Firma G2A z Rzeszowa to najbardziej dynamicznie rozwijający się marketplace na świecie. Współpracuje z takimi potentatami jak Google, Twitter, Pay Pal i chce zatrudnić 200 osób.

 

 

W okresie ponad dwóch lat firma G2A zyskała 160 tys. sprzedawców i ponad 10 mln kupujących. Współpracuje z takimi potentatami jak Google, Twitter, Pay Pal i chce już zatrudnić 200 osób.

 

Marketplace to miejsce, w którym osoby fizyczne, firmy, hurtownicy, dystrybutorzy mogą kupować i sprzedawać, jeżeli tylko robią to zgodnie z regulaminem. Rzeszowska firma dostarcza i obsługuje platformę sprzedażową, przyjazną dla jej użytkowników.

 

Zespół G2A.COM liczy ponad 560 osób reprezentujących 30 narodowości (Algieria, Armenia, Australia, Chiny, Cypr, Egipt, Filipiny, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Indie, Irlandia, Kanada, Kazachstan, Korea Płd., Litwa, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rosja, Rumunia, Słowacja, Szwecja, Tajlandia, Tunezja, Turcja, Ukraina, Wlk. Brytania, Włochy i oczywiście Polska).

 

Firma G2A chce zatrudnić następnych pracowników. Właśnie teraz trwa rekrutacja kolejnych dwustu osób. Na tym plany się nie kończą, bo w ciągu roku zatrudnienie w firmie ma sięgnąć tysiąca pracowników.

 

- Tak duże potrzeby najlepiej świadczą o dynamice rozwoju firmy. Wbrew pozorom nie potrzebujemy wyłącznie informatyków czy programistów. Szukamy pracowników do działów zajmujących się m.in. obsługą prawną, marketingiem, księgowością i finansami, HR, czy też obsługą naszych klientów. W trakcie kontaktów z chętnymi do pracy u nas, poznajemy ich walory, co pozwala lepiej ocenić, w którym z działów mogą się najlepiej realizować, z pożytkiem nie tylko dla firmy, ale również dla nich samych – mówi Ziemowit Przymus, szef działu HR w G2A.COM.

 

- Założyciele G2A często powtarzają, że budują taką firmę, w której sami chcieliby pracować. G2A-nianie jak nazywamy naszych ludzi, widzą to w praktyce, pracując w G2A – dodaje Dawid Rożek, dyrektor Działu Marketingu G2A.COM.