Płacą 5 funtów za godzinę

Antoni Adamski
Zbieranie truskawek to wyjątkowo ciężka praca, ale można sporo zarobić.
Zbieranie truskawek to wyjątkowo ciężka praca, ale można sporo zarobić. KRYSTYNA BARANOWSKA
Truskawki w Anglii dojrzały 3 tygodnie wcześniej. Potrzeba od zaraz 200 osób do zbiorów. Niemieccy plantatorzy zatrudnią kolejnych 100 zbieraczy.

Na Podkarpacie przychodzą także oferty od plantatorów spod Warszawy i Wielkopolski. Chętnych - brak.

Plantatorzy w Anglii i Szkocji zatrudnią natychmiast 200 osób do prac pielęgnacyjnych i do zbioru truskawek. Stawka: 5 funtów netto za godzinę.
Niemcy zatrudnią 100 osób (stawka to 5 euro netto za godzinę). Wszyscy pracodawcy zapewniają odpłatnie zakwaterowanie. Praca jest legalna i potrwa do października.

- Mam kłopot, bo zgłaszają się tylko pojedyncze osoby - mówi Ewelina Socha z Rzeszowa, szefowa biura pośrednictwa pracy Kontakt International. - Rok temu było niewiele ofert do zbioru owoców za granicą, ale dużo chętnych.

Gdzie szukać ofert pracy sezonowej?

Gdzie szukać ofert pracy sezonowej?

- Powiatowy Urząd Pracy, Centrum Aktywizacji Bezrobotnych, Rzeszów, ul. Hanasiewicza 10, tel. 017 860 91 56.

- Kontakt International - krajowe i międzynarodowe pośrednictwo pracy, Rzeszów, ul. Bernardyńska 11, tel. 017 862 02 53, e-mail: biuro@kontakt-international.pl,
www.kontakt-international.pl

W Holandii 7,5 euro za godzinę

Urszula Bociek, kierowniczka Działu Pośrednictwa Pracy Powiatowego Urzędu Pracy w Rzeszowie dostała ofertę z Holandii. Truskawki mogą tu zbierać tylko kobiety: po 8 godzin dziennie przy stawce 7,5 euro brutto za godzinę. Ilu chętnych się zgłosi - nie wiadomo.

Kłopoty z naborem pracowników Ewelina Socha wyjaśnia następująco: - Najaktywniejsi nasi rodacy starają się o pracę w gastronomii, usługach, przemyśle. Są do niej dobrze przygotowani, uczą się języków. Truskawki to nie jest dla nich atrakcyjna oferta. Druga grupa to ludzie bierni z małych miasteczek i wsi.

Pojechaliby na zarobek, ale nie wiedzą jak szukać pracy. Nie korzystają z Internetu, nie chodzą po urzędach. Nie wiadomo jak do nich dotrzeć.

Do zagranicznych ofert dochodzą krajowe. Plantatorzy spod Warszawy płacą po 1200 zł "na rękę" miesięcznie, a ci z Wielkopolski - nawet po 1400 zł netto. Do "Kontaktu" przychodzą w tej sprawie pojedyńcze osoby. Potrzeba kilkudziesięciu.

Brakuje pracowników do prac sezonowych oraz do prostych prac fizycznych. Są u nas oferty z takich regionów jak Wielkopolska, okolice Warszawy, Kraków i Wrocław.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie