Podkarpacka policja wnikliwie kontroluje autobusy

Bartosz Gubernat, KWP
Archiwum KWP Rzeszów
Od rana na terenie całego Podkarpacia trwa policyjna akcja "Bus".

Policjanci zatrzymują do kontroli autobusy i mikrobusy przewożące pasażerów. Sprawdzany jest stan techniczny samochodów i ich obowiązkowe wyposażenie.

Policja przegląda kierowcom też dokumenty i kontroluje, czy na pokładzie nie przewożą zbyt wielu pasażerów. Każdy kierowca jest badany alkomatem.

Akcja potrwa do wieczora.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciam ciach i bach
W dniu 03.03.2010 o 17:59, pasażer napisał:

ciekawe kiedy wypadnie przednia szyba z autobusu w firmie cossma...



zaraz po tym jak odpadną drzwi po kolejnym zaliczeniu dziury w drodze
~eetam~
W dniu 03.03.2010 o 16:18, pasadys napisał:

Skandal i nieodpowiedzialność.Nie jest to donos a troska o pasażerów prywatnych przewoźników.W dniu 2 marca wracałem z Rzeszowa do Przemyśla samochodem ( a mam naprawdę szybki) . W okolicach Ostrowa koło Radymna wyprzedził mnie BUS w dość niebezpiecznej sytuacji. (Musiałem dość energicznie przyhamować by nie doszło do kolizji) ( nie powiem czy to był Eurobus czy Natura-Bus).Do Przemyśla jechałem na czteropasmówce trochę niezgodnie z przepisami bo przekraczałem 90 km/godz.Miejscami jechałem 120 a nawet trochę szybciej. Wyobraźcie sobie że do Przemyśla nie dogoniłem go. (wcale mi na tym nie zależało)Nadmieniam że on miał 5 przystanków na których musiał się zatrzymać.GŁUPOTA. W środku było około 10 pasażerów ni przypiętych pasami.



to właśnie dałeś pokaż swojej głupoty jeden deb*** w busie (ale on musi bo zmusza go szef) a drugi deb*** co myśli że ma super auto i jeszcze się chwali swoja głupota .... jak to mówią górale "z dziada pon"
o
on.....
osoby jezdzace busami czy autobusami dobrze wiedza jak to jest prywatnymi przewoznikami przeladowane busy, ludzie stojacy na sobie no i wiekszosc wogole nie wie jak bilet wyglada bo nie daja panowie kierowcy, a to tylko dlatego ze jest tanszy o kilka zlotych ale nikt nie mysli o tym ze jak cos sie stanie to wtedy wydatek bedzie wiekszy. a co do kontroli to prywatnym nic nie zrobia najwiecej przyczepiaja sie do pks-ow bo pks musi jechac a prywaciarz jak sie dowiaduje ze jest w danym miejscu kontrola to albo zawiesza kurs albo jedzie inna trasa - sam kiedys jechalem guliwerem do rzeszowa i po telefonie od kogos kierowca jechal niewiadomo dlaczego przez malawe a nie po e4, ale to jest wina nas pasazerow ze nie zglaszamy takich rzeczy tylko dlatego ze jedziemy taniej i sie na to godzimy niestety, na szczescie malo jezdze busami bo mam auto i chyba najwyzszy czas wziasc sie za
p
pasażer
ciekawe kiedy wypadnie przednia szyba z autobusu w firmie cossma...
G
Gość
O nawet magiczny autobusik na zdjęciu, co jest pojemny niczym worek św. mikołaja =D Miejsc siedzących 42+8(0) stojących =o
s
straszydlanin
Proponuję skontrolować dogłębnie prywaciarza ze Straszydla, szanownego Pana Szostka. Przekrętów tam co nie miara, a bilet żadko dostaję do ręki, czyżby brak kasy fiskalnej Panie wielki przewoźniku??????? Dlaczego ja płacąc za bilet nie dostaję go do ręki?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! Ahaaaaaaaaaaaaaaa już wiem wiem wiem, nie chcesz Pan płacić podatku.
p
pasadys
Skandal i nieodpowiedzialność.
Nie jest to donos a troska o pasażerów prywatnych przewoźników.
W dniu 2 marca wracałem z Rzeszowa do Przemyśla samochodem ( a mam naprawdę szybki) .
W okolicach Ostrowa koło Radymna wyprzedził mnie BUS w dość niebezpiecznej sytuacji. (Musiałem dość energicznie przyhamować by nie doszło do kolizji) ( nie powiem czy to był Eurobus czy Natura-Bus).
Do Przemyśla jechałem na czteropasmówce trochę niezgodnie z przepisami bo przekraczałem 90 km/godz.
Miejscami jechałem 120 a nawet trochę szybciej. Wyobraźcie sobie że do Przemyśla nie dogoniłem go. (wcale mi na tym nie zależało)
Nadmieniam że on miał 5 przystanków na których musiał się zatrzymać.
GŁUPOTA. W środku było około 10 pasażerów ni przypiętych pasami.
Dodaj ogłoszenie