Polscy himalaiści mogą wpisać się na karty historii. Chcą jako pierwsi zdobyć K2 zimą

SR
pixabay/zdjęcie ilustracyjne
W 2020 roku polscy himalaiści szykują się do zdobycia K2, jedynego ośmiotysięcznika, który nie został zdobyty w czasie zimy. Przed wyruszeniem w drogę planują jednak zdobyć odpowiednie doświadczenie w łańcuchu górskim Karakorum.

Przygotowywanie gruntu pod wyprawę na K2

W przyszłym tygodniu minie dokładnie rok od akcji ratowniczej przeprowadzonej przez Denisa Urubko i Adama Bieleckiego. Sytuacja nie miała precedensu, Urubko z Bieleckim oraz swoją ekipą przerwali próbę zimowego zdobycia K2, kiedy otrzymali wiadomość, że Tomasz Mackiewicz oraz francuska Elisabeth Revol utknęli na Nanga Parbat. Pozostawiając swoje marzenie o zdobyciu ośmiotysięcznika, rzucili się na pomoc i w rekordowym tempie dotarli na wysokość 6000 m n.p.m., gdzie czekała na nich francuska. Mackiewicza nie udało się uratować, pozostał na górze, ukryty w szczelinie przez Revol. Brawurowa akcja ratunkowa odbiła się szerokim echem w mediach na całym świecie, a Urubko i Bielecki zostali okrzyknięci bohaterami.

Teraz, rok po tamtych dramatycznych wydarzeniach, Polski Himalaizm nie zwalnia tempa i szykuje się do kolejnych wypraw. Na początku stycznia, grupa prowadzona przez Tomasza Tomalę wyruszyła na Batura Sar, pakistański siedmiotysięcznik. W przyszłym miesiącu himalaiści wyruszą na Mitre Peak, ale ich prawdziwym celem jest próba zimowego zdobycia K2, porzucona w zeszłym roku.Wspinaczka na mniejsze góry Karakorum ma być przygotowaniem gruntu pod wyczyn, którego wcześniej nie dokonał nikt.

- Podstawowym założeniem jest zdobycie przez uczestników doświadczenia. To jasne, że aby chodzić na ośmiotysięczniki, należy zdobyć doświadczenie również na niższych szczytach – mówił Tomasz Tomala w wywiadzie dla portalu wspinanie.pl

- W dużej mierze Batura Sar przypomina K2, którego zdobycie jest naszym głównym celem: panują tu te same warunki pogodowe, szczyt leży na tej samej szerokości geograficznej, zaś od nisko położonej bazy do szczytu osiąga się tu nawet większe przewyższenie, niż w przypadku K2 – dodaje Tomala.

Wyprawa na Batura Sar i Mitre Peak

Batura Sar (7795 m) jest dwudziestą piątą najwyższą górą na świecie. Dotychczas nikomu nie udało się jej zdobyć w warunkach zimowych, a to oznacza, że grupa Polskiego Himalaizmu Zimowego im A. Hajzera w ramach nabywania doświadczenia przed atakiem szczytu K2 może się wpisać na karty historii.

Akcja zdobywania Batura Sar rozpoczęła się 13 stycznia, kiedy to drużyna złożona z 7 członków wyruszyła do Islamabadu, stolicy Pakistanu. Uczestnicy następnie udali się samochodami do doliny Hunzy. Z tego miejsca, ze względu na brak możliwości korzystania z pojazdów, wyruszyli w towarzystwie korowodu, składającego się z miejscowych tragarzy w kierunku południowej ściany Batury. Po zgromadzeniu sprzętu i założeniu bazy na odpowiedniej wysokości, himalaiści podejmą próbę zdobywania szczytu.

Oprócz zdobywania Batury Sar, polscy himalaiści postanowili w 2020 zdobyć również Mitre Peak. Ten sześciotysięcznik również znajduje się w paśmie górskim Karakorum. Tak jak w przypadku Batury Sar, szczyt został zdobyty tylko w sezonie letnim. Polska ekipa oprócz normalnych wyzwań związanych z nieprzychylną pogodą będzie musiał się zmierzyć z nową, dotychczas niewypróbowaną, wielościenną ścieżką. Tzw. droga Ghirardin, która służyła pierwszym zdobywcą Mitre Peak zostanie wykorzystana przez Polaków jako droga zejścia.

Wyprawa będzie się składało z pięciu osób, a jej kierownikiem sportowym został Janusz Gołąb, legenda polskiego himalaizmu, człowiek który w 2012 r. razem z Adamem Bieleckim zdobył w czasie zimy Gaszerbrum I, a dwa lata później wespół z Marcinem Kaczkanem zdobył K2.

– Szczyt sam w sobie nie jest wysoki, bo to zaledwie sześciotysięcznik, ale za to bardzo wymagający, zwłaszcza, że wspinaczkę wielościanową podejmujemy zimą i do tego z zamiarem zdobycia szczytu nieeksploatowaną dotychczas drogą. Co więcej – aktualnie na Mitre Peak było tylko jedno udane, letnie wejście, więc próba stanięcia na nim zimą będzie tym samym pierwszą w historii Karakorum – mówi Jerzy Natkański, kierownik organizacyjny wyprawy.

Wyprawa ma się odbyć w dniach od 21 lutego do 22 marca, ale w internecie wciąż trwa zbiórka na pokrycie wydatków. Organizatorzy szacują, że koszty zamkną się w kwocie 120-150 tysięcy złotych. W ramach tej kwoty mieszczą się środki przeznaczone na bilety lotnicze, polisy ubezpieczeniowe oraz zakupu specjalistycznego sprzętu wspinaczkowego i jedzenia.

Polacy zdobędą K2 zimą?

Polski himalaizm od lat odnosi wiele sukcesów. Dotychczas, z 14 ośmiotysięczników (tzw. Korony Himalajów) Polacy zdobyli aż 10. Wszystko zaczęło się w 1980 r., kiedy to Krzysztof Wielecki i Leszek Cichy pod kierownictwem Adama Zawady zdobyli najwyższą górę świata, Mount Everest (8848 m). Od tamtego momentu rozpoczął się triumfalny marsz polskiego himalaizmu, który swoje największe sukcesy osiągnął właśnie w latach 80-tych.

Wyzwanie na 2020 r. postawione przez Polski Himalaizm Zimowy im A. Hajzera jest niezwykle trudne. Aby zdobyć K2 w sezonie zimowym należy zmierzyć się z licznymi przeciwieństwami losu. Temperatura na K2 potrafi spaść nawet do poziomu -50 st. Celsjusza. Jeśli połączyć to z ekstremalnymi wiatrami sięgającymi 120 km/h, to możliwość niepowodzenia jest bardzo duża.

Warunki pogodowe sprawiają, że podłoże, po którym poruszają się himalaiści składa się niemal wyłącznie z twardego lodu. Jedyną możliwością na zdobycie szczytu w takich warunkach jest „wstrzelenie” się w tzw. okna wiatrowe, gdy siła wiejącego wiatru spada do prędkości 60 km/h. Wówczas himalaiści mają kilka godzin na podjęcie wspinaczki na szczyt w przystępnych warunkach. Muszą jednak dokonać tego w bardzo krótkim czasie, dlatego tak kluczowe jest przygotowanie fizyczne członków wyprawy.

Oprócz polskiej ekipy, wyzwania zdobycia K2 w czasie zimy podjął się również 32-letni Nepalczyk Gyalje Sherpa. Krytykowany jest jednak za użycie tlenu w czasie wspinaczki. Polska wyprawa zapowiada, że co prawda będzie miała ze sobą tlen, ale zostanie on wykorzystany tylko w sytuacjach wyjątkowych oraz do celów medycznych.

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Materiał oryginalny: Polscy himalaiści mogą wpisać się na karty historii. Chcą jako pierwsi zdobyć K2 zimą - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3