"Rzeszowiak" wraca na morze [FILM]

Jerzy Leniart
W sobotę potężny dźwig podniósł stalowego "Rzeszowiaka” i precyzyjnie opuścił do basenu portu jachtowego w Górkach Zachodnich w Gdańsku.
W sobotę potężny dźwig podniósł stalowego "Rzeszowiaka” i precyzyjnie opuścił do basenu portu jachtowego w Górkach Zachodnich w Gdańsku. Jerzy Leniart
"Rzeszowiak" popłynie w Operacji Żagiel 2013. To zlot najpiękniejszych żaglowców z całego świata. Zaczyna się kompletowanie załóg

W porcie jachtklubu Gdańskiego w Górkach Zachodnich został zwodowany "Rzeszowiak". Potężny dźwig przeniósł 14-tonowy jacht ze stalowej kołyski na której stał przez zimę. Jedyny podkarpacki jacht morski od kilku tygodni jest remontowany i przygotowywany do rejsów. Rzeszowscy żeglarze dojeżdżają do Gdańska i robią wszystko, aby przywrócić go do pełnej sprawności. Wykonano już przegląd i regulację silnika, zamontowano nową pompę zęzową, pomalowano antyporostową farbą dno i burty itp. Odnowiono kabiny, sprawdzono żagle, przeprowadzono konieczne naprawy zgodnie z zaleceniami inspektora Polskiego Rejestru Statków. To instytucja, która dokonuje odbioru pod względem techniczym jachtów przed wydaniem zgody na ich użytkowanie.

Atest bezpieczeństwa

- Czekamy teraz na dostawę zamówionego już bezanmasztu - mówi kpt. Bogdan Bednarz, wiceprezes Rzeszowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, który opiekuje się jachtem. - Po jego zamontowaniu, co jest dość skomplikowaną operacją, pozostanie podłączenie instalacji elektrycznej i wyposażenia. Po uzyskaniu zgody PRS na użytkowanie jachtu, komisja z Urzędu Morskiego dokonuje kolejnego przeglądu jachtu pod względem bezpieczeństwa żeglugi. Po otrzymaniu karty bezpieczeństwa, "Rzeszowiak" będzie gotowy do wypłynięcia. Pod względem wyposażenia przygotowany jest do pływania nawet w najcięższych warunkach.

Cel - Operacja Żagiel

Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z harmonogramem (żeglarze pracują społecznie), w tym roku planowany jest start naszego jachtu w zlocie żaglowców z całego świata w Szczecinie w ramach "Operacji Żagiel".

- To jedna z najciekawszych imprez żeglarskich nad Morzem Bałtyckim. Przypływają najpiękniejsze, największe jachty i żaglowce. To niesamowity widok, prawdziwe święto ludzi zakochanych w żaglach - wspomina kpt. Marian Wilusz, który będzie dowodził jachtem na jednym z etapów.

Helsinki-Ryga-Szczecin

Rejs "Rzeszowiaka" ma składać się z trzech części. Pierwszy 7-dniowy z Gdańska do Helsinek w dn. 11-18 lipca. Drugi ze stolicy Finlandii do Rygi (18.07 - 26.07). Najdłuższy etap ze stolicy Łotwy do Szczecina będzie trwał 11 dni (26.07 - 6.08). W każdym porcie organizatorzy zaplanowali dla załóg szereg atrakcyjnych imprez żeglarskich: koncerty, wwycieczki, zwiedzanie żaglowców i zabytków, zawody sportowe itp.
Organizatorzy "Operacji Żagiel" chcą, aby ta wielka impreza była promocja morskiego jachtingu wśród młodych ludzi. Dlatego postawili warunek - załogi muszą w połowie składać się z młodych żeglarzy w wieku 15-25 lat.

W sierpniu zaplanowano rejsy jachtem po norweskich fiordach.

Więcej informacji o udziale "Rzeszowiaka" w "Operacji Żagiel", zgłoszenia kandydatów do rejsów morskich - kpt. Bogdan Bednarz (tel. 606 688 520) i kpt. Marian Wilusz (tel. 609 830 109).

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
z zatoki solinskiej

kto zna historie jachtu Rzeszowiak ten wie że na tym jachcie giną żeglarze. Rzeszowiak to bardzo bardzo pechowy jacht, do tego stopnia że nie ma go w wikipedi bo byłby to opis samych nieszczęść.
Może pech przesladuje ten jacht dlatego bo wbrew faktom jego zwodowanie odbyło się pod zakłamaną historia o tym kto składał się i finansował jego budowę!

z
z zatoki solinskiej

kto zna historie jachtu Rzeszowiak ten wie że na tym jachcie giną żeglaże. Rzeszowiak to bardzo bardzo pechowy jacht, do tego stopnia że nie ma go w wikipedi bo byłby to opis samych nieszczęść.
Może pech przesladuje ten jacht dlatego bo wbrew faktom jego zwodowanie odbyło się pod zakłamaną historia o tym kto składał się i finsował jego budowę!

r
rrrr

a żeglarze to przesądny ludek. Kto wie to nie popłynie.

Dodaj ogłoszenie