reklama

Rząd uzdrowi SOR-y? Zdaniem lekarzy to je tylko pogrąży. Jaka jest rządowa recepta na SOR?

RTYZaktualizowano 
Rząd uzdrowi SOR-y? Zdaniem lekarzy to je tylko pogrąży. Jaka jest rządowa recepta na SOR?
Rząd uzdrowi SOR-y? Zdaniem lekarzy to je tylko pogrąży. Jaka jest rządowa recepta na SOR? Łukasz Kaczanowski
SOR-y czeka rewolucja, która zdaniem lekarzy je pogrąży. W reportażu Onetu czytamy, że specjaliści medycyny ratunkowej sami mają obawy, co w chwili, gdy ktoś z ich bliskich trafiłby na losów wybrany oddział. Jak lekarze oceniają system TOPSOR, który miał usprawnić funkcjonowanie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych?

Rząd uzdrowi SOR-y? Zdaniem lekarzy to je pogrąży

Problem SOR-ów został nagłośniony w chwili, gdy 39-letni Krzysztof umierał na sosnowieckim oddziale ratunkowym bez rzetelnej pomocy. Przebieg zdarzenia relacjonowała wówczas na Facebooku szwagierka mężczyzny.

Sytuacja, która nigdy nie powinna mieć miejsca zdarzyła się dwa dni później w Dąbrowie Górniczej, gdy pacjentka zwijająca się z bólu oczekiwała na pomoc i nie mogła doczekać się na reakcję. Dopiero, gdy straciła przytomność zainteresował się nią personel SOR-u.

Lekarstwem na problemy SOR-ów miał być triaż, czyli:

  • segregacja pacjentów,
  • uproszczona rejestracja.

Czy jednak oddziały są gotowe na sprawne wykorzystanie dobrodziejstw technologicznych?

Sprzęt i cały tryb obsługi pacjenta nie będzie współpracował ze szpitalnymi systemami informatycznymi. Każda placówka, w związku z tym, że zbliża się termin wprowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej, ma swój system. Personel medyczny jest zobowiązany przyjmować pacjentów w oparciu o szpitalne systemy informatyczne - generować dokumenty medyczne, czyli historię choroby, zlecać badania laboratoryjne i obrazowe, a na końcu przygotowywać dla pacjenta kartę informacyjną - tłumaczy anonimowo na łamach Onetu Ola, jedna z pracownic SOR.

TOPSOR to dłuższe oczekiwanie?

System, który pilotażowo funckjonuje już w niektórych SORach wymaga klikania, a czasu jest zwyczajnie za mało.

Główną wadą tego systemu jest konieczność ciągłego klikania. Jeśli pacjentów na oddziale było wielu, na to klikanie personel najzwyczajniej nie miał czasu. I tego nie robił. W mojej ocenie ten system się najzwyczajniej nie sprawdził. - tłumaczy inna z pracownic SOR na łamach Onetu.

Problemem SOR-ów okazuje sie również:

  • brak wykwalifikowanej kadry,
  • trudność z dostępem do specjalistów.

Chcieliśmy, aby SOR był miejscem bezpiecznym dla pacjentów i dla personelu. A do tego potrzebna jest wykwalifikowana kadra. Naczelnym postulatem jest to, aby kierownikiem SOR-u mógł być tylko lekarz specjalista medycyny ratunkowej. Aby zapewnić odpowiedni poziom udzielania świadczeń - ratować życie na najwyższym poziomie. - mówi na łamach Onetu pracownik SOR-u, Łukasz.

Gdyby ktoś z moich bliskich zachorował i miałby trafić do losowego SORu w Polsce, to bałbym się o niego. Gdyby miał trafić do wybranych SOR-ów, gdzie wiem, kto nimi zarządza i kto w nich pracuje, byłbym spokojny - zaznacza lekarz. Ale osoba potrzebująca pilnie pomocy, nie ma czasu na jeżdżenie i szukanie odpowiedniego oddziału. Jedzie tam, gdzie ma najbliżej. - dodaje Łukasz.

SOR-y potrzebują zmian?

Pracownicy SOR-ów zwracają uwagę, że w związku z nowymi przepisami będą musieli zająć się pilnymi przypadkami, które reguluje czasem oczekiwania nowy system.

Pierwszym sędzią będzie pacjent, któremu rząd powie: musisz zostać przyjęty w ciągu maksymalnie 240 minut. Ale zdaniem lekarzy, bardzo trudno będzie trzymać się tych limitów. - czytamy na łamach Onetu.

Konsekwencją takich sytuacji, jak przewidują pracownicy SOR, będą:

  • pretensje pacjentów,
  • awantury na oddziale.

Lekarzom pozostaje pisanie listów i apeli i oczekiwanie na zmiany, które podjąć może ministerstwo. Czy zostaną zatrudnione dodatkowe osoby do triażowania. Tego na razie nie wiadomo.

Źródło: Onet.pl.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Materiał oryginalny: Rząd uzdrowi SOR-y? Zdaniem lekarzy to je tylko pogrąży. Jaka jest rządowa recepta na SOR? - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3