Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Prezes Muszynianka Domelo Sokoła Łańcut Bartłomiej Detkiewicz o sytuacji z Sandersem: Poczułem się jakbym w momencie poleciał w przepaść

Michał Czajka
Michał Czajka
- Nie możemy tolerować żadnych substancji, które wychodzą ponad program życia sportowca - mówi Bartłomiej Detkiewicz
- Nie możemy tolerować żadnych substancji, które wychodzą ponad program życia sportowca - mówi Bartłomiej Detkiewicz archiwum Bartłomieja Detkiewicza
Rozmawialiśmy z prezesem Muszynianka Domelo Sokoła Łańcut Bartłomiejem Detkiewiczem o sytuacji związanej z Corey'em Sandersem.

Jak wiadomo, tuż przed piątkowym meczem Sokoła w Toruniu licencja Corey'a Sandersa została zawieszona po wynikach kontroli antydopingowej. Więcej szczegółów jednak wciąż nie znamy - dlaczego?

- Bardziej szczegółowo informacji o samych wynikach badań z uwagi na poufność nie mogę przekazać - to pytanie bezpośrednio do Corey'a. My jako klub nie możemy tolerować żadnych substancji, które wychodzą ponad program życia sportowca. Na kilka godzin przed meczem z Toruniem otrzymałem maila o zawieszeniu licencji naszego zawodnika ze względu na pozytywny wynik kontroli antydopingowej, która miała miejsce po jednym z meczów w październiku, a przeprowadzona została przez firmę zewnętrzną z ramienia Polskiej Ligi Koszykówki. Taka kontrola odbywa się wybiórczo, po meczu. Z obu drużyn wezwano po dwóch graczy. Byłem zapewniany, że ,,jestem czysty'' - u jednego wyszło niestety inaczej...

- opowiada nam Bartłomiej Detkiewicz.

Prezes łańcuckiego klubu, jak trudno się dziwić, przyznaje, że ciężko opisać uczucia, których zaznał po otrzymaniu tej informacji.

- Odczucie, jakie we mnie wywołała ta informacja było czymś wyjątkowo dla mnie niepowtarzalnym... Poczułem się jakbym w momencie poleciał w przepaść. Od początku objęcia przeze mnie stanowiska prezesa ciągnie się fala wzlotów i upadków. Jak to bywa: kiedy jest dobrze, wszyscy klaszczą - kiedy pojawiają się porażki czy inne niepochlebne aspekty, wszyscy hejtują. Taka kolej rzeczy. Zawodnicy są odporni na tego typu komentarze, ale czy ich rodziny czytają to z uśmiechem na twarzy i zasługują na to? Wątpię. Wracając do sytuacji z ostatniego piątku, bardzo się zawiodłem. Ba, nie tylko ja, ale cały sztab szkoleniowy, koszykarze i nasi kibice. Pojechaliśmy do Torunia z nastawieniem jak w każdym meczu - zwycięstwa. Gdy koledzy z drużyny dowiedzieli się o absencji lidera zespołu w spotkaniu o 4 punkty, z wiadomego już powodu morale zdecydowanie spadły. Zmniejszyła się nasza rotacja, która i tak jest wąska - zabrakło nam pierwszego rozgrywającego. W cieniu wydarzeń związanych z naszym zespołem, to jest wyjątkowo rażące w wizerunek. Niemniej jednak, nie jesteśmy w stanie przypilnować każdego zawodnika, tym bardziej, że to dorośli ludzie. Zawodnik był przebadany przed sezonem i nic nie wskazywało na taki rozwój, jaki teraz możemy obserwować. Jako klub nie możemy nic zrobić. Corey wyraził skruchę, bardzo żałuje tego co się stało, ale blokada jego licencji na 3 miesiące przymusza nas do pożegnania się z graczem i zakontraktowanie nowego

Jak już informowaliśmy, we wtorek Sokół przedstawił nowego rozgrywającego, którym został Terrell Gomez.

- Miejmy nadzieję, że trenerzy trafią z wyborem, a my będziemy mogli cieszyć się koszykówką na wyższym poziomie - podsumowuje prezes Sokoła.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

XIX Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej "Caban Cup" w Chrzanowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24