Polak – ekonomiczny troglodyta

apl
Co trzeci Polak przyznaje, że nie szuka informacji na tematy finansowe. Dlatego pełno nas w rejestrach Biura Informacji Kredytowej.

Tylko 17 procent Polaków na bieżąco poszerza swoją wiedzę o finansach. Najbardziej zainteresowanymi kształceniem się w tej dziedzinie są kobiety i osoby posiadające dzieci. Większość z nas do edukacji z zakresu ekonomii skutecznie zniechęca brak, zrozumiałych dla laików, źródeł zdobywania takiej wiedzy.

Ponad połowa Polaków przyznaje, że informacji z zakresu finansów nie szuka wcale (32 proc.) lub robi to sporadycznie, tylko gdy zajdzie taka potrzeba, np. przy składaniu sprawozdania podatkowego – pokazuje raport „Egzamin z wiedzy finansowej” przygotowany przez firmę Maison & Partners dla platformy edukacyjnej Kapitalni.org.

Mądry Polak po szkodzie
Brak elementarnej wiedzy ekonomicznej ma swoje skutki, co widać po codziennych (niestety) decyzjach Polaków. Wystarczy prześledzić dane z Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej. Na koniec czerwca w naszym kraju ponad 2,4 mln osób zmagało się z problemem nieregularnie spłacanych należności, a wartość zaległości pozakredytowych i kredytowych wynosiła aż 58,18 mld zł. Radosne korzystanie z tzw. chwilówek wciąż jest powszechnością, afera Amber Gold pokazała, że chęć zysku, niepodbudowana podstawową wiedzą o ekonomii, może być dotkliwie bolesna.
– Raport Kapitalni.org pokazuje, że z naszą wiedzą finansową nie jest najlepiej - mówi Agnieszka Szczepanik, kierownik projektu Kapitalni.org. - Niepokojące jest to, że największy problem mamy z dziedzinami, z którymi obcujemy na co dzień, jak podatki czy system emerytalny. Jak pokazują badania najlepiej radzimy sobie z pytaniami dotyczącymi gospodarowania budżetem, płatnościami bezgotówkowymi oraz ochroną. Wielu Polaków, mimo niskiej świadomości finansowej, wciąż nie chce się edukować. Ponad połowa nie robi tego głównie ze względu na przekonanie, że wiedza finansowa nie jest im potrzebna.
Inna rzecz – kiedy Polakowi potrzebna jest wiedza ekonomiczna. Okazuje się, że większości dopiero wtedy, kiedy popadną w kłopoty finansowe. Zaledwie czwarta część z nas poszukuje tego rodzaju wiedzy z chęci zysku lub oszczędzania. Np. wtedy, kiedy poszukuje korzystnej lokaty kapitału, banku, oferującego korzystniejsze warunki konta osobistego, tańszego operatora telefonicznego.
– Niepokojący jest fakt, że duża liczba respondentów wskazuje, że zainteresuje się podstawami wiedzy finansowej, dopiero gdy zajdzie taka potrzeba - wskazuje Agnieszka Szczepanik, kierownik projektu Kapitalni.org. - Należy edukować społeczeństwo, że zdecydowanie lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Warto więc przyswoić pewne informacje w młodym wieku, aby później unikać wszelkich problemów wynikających z naszej niewiedzy.

Nie tylko dla orłów
Nie każdy jest w stanie „strawić” wiedzę ekonomiczną, podawaną w formie skryptu dla studentów ekonomii. By Elementarna wiedza o świecie finansów „trafiła pod strzechy”, należy podawać ją w formie przystępnej dla laika. Czyli przekazywane prostym językiem i w bardziej atrakcyjnej, niż skrypt studencki, formie. Na te czynniki wskazało łącznie 67 proc. respondentów Maison & Partners.
Przytłaczająca większość z nas za najpewniejsze, najbardziej wiarygodne źródła informacji ekonomicznej uważa… własne doświadczenia. Niewiele mniej, bo 77 proc. za użyteczną uważa pomoc pracowników instytucji finansowych, np. banków lub towarzystw ubezpieczeniowych, a także kursy i szkolenia (76 proc.). Jako najmniej przydatne sposoby zdobywania wiedzy, badani wskazywali przede wszystkim reklamy i ulotki, a także audycje radiowe oraz artykuły w prasie.
– Użycie odpowiednich metod, to klucz do zachęcenia ludzi do nauki. Niezwykle skutecznym narzędziem są gry typy „serious games”, które na świecie zdobywają coraz większą rzeszę fanów. Gry finansowe, symulatory, a także strony internetowe jako przydatne w naszym raporcie uznało 70 proc. ankietowanych. Niewątpliwą zaletą tego typu gier jest to, że pozwalają „doświadczyć” nam określonych sytuacji i sprawdzić, jak na nie zareagujemy – tłumaczy Agnieszka Szczepanik, kierownik projektu Kapitalni.org.

Jak trwoga, to do… bankiera
Gdzie pomocy szukają ci, którym grożą przykre skutki błędnych decyzji finansowych? Na ogół u pracowników banków i doradców finansowych. Z wiedzy profesjonalistów skorzystałaby połowa badanych. Jedynym wyjątkiem jest gospodarowanie budżetem domowym. W tym przypadku wiedzy poszukujemy aktywnie – polegamy na rodzinie i znajomych. Co zaskakujące w tej dziedzinie nie mamy dużego zaufania do banków i doradców, z ich pomocy skorzystałoby jedynie 16 proc. respondentów. Dalsze miejsca zajmują tradycyjne środki przekazu tj. książki, czasopisma oraz prasa. Również nisko uplasowały się blogi internetowe oraz programy telewizyjne.

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3