Puchar Polski: San-Pajda Jarosław – Grot Budowlani Łódź 3:2. Sensacyjny awans „Biszkoptów” do Final Four [ZDJĘCIA]

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Jak się okazało jarosławiankom niestraszna była nawet Anastasia Kraiduba, jedna z najlepszych atakujących w Lidze Siatkówki Kobiet
Jak się okazało jarosławiankom niestraszna była nawet Anastasia Kraiduba, jedna z najlepszych atakujących w Lidze Siatkówki Kobiet Łukasz Solski
San-Pajda Jarosław sprawił ogromną niespodziankę. W ćwierćfinale Pucharu Polski 1-ligowiec z Podkarpacia wyeliminował wicemistrza Polski Grot Budowlanych Łódź. Tym samym zespół trenera Piotra Pajdy zagra w turnieju Final Four w Nysie.

- To już dziś! Mecz sezonu! Ostatni przystanek na naszej „#RoadToNysa” – taki wpis San-Pajda Jarosław opublikował niedługo przed meczem w hali MOSiR, na profilu facebook.com.

Bojowa atmosfera w ekipie „Biszkoptów” rosła od wielu dni, bo z rywalem takiej klasy San-Pajda nie grał.

San-Pajda Jarosław - Budowlani Łódź [ZDJĘCIA]. Jarosławianki...

Pierwsze akcje były dla przyjezdnych (5:3), co wydawało się niczym niezwykłym, ale już za chwilę wynik się odwrócił. Jarosławianki niesione dopingiem publiczności, która szczelnie wypełniła halę (biletów zabrakło już na kilkadziesiąt minut przed meczem), grały jak w transie. Objęły prowadzenie i nie oddały go do końca seta, choć kilka razy wydawało się, że Budowlani mają już ich w garści.
Drugiego seta jarosławianki wygrały jeszcze bardziej przekonująco. Łodzianki tylko w połowie partii zdołały dogonić zespół trenera Piotra Pajdy, ale tylko na chwilę, potem znów oddały inicjatywę miejscowym.

Budowlani szybko objęli prowadzenie w trzeciej partii (5:1) i wydawało się, że wicemistrz Polski przywykł do jarosławskiej hali i innych, niż gra się w ekstraklasie, piłek. Łodzianki kontrolowały wynik przez większość seta. Kibice oszaleli, gdy na tablicy pojawił się wynik po 22. Niestety miejscowe nie wytrzymały ciśnienia i pękły w końcówce.

O tym pisaliśmy

Jeszcze lepszą okazję „Biszkopty” zmarnowały w czwartej partii. Grały doskonale, ale do czasu. Jarosławianki zatrzymały się przy stanie 20:16, straciły pięć punktów z rzędu. I tym razem zdawało się, że łodzianki nie wypuszczą okazji z rąk, tym bardziej że prowadziły za chwilę 24:22. Set zakończył się jednak grą na przewagi, jarosławianki miały nawet piłki meczowe, ale nie udało się ich wykorzystać.

Jarosławianki dopięły swego w tie-breaku, który bardzo dobrze się dla nich rozpoczął. Gospodynie powiększały przewagę (9:6, 12:7) i tym razem nie dały się ograć w końcówce.

Rywalem San-Pajdy w półfinale będzie Chemik Police.

San-Pajda Jarosław - Grot Budowlani Łódź 3:2

Sety: 25:22, 25:20, 22:25, 34:36, 15:10

San-Pajda: Chmielewska, Jagodzińska, Stroiwąs, Saj, Dudek, Łyszkiewicz, Brzezińska (libero) oraz Bartkowska, Bryda, Stepko, Hnatyszyn, Nowak, Papszun. Trener Piotr Pajda.

Budowlani: Nowicka, Kraiduba, Śmieszek, Pencova, Twardowska, Bączyńska, Stenzel (libero) oraz Babicz, Lewandowska, Maciągowski, Bałdyga, Garstka. Trener Błażej Krzyształowicz.

Sędziowali: Fiutek i Cyran.

Pozostałe mecze ćwierćfinałowe:
Grupy Azoty Chemik Police – ŁKS Commercecon Łódź 3:0

NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki – DPD Legionovia Legionowo 0:3

Developres SkyRes Rzeszów – BKS Stal Bielsko-Biała, początek o godz. 20.30

Zwycięzcy meczów ćwierćfinałowych awansują do turnieju Final Four, który zostanie rozegrany 7-8 marca w Nysie.

San-Pajda Jarosław - Budowlani Łódź [ZDJĘCIA]. Jarosławianki...

Developres Rzeszów – Busto Arsizio [OPINIE]

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
doris

A tchórz który uciekł z tonącego tarnowskiego okrętu który sam spowodował siedzi i się smieje że spusci was do II ligii. Takich ludzi powinno się odsuwać od siatkówki

p
pomagamy

Gratulacje i pamiętajmy na zakupach, jeśli biszkopty, to tylko San Pajda.

G
Gość

Brawo dziewczyny cały Jarosław jest z Was dumny!!!!!!!

a
amatorszczyzna

A ja naiwny myślałem że LSK to profesjonalne rozgrywki.

G
Gość

przeciez to jest kurnik a nie hala

b
brawo

Słaby Grot nie poradził sobie z nietypową nawierzchnią i piłkami.

Dodaj ogłoszenie