Podwyżki spustoszą nasze portfele. Przed nami drogi rok

    Podwyżki spustoszą nasze portfele. Przed nami drogi rok

    Ewa Kurzyńska

    Nowiny

    Nowiny

    Podwyżki spustoszą nasze portfele. Przed nami drogi rok
    Będziemy więcej płacić za prąd, gaz i olej napędowy. Podwyżki energii i paliw pociągną za sobą wzrost cen żywności. Ekonomiści nie mają wątpliwości: 2012 będzie dużo droższy niż miniony.
    Podwyżki spustoszą nasze portfele. Przed nami drogi rok
    Już od 1 stycznia zdrożał prąd. Średni wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na Podkarpaciu wyniesie blisko 4,5 proc. (2-3 zł miesięcznie)

    - To najmniejsza podwyżka w kraju - zapewnia Ewa Tarkowska - Bryg, rzecznik PGE Obrót.
    O ile wzrosną nasze rachunki w skali roku? Przy średnim zużyciu prądu, wynoszącym ok. 2000 kWh, faktura za prąd będzie wyższa w sumie o ok. 24 zł.



    Drożej także za gaz i paliwa

    Lada dzień można się spodziewać decyzji Urzędu Regulacji Energetyki, gdzie trwają negocjacje z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem, wnioskującym o wzrost cen gazu. Eksperci szacują, że będzie to podwyżka rzędu 8-9 proc. Najwięcej stracą ci, którzy gazem ogrzewają domy i mieszkania.

    - Choć w domu jest nie więcej niż 19 stop. C i tak dostajemy horrendalne rachunki. Jak będzie jeszcze drożej, to pomyślimy nad innym sposobem ogrzewania. Może węglem będzie taniej - zapowiada pani Karolina, mieszkanka os. Staromieście w Rzeszowie.

    Na tym jednak nie koniec. Zgodnie z dyrektywą UE wzrośnie akcyza na olej napędowy. Litr ropy kosztować będzie co najmniej 10 groszy więcej.

    - Ceny paliw i energii przełożą się na podwyżki w innych branżach, m.in. spożywczej, komunikacyjnej - nie pozostawia wątpliwości dr Krzysztof Kaszuba, ekonomista z Rzeszowa.

    Eksperci szacują, że za samą tylko żywność zapłacimy w tym roku o 5 proc. więcej. W górę pójdą, już i tak niemałe, ceny ubrań dla dzieci, które obejmie 23 proc. stawka VAT (dotychczas 8 proc.).

    - Nie sądzę, aby podwyżki następowały gwałtownie. Nie spodziewam się także wzrostu cen towarów i usług ponad miarę, gdyż społeczeństwo ubożeje i popyt spada. Producent, który przeholuje z cenami, po prostu zostanie z niesprzedanym towarem, bo klienci wybiorą tańsze rzeczy - dodaje Kaszuba.

    Czy coś potanieje?

    Nieznacznie mogą spaść ceny mieszkań. Jak wynika z raportu, przygotowanego przez Open Finance, cena metra kwadratowego mieszkania w Rzeszowie była w grudniu 2011 roku niższa o blisko 1 proc. niż rok wcześniej. Tendencja spadkowa, zdaniem analityków, może się utrzymać. Dlaczego?

    - Wygaszany jest program "Rodzina na swoim", a klienci są ostrożniejsi przy zaciąganiu długoterminowych kredytów. To sprawi, że stagnacja na rynku nieruchomości utrwali się na najbliższe kilka miesięcy - piszą autorzy raportu.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (16)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (16) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo