Rafał Gliński: W Mielcu nie ma łatwych spotkań. Zagrać tutaj to super sprawa

Kuba Zegarliński
Rafał Gliński (z lewej) został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania SPR Stal Mielec - NMC Górnik Zabrze
Rafał Gliński (z lewej) został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania SPR Stal Mielec - NMC Górnik Zabrze Materiały prasowe SPR Stal Mielec
Udostępnij:
- Grałem w Mielcu kilka lat i wiem, że ta drużyna ma walkę we krwi - mówi Rafał Gliński. Były "Czeczeniec" został bardzo ciepło przywitany przez mieleckich kibiców.

Rafał Gliński do Mielca trafił w 2011 roku i współtworzył największe sukcesy SPR Stali w XXI wieku. Z zespołem popularnie nazywanym „Czeczeńcami” zdobył brązowy medal PGNiG Superligi w sezonie 2012/13. W kolejnych latach był wiodącą postacią zespołu, zostając nawet kapitanem.

Odszedł w 2015 roku w związku z ogromnymi problemami finansowymi z jakimi borykał się wówczas mielecki klub. Jego nowym pracodawcą został NMC Górnik Zabrze i to właśnie w barwach tego zespołu przyjechał w piątek do Mielca. Kibice zgotowali mu owację na stojąco. – To było bardzo miło i chciałbym z całego serca im podziękować – mówi Gliński.

Zdaniem doświadczonego rozgrywającego końcowy wynik spotkania nie do końca wyraża jego przebieg. – Stal postawiła nam bardzo twarde warunki. Grałem w Mielcu kilka lat i wiem, że ta drużyna ma walkę we krwi. Można mieć przewagę i pięciu bramek ale to nie oznacza, że Stal odpuści. Jest wręcz przeciwnie – podkreśla.

-Dla nas to bardzo ważne zwycięstwo – zakończył Rafał Gliński. Jego zespół z dziesięcioma zwycięstwami na koncie zajmuje drugie miejsce w grupie granatowej. Ustępuje jedynie PGE Vive Kielce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie