Piłka nożna > Rezerwowy Kloc uratował Stal Rzeszów. 3-1 z Sandecją

mawa
Stal Rzeszów ograła 3-1 Sandecję Nowy Sącz dzięki świetnej postawie Pawła Kloca, który tym razem wszedł na boisko z rezerwy.

Rzeszowianie przez pół meczu okrutnie męczyli się z Sandecją. Dopiero w przerwie trener Piotr Brzeziński zdecydował się wprowadzić "Perłę" za Łukasza Kobosa, bohatera ostatniego meczu w Krakowie.

Kloc odwdzięczył się szybko. W 58. minucie obsłużył znakomitym podaniem Krzysztofa Majdę, który strzelił na 1-0. Na 2-0 podwyższył Łukasz Szczoczarz, który w 63. minucie wykonywał karnego, podyktowanego za faul bramkarza Sandecji na Klocu. Trzecią bramke strzelił z 40 metrów(!) sam Kloc. Honorowego gola dla gości uzyskał Dawid Florian w 83. minucie meczu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie