Podrabiana odzież do pieca zamiast do potrzebujących

Dariusz Delmanowicz
Buty i ubrania, które celnicy byli gotowi przekazać ubogim dzieciom, trafią do pieca.
Buty i ubrania, które celnicy byli gotowi przekazać ubogim dzieciom, trafią do pieca. DARIUSZ DELMANOWICZ
Udostępnij:
Do pieca zamiast do wychowanków domów dziecka trafią nowe buty i komplety odzieży.

To podróbki renomowanych firm, które celnicy odebrali przemytnikom i za pośrednictwem fundacji byli gotowi przekazać potrzebującym.

Przez polsko-ukraińską granicę masowo szmuglowane są produkowane w Chinach i Turcji podróbki odzieży znanych producentów. Rekwirowane przez celników zalegają w magazynach. Sądy orzekają o ich przepadku na rzecz Skarbu Państwa.

- Poprosiliśmy celników o przekazanie nam partii tych towarów - mówi Marek Cynkar z rzeszowskiej Fundacji ,,Partnerstwo na rzecz Demokracji". - Chcieliśmy podarować je wychowankom domów dziecka w Polsce i Ukrainie.

Usunąć logo

Ofiarowanie zarekwirowanej odzieży musi zaakceptować właściciel, którego znakiem towarowym została ona oznaczona. Jeden odmówił zgody. Dwaj pozostali swoje przyzwolenie uzależnili od całkowitego usunięcia logo z podrobionych ubrań.

- W praktyce nie ma możliwości, aby bez szkody dla odzieży lub butów pozbawić je firmowych oznaczeń - wyjaśnia Małgorzata Eisenberger - Blacharska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Przemyślu.

- W takim wypadku, postępując zgodnie z przepisami, trzeba całkowicie zniszczyć towar, np. spalić.

Nie widzą biedy?

Na ubrania, o które zabiegała Fundacja ,,Partnerstwo na rzecz Demokracji" liczyły najuboższe dzieci na Podkarpaciu i we Lwowie.

- Ci ludzie, właściciele potężnych firm chyba nie widzą biedy i nędzy - twierdzi Jan Bury, dyrektor Domu Dziecka w Łopuszce Małej koło Przeworska. - Jestem zawiedzony ich postawą.

Zmarnowali okazję na udzielenie pomocy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie