Rzeszów > Płacić, czy nie płacić Ryanairowi?

Wojciech Malicki
Zarząd Województwa zastanawiał się wczoraj, czy zapłacić Ryanairowi dodatkowe 436 tys. zł za reklamę na jego stronie internetowej. Decyzji nie podjął.

Wczoraj ujawniliśmy w Nowinach, że po uruchomieniu nowego połączenia lotniczego pomiędzy Rzeszowem a Dublinem, Ryanair zażądał od samorządu województwa dodatkowych pieniędzy za reklamę na swojej stronie internetowej. Dotychczas płaciliśmy za nią 1 mln zł rocznie, a teraz Irlandczycy chcą o 436 tys. zł więcej.

- Umowa reklamowa była warunkiem, jaki Ryanair postawił wchodząc do Rzeszowa - tłumaczy Bogdan Rzońca, wicemarszałek podkarpacki.

Wczoraj zarząd województwa zastanawiał się, czy zaakceptować żądania przewoźnika.

- Odpowiedzi udzielimy najpóźniej we wtorek. Bardzo dokładnie przeanalizujemy tę sprawę, uwzględniając fakt, że Ryanair jednak nie wybuduje u nas bazy serwisowej - mówi Zygmunt Cholewiński, marszałek podkarpacki.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie