Przemysław Pyrdek: Jedno marzenie się spełniło, teraz kolej na następne

Marcin TrzynaZaktualizowano 
Przemysław Pyrdek.
Przemysław Pyrdek. cracovia.pl
Przemysław Pyrdek jest wychowankiem Lechii Sędziszów Małopolski. W ostatnich latach był piłkarzem CWKS Resovii. W styczniu młody zawodnik związał się 4,5-letnim kontraktem z Cracovią. W rozmowie poruszamy kilka kwestii związanych z dotychczasową karierą młodego pomocnika.

Przeskok z 3-ligowej Resovii do klubu z Ekstraklasy może wielu zaskoczyć. Dla Ciebie to w pewnym sensie spełnienie marzenia, ale także spore wyzwanie?

Tak, z pewnością. Czeka mnie wiele pracy, żeby przebić się w tej drużynie. Jedno marzenie się spełniło, teraz kolej na następne.

Strzeliłeś gola w pierwszym sparingu z Górnikiem Wałbrzych. Prawdziwe wejście smoka. Jak trener Zieliński skomentował Twój występ?

Zagraliśmy słaby sparing z Górnikiem. Wynik mówi sam za siebie (porażka 2:3 – przyp. red.). Nie można więcej popełnić takiego błędu. Ja z bramki się cieszę, wierzę, że przyjdą jeszcze kolejne. Jednak najważniejsze jest to żebyśmy wygrywali jako drużyna czy to w sparingach czy meczach ligowych.

Z kim masz jak na razie najlepszy kontakt w krakowskim zespole?

Każdego dnia czuję się lepiej w drużynie. Najwięcej kontaktu mam z rówieśnikami, ale atmosfera w drużynie jest świetna, każdy może liczyć na każdego.

Jakie wrażenia ze zgrupowania w Hiszpanii?

Wielkie doświadczenie. To mój pierwszy taki obóz za granicą, tak długi. Jest dobrze, wrażenia mam bardzo pozytywne.

Jakie cele stawiasz przed sobą na rundę wiosenną obecnego sezonu?

Celem minimum jest wskoczenie do meczowej osiemnastki. Wtedy byłoby naprawdę dobrze. Każdy trening jest dla mnie ważny, ponieważ dobra praca przekłada się później na to, czy się gra.

Dzielenie punktów w lidze – z tym spotkasz się po raz pierwszy. Jak oceniasz taki system rozgrywek?

Nie ja to ustalam i nie chce się wypowiadać na ten temat. Zdania są na pewno podzielone, zostawię to do oceny innym ludziom.

Resovia nie robiła żadnych problemów w związku z Twoim odejściem?

Miałem wpisana sumę odstępnego, więc kluby dogadały się dosyć szybko.

Jeszcze przed testami w Cracovii, wystąpiłeś w sparingu Puszczy Niepołomice ze Stalą Mielec. Dlaczego tam nie wyszło?

Z rozmowy z trenerem Tułaczem wiem, że bardzo chciał mnie pozyskać, ale na przeszkodzie stanęły kwestie finansowe między klubami. Nie ma co do tego wracać, cieszę się z tego gdzie jestem.

Jesteś wychowankiem Lechii Sędziszów Małopolski. Gdyby nie treningi i gra w tym klubie, to dziś pewnie nie rozmawialibyśmy o Twoim przejściu do Cracovii?

Tam zaczynałem i tam się wychowałem. Cieszę się, że tam właśnie zaprowadził mnie mój tato. Będę mu zawsze za to wdzięczny. W Lechii byłem przez 6 lat i dużo się nauczyłem od starszych kolegów, mam sentyment do tego klubu i życzę mu jak najlepiej. Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna.

Wielu kibiców pewnie patrzy na Twoje piłkarskie CV i zastanawia się skąd wziąłeś się we włoskim Casarano Calcio. Możesz powiedzieć coś o tej krótkiej przygodzie?

Tak, byłem we Włoszech parę miesięcy, jednak oficjalnego meczu nie zagrałem , ponieważ były problemy z moim zarejestrowaniem i tak ciągnęło się to w nieskończoność. Podjęliśmy decyzję z rodzicami, że lepiej będzie jak wrócę do Polski i zdam maturę. Jak widać – to była dobra decyzja. Przez ten wyjazd nauczyłem się jednak dużo rzeczy, które mi się przydają teraz.

Na zakończenie… Aż nie wypada zapytać… Kto zostanie mistrzem Polski i dlaczego będzie to Cracovia?

Wierzę, że Cracovię stać na pierwsze od 68 lat mistrzostwo Polski!

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Przemysław Pyrdek: Jedno marzenie się spełniło, teraz kolej na następne - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
p
piłkarz

Chłopak z Iwierzyc -można, Można brawo .

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3