Rzeszów > 24 godzinny sąd nie dla kiboli?!

Wojciech Malicki
Policja zatrzymała na stadionie trzech awanturujących się kibiców i chciała postawić ich przed 24- godzinnym sądem. Nie zgodził się na to... prokurator.

W przerwie niedzielnego meczu rozgrywanego w Tyczynie, trzech mężczyzn (w wieku 35- 42 lata) wybrało się do sklepu po alkohol. Gdy wrócili z butelkami, ochroniarze nie chcieli ich wpuścić na trybuny.

Wówczas pseudokibice wszczęli awanturę - zaatakowali porządkowych oraz niszczyli ogrodzenie i bramę stadionu. Pijanych (od 2,2 do 2,5 promila) awanturników zatrzymali policjanci, którzy chcieli, aby we wtorek odpowiedzieli w trybie przyspieszonym przed sądem 24- godzinnym.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak, że chuligani... nie usłyszeli wyroków, ale zostali zwolnieni do domów i odpowiedzą w zwykłym trybie. Powód? Prokurator uznał, że zachodzi konieczność przeprowadzenia konfrontacji świadków, toteż sprawa nie kwalifikuje się do szybkiego osądzenia.

- Sądy 24- godzinne z definicji miały sądzić stadionowych chuliganów. A jednak co innego założenia, a co innego praktyka. Obawiam się, że w trybie przyspieszonym będą sądzeni głównie pijani rowerzyści i kierowcy - mówi anonimowo jeden z rzeszowskich policjantów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie