Rzeszów > Poseł Bury dziękuje Rybce

Małgorzata Froń
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Suchej nitki nie zostawił poseł Jan Bury na zarządzie województwa podkarpackiego.

Zarzucił mu nieudolność, głupotę i cynizm. Na koniec stwierdził, że zachowuje się jak struś, bo chowa głowę w piasek.

Wszystko to, za sprawą odwołania Zbigniewa Rybki ze stanowiska dyrektora Teatru im. Wandy Siemaszkowej

- Rozumiemy, że nowa władza chce się otoczyć swoimi ludźmi, nie potępiamy tego - mówił Bury. - Ale teraz jest tak, że na miejsce dobrych fachowców powołuje się gorszych. Stanowczo mówimy: Nie! Wara politykom i polityce od kultury.

Poseł Bury stwierdził także, że sposób odwołania Rybki był skandaliczny. - Marszałek wysłał urzędnika, bo sam nie miał odwagi wręczyć dyrektorowi wypowiedzenia - powiedział. - A powinien mu podziękować za ciężką, wieloletnią pracę. Skoro tego nie zrobił, ja w imieniu mieszkańców, bardzo panu dyrektorowi Rybce dziękuję.

Poseł Bury dodał, że w sprawie Rybki skierował pismo do ministra kultury z prośbą o odtajnienie opinii na temat dyrektora. O taką, poprosił ministerstwo marszałek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie