Piękne chryzantemy są po 15-25 zł, a furorę robią sztuczne stroiki

Józef Lonczak j.lonczak@nowiny24.pl
Upalne lato i chłodna jesień nie sprzyjały chryzantemom, ale i tak wybór jest duży.
Upalne lato i chłodna jesień nie sprzyjały chryzantemom, ale i tak wybór jest duży. Józef Lonczak
Pogoda w tym roku nie sprzyjała chryzantemom, ale i tak wybór jest duży. W Rzeszowie piękne chryzantemy kupimy po 15-25 zł. A furorę robią stroiki ze sztucznych kwiatów.

Fotogaleria - zobacz piękne chryzantemy

 

Place targowe i stoiska z chryzantemami w doniczkach przeżywają w tych dniach oblężenie.

 

- Chryzantem jest mniej, ale ich ceny nie są wyższe niż w ubiegłym roku. Ludzie więcej oglądają, niż kupują. U mnie mrozoodporne chryzantemy igiełkowe są po 25 zł za donicę, widzi pan jakie duże i piękne. Te złote lub białe chryzantemy szlachetne są jeszcze piękniejsze, ale sprzedam po 20 zł, bo one nie są tak odporne na mróz - zachwala swoje kwiaty sprzedawca obok hali targowej w Rzeszowie.

 

Ktoś z boku półgłosem powątpiewa w mrozoodporność chryzantem. Raczej nie ma racji, gdyż niektóre odmiany znoszą spadki temperatury nawet do - 6 st. C. Odmiany szlachetne zniszczą nawet małe przymrozki. Ruch tu spory, pięknych kolorowych kwiatów dużo, kosztują od 15 do 25 zł. Za żywe stroiki trzeba zapłacić od 3 zł za gałązki jedliny. Za wianki np. z jedliny czy bukszpanu ok. 5 zł. Sadzonki bratków - średnio kosztują po 1,5 zł za sztukę.

 

W tym roku chryzantem jest mniej, bo upalne i suche lato powodowało, że chryzantemy nie zawiązywały kwiatów, a wiadomo, że woda do podlewania też dużo kosztuje tłumaczy właścicielka niedużego gospodarstwa rolnego w pow. rzeszowskim, która sama sprzedaje wyhodowane przez siebie chryzantemy. - Jak się później ochłodziło, to znów za bardzo chryzantemy trzeba było ogrzewać, a opał także drogi - dodaje.

 

Przysłuchujący się sprzedawca obok, twierdzi, że jego znajomy rolnik  z okolic Sandomierza, od którego w ubiegłym roku kupował dorodne chryzantemy, przez upały i chłody w tym roku stracił na chryzantemach kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dziesięć tysięcy sadzonek mu się zmarnowało.

 

  Duży wybór chryzantem jest  na największym rynku kwiatów w regionie jakim jest AGROHURT w Rzeszowie.

- Chryzantem u nas nie brakuje, ale jest ich chyba mniej  jak w poprzednich latach - szacuje Anna Szela zajmująca się marketingiem w rzeszowskiej spólce AGROHURT - Ceny są tu bardziej zróżnicowane i bardziej atrakcyjne, bo zależą też od wielkości hurtowych zakupów. Jednak z pewnością 25 zł za doniczkę nie przekraczają. Tu zaopatrują się właściciele stoisk na mniejszych targowiskach w rzeszowie i w całym regionie..

 

Np. na „placu Balcerowicza” w Rzeszowie chryzantem jest mniej i oglądających też. Stroiki i wianki z jedliny - średnio kosztują po 5 zł. Ozdoby z suchych, żółtych kwiatów tzw. suszki w kształcie serc i krzyży są po 10 złotych sztuka.

W tym roku furorę na rynku robią kompozycje nagrobkowe ze sztucznych kwiatów. Sporo klientów kupuje też sztuczne kwiaty i sami potem probią w domu stroiki. Sprzedawcy przyznają, że w tym roku większym zainteresowaniem cieszą kompozycje ze sztucznych kwiatów, które można kupić już od 10 zł, ale te największe na duże grobowce kosztują nawet ponad sto złotych. Wybór tych kompozycji jest ogromny. - Jedni chcą by były wśród nich chryzantemy, a inny wolą wszystkie inne kwiaty, lub modne obecnie storczyki czy anturium. Tłumaczą, że chryzantemy są na Wszystkich Świętych, a oni wolą stroiki całoroczne, które na grobach przetrwają do Bożego Narodzenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie