Senator Mieczysław Golba o futbolu w czasie koronawirusa: Jeżeli nie uda się nam dograć sezonu to chyba będzie dużo awansów [STADION ONLINE]

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Udostępnij:
- Słuchamy głosów środowiska, będziemy szukać złotego środka, choć na pewno zawsze ktoś będzie uważał, że jest poszkodowany - mówi o przerwanym sezonie piłkarskim senator Mieczysław Golba, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej i członek zarządu PZPN.

Sytuacja jest wyjątkowa: kiedy się spodziewać decyzji o zakończeniu lub wznowieniu rozgrywek?
Sytuacja faktycznie jest skomplikowana. W pierwszej kolejności będziemy chcieli, żeby to PZPN podjął stosowną decyzję dotyczącą całego kraju. Na dziś trudno powiedzieć, kiedy to nastąpi. Niedawno mieliśmy wideokonferencje wszystkich członków zarządu z udziałem prezesa i sekretarza generalnego, omówiliśmy pakiety pomocowe dla klubów piłkarskich, ale jeśli chodzi o sezon to naprawdę trudno powiedzieć. Może być tak, że decyzję do 3 ligi podejmie PZPN, a w niższych ligach zdecydują związki wojewódzkie.

Działacze z regionu chcą grać nawet w lipcu...
W Podkarpackim Związku Piłki Nożnej bierzemy pod uwagę taką możliwość, wierzymy, że tak może być, jeśli fala zachorowań minie. Choć jeszcze choć trzeba by z automatu przedłużyć kontrakty i deklaracje gry zawodników, które na ten moment obowiązują do końca czerwca. Techniczne sprawy udałoby się dopasować, jestem przekonany.

Co w sytuacji, gdy jednak nie uda się zagrać?
Są dwa rozwiązania: albo uznamy aktualne tabele za obowiązujące, albo cały sezon anulować i przystąpić do gry w tym samym składzie, co na starcie sezonu 2019/20.

A gdyby to tylko od pana zależało?
Tak prywatnie to ja naprawdę nie mam swojego zdania. Zarząd słucha głosów środowiska, będziemy szukać złotego środka. Choć na pewno zawsze ktoś będzie uważał, że jest poszkodowany. Bo gdyby wiedział, że się tak szybko zakończy ten sezon, to by się inaczej przygotował, wzmocnił. Ale przecież my zawsze gramy o mistrzostwo ligi.

Czy możliwe jest, że w tym roku nie będzie spadków?
Rozmawiamy o poszerzeniu niektórych grup o dwie lub cztery drużyny, żeby zadowolić największą liczbę klubów. Coś mi się wydaje, że chyba będzie dużo awansów w tym roku. Choć tak naprawdę liczę, że jeszcze będziemy grać w piłkę i wszystko się rozstrzygnie na boisku. Nawet, gdybyśmy mieli grać po trzy mecze w tygodniu, to wszyscy będą mieć takie same warunki. A jak nie to dwa i kawałek lipca.

Oczywiście dotyczy to rozgrywek seniorskich, bo młodzież szkolna raczej nie będzie chciała grać na wakacjach – tak przynajmniej sugerują działacze klubowi.

Dla mnie osobiście to jest idealny moment, żeby w całej Polsce przejść na ten „wschodni: system wiosna-jesień i dograć jesienią ten sezon. Jest taka opcja brana pod uwagę w PZPN-ie.
Rozmawialiśmy i o tym i nie wykluczamy takiej opcji. Tym bardziej, że ten system jest lepszy dla budżetów klubów, które rozliczają dotacje samorządowe w cyklu rocznym.

17 lat temu – po śmierci papieża Jana Pawła II - zwaśnieni z...

W rozmowie także o:

  • pakiecie pomocowym dla klubów piłkarskich;
  • pieniądzach straconych przez związek w PBS Banku;
  • nowej siedzibie związku;
  • starcie w zbliżających się wyborach na prezesa Podk. ZPN.

Cały wywiad w załączonym materiale wideo oraz w poniedziałkowym "Stadionie", dodatku do "Nowin".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie