Prezes MOSiR-u Krosno: Wierzę, że zagramy w ekstraklasie

Tomasz Ryzner
MOSiR Krosno ma za sobą zdecydowanie najlepszy sezon w historii klubu.
MOSiR Krosno ma za sobą zdecydowanie najlepszy sezon w historii klubu. Tomasz Jefimow
Rozmowa z JANUSZEM WALCISZEWSKIM, prezesem MOSiR-u Krosno, którego koszykarze zajęli 2 miejsce w I lidze

- Ma pan niedosyt po weekendzie?
- Jakiś jest, ale nie jestem rozczarowany. Przeciwnie, drużyna zrobiła super wynik w play offach. Mimo kontuzji dotarła do finału. Wygraliśmy we Wrocławiu, w pozostałych spotkaniach Śląsk nie wygrywał wysoko. W jednym była dogrywka. Jestem pełen podziwu.

- Szkoda meczu z soboty, bo do ekstraklasy byłby tylko krok.
- Gdyby Kamil Łączyński trafił, byłoby 2:1 i niedzielę wrocławianom mogłyby się trząść ręce. a my gralibyśmy na luzie. Przegraliśmy jednak nie przez jedną akcję. Za dużo było pudeł w rzutach wolnych. W dogrywce za faule spadli w boiska Adamczewski i Salamonik. Ambicja była wielka, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć.

- W niedzielę skuteczność już siadła.
- W końcu musiał nadejść taki mecz. Z Dąbrowa graliśmy 5 meczów. z Kutnem 4, teraz znowu 4. Przez kontuzje w wielu meczach mieliśmy 7 koszykarzy w rotacji, rywale daleko więcej. Po prostu zaczęło brakować prądu. Tym większe uznanie dla zespołu, że wszystkie mecze w finale były tak wyrównane.

- Takiego sezonu MOSiR jeszcze nie miał.
- Puchar PZKosz, piękna walka w play offach i wicemistrzostwo. Na obu meczach ze Śląskiem w hali był nadkomplet. Nasze miasto kocha basket.

- Czy wicemistrz po cichu liczy na zaproszenie do PLK?
- Nie pompujmy balonu. Prezes Grzegorz Bachański powiedział, że nie ma co spekulować o takich sprawach, skoro trwają rozgrywki w ekstraklasie. Latem nastąpi finansowa weryfikacja klubów i wtedy ewentualnie zrobi się jakieś dodatkowe miejsce w PLK.

- MOSiR byłby w stanie zbudować budżet na ekstraklasę?
- Nie jest to proste, ale też nie wydaje się nie zrobienia. Pewne koncepcje marketingowe, pomysły mamy. Oczywiście sprawa byłaby prostsza, gdybyśmy awansowali. Tak czy owak na razie sobie tym głowy nie zaprzątamy. Trzeba odsapnąć po sezonie. Wrażeń było co niemiara.
- Jezioro Tarnobrzeg jakoś się trzyma w elicie, ale ta ekstraklasa bywa niebezpieczna dla naszych klubów.
- Dlatego nie zamierzamy nic robić na siłę. Nie chcemy iść drogą Znicza Jarosław czy Stali Stalowa Wola, pojawić się w PLK na chwilę, a potem zostawić po sobie niezapłacone rachunki. Wierzę, że MOSiR kiedyś zagra w elicie, ale nie chcemy robić nic na hura. Jeśli mamy być w PLK, to tylko wtedy, kiedy deklaracje finansowe będą dotyczyć kilku sezonów.

- Ile PZKosz płaci za wicemistrzostwo?
- 10 tysięcy złotych. Suma raczej śmieszna.

- Koszykarze dostaną pewnie premie za dobra robotę?
- Coś im wpadnie do kieszeni. Nie są to wielkie kwoty, ale to co uzgodniliśmy wcześniej otrzymają. Przy okazji chciałem poinformować, że za trzy tygodnie organizujemy w Krośnie koszykarski piknik. Już teraz na niego zapraszamy. Będzie to podsumowanie sezonu, którego długo nie zapomnimy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie