Pójdą do trybunału

mmazur
Nieporozumienia z Rune Holtą rozpoczęły się od meczu z Adrianą Toruń.
Nieporozumienia z Rune Holtą rozpoczęły się od meczu z Adrianą Toruń. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Ekstraliga GKSŻ: Stal musi się rozliczyć z Holtą i Baranem. Prezes Półtorak: to krzywdząca decyzja.

Główna Komisja Sportu Żużlowego uznała, że Stal Rzeszów zalega pieniądze Rune Holcie oraz Karolowi Baranowi i zobowiązała klub, aby do 16 marca rozliczył się z żużlowcami.

- To niesprawiedliwe - uważa Marta Półtorak, prezes Marmy-Stali.

GKSŻ w sprawie spornych zaległości finansowych Karola Barana uznała, że wzajemne roszczenia klubu i zawodnika nie mogą podlegać kompensacie, o co wnosiła Stal podnosząc, że żużlowiec oddał użyczony mu silnik w opłakanym stanie. "Klub nie kwestionuje należności zawodnika z tytułu zdobytych punktów.

Zatem klub zobowiązany jest do zapłacenia na rzecz zawodnika przysługujących mu należności, a w drodze postępowania sądowego dochodzić ewentualnie roszczeń związanych z użyczonym silnikiem" - czytamy w komunikacie.

Zapłacić!

Natomiast w sprawie Holty, żużlowa centrala uznała, że Stal zobowiązana jest do bezwarunkowego zapłacenia zawodnikowi należności z tytułu zawarcia umowy kontraktowej.

W kwestii wzajemnych roszczeń Holty i Stali powstałych wskutek nie wystąpienia zawodnika w meczu pomiędzy Marmą PF a Adriana Toruń, GKSŻ stoi na stanowisku, że każda ze stron ma prawo dochodzenia wzajemnych roszczeń w sądzie. "Ewentualne roszczenia stron w sprawie udziału Holty w pozostałych spotkaniach nie znajdują podstaw prawnych w treści zawartych umów" - napisała GKSŻ.

Rzeszowski klub musi do 16 marca przesłać do Polskiego Związku Motorowego dokumenty potwierdzające rozliczenie tych należności. Od tego żużlowa centrala uzależniła wydanie Marmie-Stali Rzeszów licencji na starty w ekstralidze na obecny sezon.

Marma się odwoła

- Na pewno odwołamy się do tych decyzji, bo są one niesprawiedliwe. Wprawdzie w komunikacie nie ma podanej ścieżki odwoławczej, ale odwołanie skierujemy do Trybunału Polskiego Związku Motorowego - powiedziała zaskoczona rozstrzygnięciami GKSŻ prezes Marta Półtorak.

- W środę spotykam się z prawnikiem. Nie wyobrażam sobie sytuacji, abyśmy mogli nie otrzymać licencji. To nie jest tak, że nie stać nas na zapłacenie tych pieniędzy, bo nie są to jakiś wielkie kwoty, ale chodzi o jasne reguły.

Z naszych szacunków wynika, że sporne zaległości wobec Holty i Barana, które nakazała wpłacić Stali na ich konta żużlowa centrala wynoszą kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na ostateczne wyjaśnienie sprawy musimy poczekać przynajmniej do połowy marca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie