Podkarpacie > Leśnicy oszacowali szkody po wichurach

ewg
Ponad 70 tysięcy metrów sześciennych drzew zniszczyły w podkarpackich lasach styczniowe wichury. Połamały wiele drzew lub powaliły je z korzeniami. Przez najbliższe miesiące leśnicy będą sprzątać po wichurze.

Wiatrom nie oparły się przede wszystkim drzewa iglaste. Największe szkody poniosły nadleśnictwa Brzegi Dolne, Bircza i Radymno. Najmniej ucierpiały drzewostany w nadleśnictwach Wetlina, Kańczuga i Kolbuszowa.

Spadające drzewa zniszczyły też kilkaset metrów ogrodzeń upraw leśnych, zatarasowały niektóre drogi leśne i szlaki zrywkowe.

- Mieliśmy już do czynienia z większymi klęskami - twierdzi Jan Kraczek, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. - Tym razem szkody w porównaniu z innymi rejonami kraju były niewielkie. Uporamy się z nimi w ciągu kilku miesięcy.

Nie wszystkie połamane przez wiatr drzewa leśnicy będą usuwać: część pozostanie w lesie aż do zupełnego rozkładu. Tzw. złomy i wywroty zapewniają bytowanie owadom i grzybom, a w lesie musi być zachowana różnorodność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie