Pod lupą: szminki i błyszczyki

Ula Sobol
Paulina Popek, wizażystka z Pracowni Estilo Paulina Popek z Rzeszowa Archiwum Pauliny Popek
Paulina Popek, wizażystka z Pracowni Estilo Paulina Popek z Rzeszowa radzi jak malować usta i poprawić ich kształt.

Modeluj i udoskonal kształt

[obrazek1] Paulina Popek, wizażystka z Pracowni Estilo Paulina Popek z Rzeszowa (fot. Archiwum Pauliny Popek)

Modeluj i udoskonal kształt

Małe usta powiększymy za pomocą jasnych i błyszczących pomadek oraz błyszczyków. Prostym trikiem optycznie powiększającym usta jest obrys za pomocą kredki w kolorze cielistym oraz wypełnienie transparentnym lub połyskującym błyszczykiem.
Jeśli chcesz, aby usta wydawały się pełniejsze i wypukłe, użyj konturówki o ton ciemniejszej od pomadki, a na środek warg nałóż błyszczyk z drobinkami.
Jeśli chcesz pomniejszyć usta, zrób obrys po wewnętrznej stronie konturu warg i nałóż szminkę nieco ciemniejszą od swoich ust.
Przy bardzo dużych ustach uważaj z jasnymi, błyszczącymi oraz intensywnymi kolorami. Spróbuj raczej pomadek matowych w stonowanych odcieniach.

Przygotowanie do malowania - jeśli mamy wysuszone lub popękane usta, wcześniej warto je natłuścić i wygładzić. Najlepiej zrobić to za pomocą balsamu do ust lub wazeliny. Pomadkę najlepiej jednak nakładać na usta odtłuszczone (należy je oczyścić chusteczką i lekko przypudrować). Nie polecam nakładania podkładu na usta (może ściągać i wysuszać wargi).
Usta są przeciwwagą dla oczu, dlatego intensywność koloru uzależniamy od reszty makijażu. Wyraziste usta potrzebują "wyciszenia" w górnej partii. Jeśli chcemy postawić na mocną szminkę, dla oczu wybierzmy kolory neutralne. Możemy za to mocniej zaznaczyć linię brwi i zarysować kości policzkowe różem w odcieniu szminki.

Obrys ust - zacznijmy od obrysu ust za pomocą konturówki w kolorze zbliżonym do pomadki. Zróbmy delikatną linię od środka ust i poprowadźmy ją do zewnątrz. Linia musi być symetryczna i nie wychodzić poza naturalny obrys. Konturówka wypełni linie i braki w pigmentacji oraz lekko skoryguje kształt warg. Następnie od środka ust do zewnątrz oraz na granicy konturu warg nałóżmy szminkę.

Stop szmince na filiżance

Stop szmince na filiżance

Przed piciem odciśnij nadmiar koloru na chusteczce. A aby mieć pewność, najlepiej wybierać szminki z większą ilością pigmentu i odporne na ścieranie czyli tzw. no-transfer.

Szminka czy błyszczyk - pomadka, szczególnie ta w intensywnym kolorze, wymaga większej precyzji. Powinna równomiernie i symetrycznie wypełniać kontur ust. Błyszczyk natomiast jest uważany za bardziej praktyczny i wygodny w codziennym makijażu. Można nim malować usta bez spoglądania w lusterko. Nawilża, daje półtransparentny efekt i wygląda naturalnie. Tradycyjne błyszczyki są jednak mniej trwałe od pomadki. Jeśli chcemy dłużej cieszyć się kolorem, sięgnijmy po takie, które łączą funkcję tych dwóch kosmetyków. Są one gęste i mają więcej pigmentów.

Kredki do ust - ostatnio oferowane przez wiele marek kosmetycznych. Łączą cechy błyszczyku (nawilżają, odżywiają i pięknie błyszczą) oraz szminki (dają mocny kolor i są trwałe).

Dobór szminki - po pierwsze wybierz kolor. Najlepszy i naturalny to taki, który zbliżony jest do naszej czerwieni wargowej. Przed zakupem warto przyłożyć szminkę do niepomalowanych ust i sprawdzić jej odcień. Oceńmy, czy kolor jest jaśniejszy czy ciemniejszy, bardziej pomarańczowy, a może czerwonawy czy różowy. Zastanówmy się, czy ten odcień będzie pasował do naszych cieni i różu.
Pomadkę dobiera się przede wszystkim do indywidualnego typu kolorystycznego - chłodnego lub ciepłego. Ciepłe typy urody, czyli wiosna i jesień pięknie wyglądają z ustami w kolorze brzoskwini, łososia, mandarynki, ciepłych róży i beży, korala, złocistych brązów oraz czerwieni makowej i pomidora.

Chłodne typy urody czyli lato i zima najlepiej prezentują się w odcieniach pudrowego i zimnego różu, lila różu, wiśni, chłodnej i krwistej czerwieni, fuksji oraz burgundu.
Aktualne trendy - w tym sezonie królują usta w odcieniu pomarańczy (szczególnie w neonowej, soczystej, wyraźnej oraz matowej wersji). Są punktem centralnym makijażu. Możemy wybierać spośród jaśniejszych, odblaskowych lub ciemniejszych i złamanych odcieni. Jednak zawsze pamiętajmy, że z mody najlepiej wybierać tylko to, co do nas pasuje. W odcieniach mandarynki najkorzystniej będą wyglądać panie o ciepłej tonacji skóry i włosów. Te z chłodną karnacją mogą spróbować kolorów ciemniejszych, przełamanych różem lub po prostu innego, też modnego tego lata koloru pomadki - fioletowej orchidei.

Działanie i wykończenie szminki - wybór szminek pod względem ich działania, konsystencji i wykończenia jest ogromny; kremowe, transparentne, nawilżające i pielęgnujące, długotrwałe, błyszczące, satynowe i matowe. Szminki klasyczne są miękkie, łatwo się rozprowadzają i nadają widoczny kolor. Warto wybierać te z kompleksem odżywczym, które pielęgnują i dają uczucie komfortu na ustach. Należy je jednak częściej aplikować w ciągu dnia (nie są aż tak trwałe). Szminki long-lasting, nierzadko o wykończeniu matowym, utrzymują się najdłużej i dają mocne krycie. Ich wadą może być fakt, że wysuszają usta. Zawierają bowiem mniej tłuszczów i składników odżywczych.

Jeśli mamy suche usta lub drobne zmarszczki, unikajmy szminek matowych. Lepiej wybrać kremowe o lżejszej konsystencji.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szamanka

Ostatnio kupiłam pomadkę nawilżająca miodową i takie lubię najbardziej. Z błyszczykami, mam same problemy ;)

S
Shira

ja uwielbiam szminki, błyszczyki mnie denerwują i włosy się do ust przyklejają.

f
filemonica

jeśli chodzi o pomadki to ja używam tylko naturalnych do ust, kupiłam w aptece ostatnio pomadki oeparola z wiesiołkiem w  składzie, bardzo fajnie nawilża, a zimą najbardziej mi na tym zależy, bo usta wtedy są nastawione najbardziej na czynniki zewnętrzne więc warto je w tym czasie dobrze chronić. 

 

Dodaj ogłoszenie