Resovia zdobyła (wreszcie) Częstochowę!

Marek Bluj
Archiwum
Siatkarze Asseco Resovii bardzo chcieli pokonac AZS Częstochowa i dopięli swego. Resoviacy zagrali z zębem, ambitnie, widowiskowo i skutecznie i zepchnęli rywali do defensywy.

To pierwsze zwycięstwo rzeszowskiego teamu w ekstraklasie nad zespołem spod Jasnej Góry.

- To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Wyszliśmy na boisko wyjątkowo skoncentrowani i wygraliśmy ważny mecz. Teraz powinno by coraz lepiej - uśmiechał się Marcin Wika. - Niezwykle istotny był pierwszy set, w którym długo ważyły się losy wygranej. Przełamaliśmy się i potem było łatwiej.

Rzeczywiście, w inauguracyjnej partii, trudno było wyrokowac, kto będzie górą. Akademicy wygrywali 7:3, ale wtedy Resovia włączyła swój rytm. Po kilku świetnych akcjach Ihosa Hernandeza i bloku na Mlyakowie nasz zespół przeważał 8:7.

Potem znów była twarda licytacja o każdy punkt. Naszym za skórę najbardziej zachodził Zbigniew Bartman, który zagrywał piłkę z szybkością 116 km. Ekipa z Częstochowy po ataku Mlyakowa znów przeważała (21:18), ale konsekwentna i dokładniejsza gra gospodarzy, zagrywki Perłowskiego i atak Hernandeza przechyliły szalę na rzeszowską stronę.

W kolejnych dwóch partiach AZS jakby całkiem zapomniał o przyjęciu, a w to było graj resoviakom, którzy rządzili na boisku. Hernanzdez, Paweł Papke i spółka stawiali szczelny blok, o który rozbijały się częstochowskie ataki.

- Nagroda dla najlepszego zawodnika należała się całej drużynie, bo wszyscy zawodnicy zagrali dobrze. Mnie się też grało całkiem nieźle, ale możemy gra wszyscy jeszcze lepiej - powiedział Łukasz Perłowski, najlepszy siatkarz meczu.

W Resovii, która otrzymała od swoich kibiców duże brawa, nie wystąpili leczący kontuzje Ivan Ilic i Mikko Oivanen.

Asseco Resovia - Tytan Domex AZS Częstochowa 3:0 (25:23, 25:15, 25:19)

Resovia: Woicki, Papke, Wika, Gierczyński, Hernandez, Perłowski, Ignaczak (libero) oraz Łuka, Kusior. Trener Ljubo Travica.

AZS: Drzyzga, Bartman, Nowakowski, Mlyakow, Gradowski, Wrona, Zatorski (libero) oraz Gunia, Stelmach, Janeczek, Wierzbowski. Trener Radoslaw Panas.

Sędziowali Jacek Sęk (Kielce) I Janusz Soból (Radom). Widzów 4000.
MVP: Łukasz Perłowski.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3