Robert Kranjec mistrzem świata w lotach narciarskich. Kamil...

    Robert Kranjec mistrzem świata w lotach narciarskich. Kamil Stoch dziesiąty

    Przemysław Markocki

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Robert Kranjec jest nowym mistrzem świata w lotach narciarskich.

    Robert Kranjec jest nowym mistrzem świata w lotach narciarskich. ©Marek Dybaś

    Słoweniec Robert Kranjec zwyciężył w rozegranych w norweskim Vikersund mistrzostwach świata w lotach narciarskich. Kamil Stoch zajął dziesiąte miejsce.
    Robert Kranjec jest nowym mistrzem świata w lotach narciarskich.

    Robert Kranjec jest nowym mistrzem świata w lotach narciarskich. ©Marek Dybaś

    WYNIKI MISTRZOSTW ŚWIATA W LOTACH

    WYNIKI MISTRZOSTW ŚWIATA W LOTACH


    1. Robert Kranjec - 408,7 pkt (217,5 i 244 m)
    2. Rune Velta - 405,7 pkt (217,5 i 234,5 m)
    3. Martin Koch - 386,2 pkt (218 i 243 m)
    4. Severin Freund - 372,6 pkt (210,5 i 208,5 m)
    5. Daiki Ito - 365,2 pkt (206 i 219 m)
    6. Andreas Kofler - 364,2 pkt (228 i 216 m)
    7. Anders Bardal - 360,3 pkt (212 i 203,5 m)
    8. Thomas Morgenstern - 360,2 pkt (199,5 i 212,5 m)
    9. Richard Freitag - 356,3 pkt (210 i 212 m)
    10. Kamil Stoch - 353,9 pkt (191 i 211,5 m)



    Mistrzostwa świata w lotach w Vikersund, które uznawane były za najważniejszą imprezę sezonu odbyły się z wielkimi kłopotami.

    Ten wyjątkowy konkurs zwykle obejmuje nie dwie, ale aż cztery serie skoków. Tym razem jednak silnie wiejący wiatr nie pozwolił na rozegranie całych zawodów.

    W pierwszym dniu rywalizacja została przerwana po skokach 35 zawodników i przeniesione na następny dzień.

    Trudne warunki atmosferyczne odczuł m.in. Kamil Stoch, który przy wietrze w okolicach 6 m/s zaraz po wyjściu z progu musiał ratować się przez upadkiem i zaliczył zaledwie 152,5 metra - wynik ten jednak został anulowany, podobnie jak wszystkie inne.

    W drugim dniu jury zadecydowali, że o tym kto zostanie indywidualnym mistrzem świata w lotach zadecydują tylko trzy serie.
    Silny wiatr jednak wcale nie przestał przeszkadzać skoczkom. Najpierw zawody się opóźniły, a ostatecznie, po rozegranej z problemami pierwszej serii, jury zadecydowała o skróceniu rywalizacji do zaledwie dwóch prób.

    W pierwszej serii najdłuższy skok oddał Norweg Anders Fannemel, który zaliczył niesamowitą odległość - 244,5 metra (tylko o 2 metry krócej od rekordu świata Johana Remena Evensena), ale był dopiero czwarty (później jury sukcesywnie skracało rozbieg).

    Prowadził jednak inny z Norwegów Rune Velta (217,5 metra), który skakał z krótszego rozbiegu. Kolejne pozycje zajmowali Austriak Martin Koch (218 m) i Słoweniec Robert Kranjec (217,5 m).

    Kamil Stoch po pierwszej serii plasował się na 12. pozycji (191 metrów przy bardzo niekorzystnym wietrze).

    Reszta Polaków nie zdołała awansować do najlepszej trzydziestki - Piotr Żyła zajął 33. miejsce (168 metra), Krzysztof Miętus 35. miejsce (174,5 metra), a Maciej Kot 38. miejsce (159,5 metra).
    W serii finałowej bezkonkurencyjny okazał się Robert Kranjec, który przy niekorzystnym wietrze i skróconym rozbiegu zaliczył aż 244 metry i zwyciężył.

    Drugie miejsce zajął Rune Velta (234,5 metra), a trzeci był Martin Koch, który nie ustał skoku na 243 metry, ale mimo tego zajął miejsce na podium. Swój skok zepsuł Anders Fannammel - po 244,5 metra w pierwszej serii, zanotował zaledwie 179,5 metra w drugiej i spadł na 13. pozycję.

    Kamil Stoch zaliczył odległość 211,5 metra i ostatecznie zajął 10. miejsce.

    Już jutro na mamucie w norweskim Vikersund odbędą się zawody drużynowe. Serię próbną zaplanowano na 12.30. Pierwsza seria konkursowa rozpocznie się o godz. 14.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo