Kasperkowicz 5, Kijowski 4, Mogilany 4 (73 Pasternak), Osiniak 4, Czura 4 (67 Staszkiewicz) – Folta 4 (63 Wołczański 4). Trener Paweł Jaślar.

Sędziował Gawron 5 (Mielec). Widzów 150.

ZOBACZ TEŻ: Podkarpacki Związek Piłki Nożnej zapłaci klubom za sędziów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie