Podpalił stodoły sąsiadów i swoich rodziców

del
Za wzniecenie pożarów Krzysztofowi M. grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Za wzniecenie pożarów Krzysztofowi M. grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. DARIUSZ DELMANOWICZ
Krzysztof M., 24-letni mieszkaniec Nowego Dzikowa, trafił dzisiaj do tymczasowego aresztu. Jest podejrzany o serię podpaleń.

W sobotni wieczór mężczyzna podłożył ogień w stodole na obrzeżach rodzinnej miejscowości. Kiedy strażacy walczyli z żywiołem, sprawca raczył się alkoholem i obserwował akcję gaśniczą.

W chwilę później wzniecił następny pożar. Spłonęło siano, słoma i narzędzia rolnicze o łącznej wartości 30 tysięcy złotych.

Podczas przesłuchania Krzysztof M. wyjaśnił, że w ub. roku puścił z dymem stodołę swoich rodziców. Wtedy to od płonącego budynku zajęło się zabudowanie na posesji sąsiadów rodziny M. Niebawem 24-latek ma także odpowiadać przed sądem za podpalenie lasu w Ułazowie.

Sąd Rejonowy w Lubaczowie zadecydował dzisiaj o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 3 miesięcy.

W tym roku lubaczowscy policjanci ujęli także 2 braci - podpalaczy z Wielkich Oczu. Obali należeli do tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie