Rudnik nad Sanem > Trzeba kształcić nowych wikliniarzy

bp
Udostępnij:
Od 1 września nową specjalizację zaproponuje uczniom miejscowe technikum. Chętni będą mogli zdobyć zawód wikliniarza.

- Wracamy do prawie stuletniej tradycji szkoły, a zarazem odpowiadamy na zapotrzebowanie rynku - mówi Edward Wołoszyn, dyrektor Zespołu Szkół im. Władysława Sikorskiego w Rudniku.

Od września w technikum przemysłu drzewnego ruszy nowy kierunek: wikliniarstwo. Adepci nowej specjalizacji poznają jak wygląda cały proces produkcyjny związany z wikliną. Będą też mieć praktyki w miejscowych zakładach i hurtowniach.

- Chcemy, by młodzi ludzie nauczyli się nie tylko wyplatania koszy, ale też zarządzania i sprawnego poruszania na rynku wikliny - mówi dyrektor Wołoszyn.

Absolwenci nowej specjalizacji nie powinni mieć kłopotu ze znalezieniem pracy. W stolicy wikliny brakuje... wikliniarzy. Fachowcy masowo wyjeżdżają do Irlandii i Anglii, a hurtownicy mają problem z realizacją zamówień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie