Podkarpacie > Bez prawa jazdy, ale z tatusiem

arti
16-latek za kierownicą bez prawa jazdy? Tak. Ministerstwo Transportu chce, żeby przyszli kierowcy uczyli się jeździć pod okiem ojca lub brata

Rządowy projekt przewiduje, że opiekunami młodych kierowców mogą być rodzicie, dziadkowie lub rodzina w drugim stopniu pokrewieństwa. Aby móc usiąść z 16-latkiem za kółkiem trzeba będzie mieć odpowiednie zaświadczenie od instruktora nauki jazdy.

Ci z kolei, co 2 miesiące, sprawdzać będą postępy w nauce. Dodatkowo trzeba mieć nie mniej niż 28, a nie więcej niż 65 lat, prawo jazdy od co najmniej 7 lat i własny samochód od 5 lat. Na przedniej i tylnej szybie musimy nakleić zieloną nalepkę z literą "L".

Młodzi kierowcy nie będą mogli przekraczać w terenie zabudowanym 50 km/h i 80 km/h poza miastem. Nie będą też mogli wyjeżdżać na autostradę i za granicę.
Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego nie są zachwycone pomysłem.

- Wyjazd na ulicę powinien zostać poprzedzony kursem i egzaminem - uważa Jan Kida, dyrektor WORD w Rzeszowie. - Dopiero wtedy młodzi kierowcy mogliby jeździć pod opieką rodziców lub krewnych.

Projektu nie popierają też instruktorzy i egzaminatorzy.

- Każdy z nas ma różne nawyki za kierownicą. Te najgorsze mogą przejąć nasze dzieci - argumentują.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie