MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Podkarpaccy maturzyści wchodzą w dorosłość z obawami o swoją przyszłość

Piotr Samolewicz
Piotr Samolewicz
Wg badań zespołu dr. hab. Piotra Długosza, szkoła nie udziela młodzieży wsparcia społecznego, z czym wiąże się zła kondycja psychiczna młodych.
Wg badań zespołu dr. hab. Piotra Długosza, szkoła nie udziela młodzieży wsparcia społecznego, z czym wiąże się zła kondycja psychiczna młodych. Polska Press
Aż 72 proc. podkarpackich maturzystów miało stany depresyjne, młodzi najbardziej bali się o wyniki matur – wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez zespół dr. hab. Piotra Długosza, prof. Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

Badanie sondażowe wśród maturzystów kilku województw (cała próba wynosi 4 tys. osób), w tym także podkarpackiego (grupa 900), przeprowadził w styczniu br. zespół Instytutu Dziennikarstwa i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie pod kierunkiem dr. hab. Piotra Długosza, dyr. Centrum Badania Młodzieży na tym uniwersytecie. Nowiny jako pierwsze medium podaje wyniki dotyczące podkarpackiej młodzieży.

Dużo młodych bierze korepetycje

- Badanie nazwaliśmy „Młodzież w epoce kryzysu” dlatego, że w życiu naszej młodzieży pojawiają się liczne kryzysy, głównie związane ze zdrowiem psychicznym i uzależnieniami oraz z wojną na Ukrainie i z uchodźcami – tłumaczy dr hab. Piotr Długosz.

Badacza najbardziej zaskoczył fakt, że dużo młodych bierze korepetycje. – 68,5 proc. mówi, że jest to masowe zjawisko. Do tej pory korepetycje brali przede wszystkim lepsi uczniowie, aby móc dostać się na prestiżowe uczelnie i studia, teraz okazuje się że i słabsi, żeby w ogóle zdać egzaminy. Ci pierwsi traktują korepetycje jako trampolinę, ci drudzy jako koło ratunkowe – mówi socjolog.

Z badań wynika, że szkoła nie udziela młodzieży wsparcia społecznego, z czym wiąże się zła kondycja psychiczna młodych.

– Zaskoczyło nas, że ze strony nauczycieli i szkoły nasi uczniowie otrzymują znikome wsparcie, często słyszą, że są leniami. Uczniowie twierdzą, że są straszeni przez nauczycieli, że nie zdadzą matury, dlatego muszą brać korepetycje. Tylko znikoma część młodych, ok. jedna trzecia, stwierdziła, że ich nauczycielom zależy na dobrych ocenach ich podopiecznych. Pojawia się zatem pytanie, jakie funkcje pełni dzisiejsza szkoła, czy edukuje, czy tylko rozdaje świadectwa? – zastanawia się prof. Piotr Długosz.

Przeładowanie nauką

72 proc. pytanych przyznało się do zaburzeń depresyjnych i obniżenia nastroju (naukowiec stosował definicję WHO).

– Ten wynik sprawdzałem kilka razy, bo myślałem, że się pomyliłem, niestety badanie było prawidłowe. Dlaczego tak się dzieje? Młodzi przeładowani są nauką i przepracowani od najmłodszych lat, jednocześnie mają wysokie aspiracje, boją się, że zawiodą rodziców, że nie zdadzą lub słabo zdadzą maturę, że nie zrobią kariery. Po drugie, wszędzie w mediach społecznościowych straszy się wojną, co ma duży wpływ na lęki młodych ludzi. Wykazaliśmy też, że im więcej ktoś przebywa w internecie, tym ma gorsze wskaźniki zdrowia psychicznego, gdyż użytkownicy internetu są bombardowani wzorcami piękna i sukcesu, które nie zawsze mogą spełnić. Ze zjawiskiem tym łączy się mniejsza aktywność na lekcjach WF – wyjaśnia badacz.

Aż 50 proc. maturzystów negatywnie ocenia ukraińskich uchodźców. Wg naukowca związane to jest z lękiem o to, że uchodźcy mogą zabrać pracę i stanowiska oraz z tym, że uchodźcy są bogaci i dobrze ubrani. – Młodzi boją się, że z powodu Ukraińców skurczy się dla nich miejsce w społeczeństwie, przejawiają lęk o zasoby, mimo że generalnie deklarują, że są otwarci – dodaje Piotr Długosz.

Psychologia na topie

Aż 49,5 proc. badanych chce mieć wykształcenie wyższe, mimo tego, że od wielu lat mówi się o potrzebie kształcenia na potrzeby rynku pracy w praktycznych zawodach. Jednak maturzyści wbrew deklaracjom o potrzebie rozwoju intelektualnego wybierają rynkowe kierunki studiów, czyli medycynę - 5 proc., psychologię (7,9 proc.), wciąż informatykę (4,7 proc) i prawo (4,6 proc.), a nie takie jak filozofia i historia sztuki. Zwraca uwagę wysoka pozycja rzeszowskich państwowych uczelni, na których chcą studiować maturzyści – zdaniem badacza z niższym kapitałem ekonomicznym i kulturowym.

Socjolog ostrzega, że Podkarpaciu grozi drenaż mózgów, gdyż wielu badanych maturzystów zadeklarowało wyjazd do dużych miast (30,1 proc.), a także z Polski (20,3 proc.). – Decyduje o tym ambicja studiowania na renomowanych uczelniach i chęć ucieczki od rodziców – wyjaśnia prof. Długosz.

Z tych wszystkich powodów naukowiec nazywa obecne pokolenie pokoleniem katastrof. Jedna katastrofa to pandemia, druga to wojna na wschodzie. Pokolenie to wchodzi w dorosłość z obawami o swoją przyszłość.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24