reklama

Polscy szczypiorniści minimalnie lepsi od Algierii

Grzegorz Boczar z AlicanteZaktualizowano 
Nz. Karol Bielecki.
Nz. Karol Bielecki. Archiwum
Polscy szczypiorniści pokonali Algierię 28-27 (11-13) w pierwszym meczu olimpijskiego turnieju kwalifikacyjnego w hiszpańskim Alicante.

Biało-czerwoni rozczarowali i w sobotnim spotkaniu z Serbią muszą zagrać o niebo lepiej, żeby awansować na igrzyska w Londynie.

Podopieczni Bogdana Wenty, choć nie błyszczeli, kontrolowali grę przez ponad kwadrans. Trafienia Bartosza Jureckiego z koła i Grzegorza Tkaczyka z drugiej linii, plus gol Mariusza Jurasika (jedyny w meczu) dały naszym prowadzenie 6-3 w 10. minucie.

Przewaga zniknęła w ciągu 7 minut, głównie za sprawą kilku z rzędu świetnych interwencji algierskiego bramkarza, Samira Kerbouche'a.

Wenta zmienił dwie trzecie składu, jednak niefrasobliwość Polaków w ataku (Jurasik, Patryk Kuchczyński i Tomasz Tłuczyński zmarnowali w sumie cztery sytuacje sam na sam) sprawiała, że niewiele nam dawały ani dość częste bloki w obronie, ani kary dla Algierczyków.
Tymczasem młodzi Abdelkader Rahim i Messaoud Berkous trafiali z różnych pozycji i w przerwie pachniało sensacją. 11-13.

Jak to często bywa, w II połowie widzieliśmy zupełnie odmieniony polski zespół. Michał Jurecki zawzięcie rozszczelniał algierską defensywę, brylował wprowadzony po przerwie Tomasz Rosiński (obaj na spółkę zdobyli 9 z 11 dalszych goli biało-czerwonych), a i Marcin Wichary, który w I połowie zastąpił bezbarwnego tym razem Sławomira Szmala, rozkręcił się.

W efekcie Polacy w 37. minucie odrobili straty (15-15), a w 50. przeważali 24-18. Wskutek pojedynczych trafień z obu stron, 6-bramkowa różnica widniała na tablicy jeszcze na dwie i pół minuty przed końcem.

Przez ten czas jednak gole zdobywali tylko wicemistrzowie Afryki; i choć Polacy w sumie spokojnie utrzymali zwycięstwo, to przed sobotnią konfrontacją z Serbami, od dawna uważaną za kluczowy mecz turnieju, muszą przeprowadzić solidny rachunek sumienia. Mamy Wielki Piątek, to dobry czas na to…

POLSKA - ALGIERIA 28-27 (11-13)
Polska: Szmal, Wichary - M. Jurecki 6, B. Jurecki 6, Tłuczyński 1, Jurasik 1, Tkaczyk 3, K. Lijewski, M. Lijewski 2, Syprzak 1, Kuchczyński 1, Kwiatkowski, Wiśniewski 2, Jaszka 1, Rosiński 4, Bielecki.
Algieria: Kerbouche - Boultif 2, Boubaiou 1, Soudani 2, Mokrani 3, Chehbour 1, Rahim 3, Berkous 8, Cheikh, Daoud 4, Benali 3, Feradj, Zouaoui, Bourriche, Gaceb.
Sędziowali Gjeding i Hansen (Dania). Kary: 10 i 16 minut. Widzów: 2000.
W drugim meczu turnieju eliminacyjnego w Alicante Hiszpania pokonała Serbię 30-27 (11-10)

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic

Może czas na zmianę trenera ...??? Zwycięstwo 1 bramką z Algierią to nie kto wie jaki wynik !!!! Ta drużyna pod wodzzą Wenty jest wypalona i czas na nowe zmiany !!!! PZPS nie zauważa tego a jak będzie za póxno to włosy z głowy porwie !!!! CZAS NA ODEJŚCIE WENTY !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3