Powalczcie o igrzyska

Tomasz Leyko
Prawdziwe święto dla kibiców piłki ręcznej. W piątek rozpoczynają się mistrzostwa świata z udziałem biało-czerwonych.

Ambitny trener. Młody, ale doświadczony zespół oraz wspaniała atmosfera. To znakomite fundamenty, na których buduje się sportowe sukcesy. Biało-czerwoni nie jadą na mistrzostwa świata w roli faworytów, ani nawet czarnego konia. Do sukcesów kadry z 1982 roku chyba nie nawiążą. Raczej nie przebiją ekipy Raula Lozano, ale awans do ćwierćfinałów będzie dużym sukcesem.

Zapatrzeni w trenera

Bogdan Wenta jest w tej chwili najbardziej kojarzoną polską osobowością w europejskim szczypiorniaku. Dobra atmosfera w polskiej kadrze to jego zasługa. Podkreślają to wszyscy zawodnicy.

- To właśnie trener, przez swoją osobowość zbudował ciekawą otoczkę wokół kadry. Panują w niej jasne i zdrowe zasady - mówi Mariusz Jurkiewicz.

- Potrafił nas przekonać, że warto grać w kadrze, ma inne metody szkoleniowe, zawsze stał po naszej stronie - dodał Jurkiewicz, który jednak nie znalazł się w kadrze na mundial. Była dość duża rywalizacja o miejsce w zespole. To powinno zaprocentować na mistrzostwach.

Na szczęście to nie futbol

Rywalami Polaków w grupie będą Niemcy, Argentyńczycy i Brazylijczycy. Piłkarska reprezentacja w tym towarzystwie nie miałaby czego szukać. Na szczęście gwiazdom brazylijskiego handballu daleko jest do poziomu reprezentowanego przez Kakę, Roberto Carlosa czy Ronaldinho.

W ręczną jednak potrafią grać nieźle. W ostatnią niedzielę, podczas hiszpańskiego turnieju, Polacy ograli ich jedną bramką. Zespoły te spotkają się ze sobą w grupie, zatem wszystkich atutów zapewne nie pokazały. Najmniej znani są Argentyńczycy, z którymi biało-czerwoni rozpoczynają turniej.

- Grają wariacką piłkę - określił Patryk Kuchczyński.

- Chcemy wygrywać, potrafimy wygrywać, problemem może być jedynie psychika - dodał Zbigniew Kwiatkowski.

Awans do II rundy już po dwóch meczach? Takie jest marzenie trenerów, zawodników i kibiców. Wtedy stawką pojedynku z Niemcami, będą punkty zaliczane równie w następnej rundzie. Za wyjście zgrupy Polacy dostana 150 tysięcy zł premii do podziału.

Komu złoto, komu igrzyska?

Siatkarze wysoko podnieśli poprzeczkę szczypiornistom. O medal będzie niezwykle trudno, bo w gronie faworytów wymienianych jest kilka ekip. Obrońcy tytułu Hiszpanie oraz gospodarze Niemcy - to najczęściej wymieniani kandydaci do złotego medalu.

W piłce ręcznej zawsze mocni są Skandynawowie. Trener Bogdan Wenta wymienia też Francuzów. Czarnym koniem może być Egipt. Wszystkim będzie zależało na grze w ćwierćfinałach. Zdobycie mistrzostwa świata oznacza automatyczny awans na igrzyska, a drużyny z miejsc 2-7 dostają prawo gry w kwalifikacjach olimpijskich. A przecież gra w Pekinie to główny cel zespołu Bogdana Wenty. Przecież w Montrealu w 1976 byliśmy brązowymi medalistami, a jednym z filarów kadry był Jan Gmyrek z Mielca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie