Sepsa w Przemyślu. Niemowlę trafiło na oddział intensywnej terapii

Janusz Motyka
Reżim sanitarny obowiązuje tylko na oddziale intensywnej terapii
Reżim sanitarny obowiązuje tylko na oddziale intensywnej terapii Janusz Motyka
Niemowlę jest w stanie ciężkim - potwierdza doktor Krzysztof Popławski, zastępca dyrektora ds. medycznych Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu.

To do tej placówki trafiła dzisiaj 18. miesięczna dziewczynka u której lekarze rozpoznali sepsę. Rodzina dziecka mieszka w małej wiosce na terenie powiatu przemyskiego.

- Rodzice dostali odpowiednie środki zapobiegawcze - dodaje dr Popławski.

Podobne działania podjęto w stosunku do wszystkich osób które miały kontakt z dzieckiem. Sanepid przeprowadził wywiad epidemiologiczny. Na oddziale intensywnej terapii gdzie trafiło chore na sepsę dziecko obowiązuje zaostrzony reżim sanitarny.

Za 3-4 dni będą znane wyniki badań bakteriologicznych. To pomoże ustalić przyczynę choroby.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jula14
Wierzę w to że wszystko będzie dobrze że ta malutka jest silna i przezwycięży tą straszną chorobę tak jak zrobiła to moja córka...Jestem całym sercem z rodzicami i rodziną. Bedzie dobrze bo MUSI BYĆ DOBRZE!!
j
jula14
W dniu 21.02.2010 o 12:04, Agnes20 napisał:

Nadal jest w ciężkim stanie, podłączona do respiratora, utrzymują ją w śpiączce, jeszcze nie ma wyników laboratoryjnych. Serduszko jej bardzo szybko bije, ma je skontrolować kardiolog. Iskierką nadziei jest to, że plamy na jej ciele się nie powiększają, oznacza to, że choroba nie posuwa się do przodu. Wszystko zależy od organizmu, czy się obroni, teraz trzeba się modlić i czekać... Żyjemy nadzieją, że nasz kochany aniołeczek wyjdzie z tego!



Agnes20
napisałam Ci prywatną wiadomość, prosze odpisz jak przeczytasz...
A
Agnes20
Nadal jest w ciężkim stanie, podłączona do respiratora, utrzymują ją w śpiączce, jeszcze nie ma wyników laboratoryjnych. Serduszko jej bardzo szybko bije, ma je skontrolować kardiolog. Iskierką nadziei jest to, że plamy na jej ciele się nie powiększają, oznacza to, że choroba nie posuwa się do przodu. Wszystko zależy od organizmu, czy się obroni, teraz trzeba się modlić i czekać... Żyjemy nadzieją, że nasz kochany aniołeczek wyjdzie z tego!
g
gos
Czy wiadomo coś nowego o stanie zdrowie tej dziewczynki?Mam nadzieję że wszystko jest dobrze!!
~mała~
Moja córeczka też zachorowała na sepse jak miała pół roczku.Choroba strasznie szybko postępowała ale dziękuję Bogu że jakoś ją zwalczyła i teraz już wszystko jest dobrze.Ale ogólnie to choroba ta jest okropna!!Trzymam kciuki i wierzę że wszystko będzie dobrze! Modle się o to...
G
Gość
tylko, ze o tym sie nie mowi. myslisz, ze dlaczego co jakis czas sa dezynfekcje w szpitalach? bo panuje gronkowiec na oddzialach, bo piguly nie myja rak. niestety, ale taka prawda. moja corka urodzila sie z zapaleniem pluc, a o tym, ze ma sepse dowiedzialam sie jak miala tydzien, wiec prawdopodobnie zostala zarazona w szpitalu, ale cicho sza..
K
Koba
Przezylem smierc rocznego wnuczka!! Na sepse, trwa to kilka godzin i lekarze sa bezradni! Niestety jest okrutna choroba!
Wspolczuje rodzicom! Trzymajcie sie!!!
c
caro
Trzyaj się aniołku...Wszyscy jesteśmy z Tobą!!!Będzie dobrze.Musi być!!!
~Mariusz~
W dniu 19.02.2010 o 17:51, Magda_23 napisał:

Szpital Wojewódzki nr 1 w Rzeszowie jest to ten przy ulicy Szopena. Czy tak trudno to zrozumieć skoro ten na Lwowskiej jest nr 2??? A skąd możesz wiedzieć że w łazienkach dla personelu brakuje papieru i ręczników??? Wątpię by jako pacjent mogłeś tam wejść więc wg mnie nie masz pojęcia co dzieje się w łazienkach dla pracowników. A czy w Rzeszowie było jakieś zakażenie na sepsę lub inną chorobę w ostatnich czasach?



Akurat jestem pracownikiem szpitala i stąd wiem o tym !!!! A przy ul. Szopena szpital nazywa się Specjalistycznym im. Fryderyka Szopena a nie numer 1. Zorientuj się najpiwerw, a później pisz
q
qwerty
Panie Motyka, niemowlęciem można określić dziecko do roku, czyli do 12 miesięcy życia. Ale to tak przy okazji. Ogólnie to bardzo przykra wiadomość...
~gość~
Kochani rzeszowiacy !!! Jak zapewne nie jest wam wiadome to forum Przemyśl a nie Rzeszów !!! U siebie piszcie gdzie jest brudno w Mojżeszowie !!!
M
Magda_23
W dniu 19.02.2010 o 16:28, ~Mariusz~ napisał:

Szpital SW 2 w Rzeszowie ostatnio zmienił nazwę i na to przystał zarząd województwa. Szpital noci nazwę Szpital Wojewódzki nr 2 (oczywiście nie wiadomo gdzie jest szpital numer 1 , bo chyba takiego w Rzeszowie nie ma) im. św. Jadwigi Królowej Teraz trzeba wymienić wszystkie pieczątki i domunetny w całym szpitalu. Do tego trzeba dodać, że wymianie podlegać będą wszystkie tablice informacyjne !!!! Czy taki koszt jest celowy w dobie obecnego kryzysu i braku środków finansowych w szpitalach !!!!! ?????????A co najciekawsze !! Ostatnio w szpitalu brakuje papierun toaletowego, ręczników jednorazowych dla wytarcia się personelu !!!! Czy jest to zgodne z przepisami epidemiologicznymi ??? Personel nie myje rąk, bo nie ma w co wycierać !!!! I czy za to ma mieć ISO 2001 i akredytację ???? Jak brak podstawowych śerodków higieny w szpitalu ????? A co zakażeniami szpitalnymi, które powstają w szpitalu z przenoszenia chorób przez personel z pacjernta na pacjenta ????? CZY KTOŚ SIĘ TYM ZAJMIE ????



Szpital Wojewódzki nr 1 w Rzeszowie jest to ten przy ulicy Szopena. Czy tak trudno to zrozumieć skoro ten na Lwowskiej jest nr 2???

A skąd możesz wiedzieć że w łazienkach dla personelu brakuje papieru i ręczników???
Wątpię by jako pacjent mogłeś tam wejść więc wg mnie nie masz pojęcia co dzieje się w łazienkach dla pracowników.
A czy w Rzeszowie było jakieś zakażenie na sepsę lub inną chorobę w ostatnich czasach?
~Mariusz~
Szpital SW 2 w Rzeszowie ostatnio zmienił nazwę i na to przystał zarząd województwa. Szpital noci nazwę Szpital Wojewódzki nr 2 (oczywiście nie wiadomo gdzie jest szpital numer 1 , bo chyba takiego w Rzeszowie nie ma) im. św. Jadwigi Królowej Teraz trzeba wymienić wszystkie pieczątki i domunetny w całym szpitalu. Do tego trzeba dodać, że wymianie podlegać będą wszystkie tablice informacyjne !!!! Czy taki koszt jest celowy w dobie obecnego kryzysu i braku środków finansowych w szpitalach !!!!! ?????????
A co najciekawsze !! Ostatnio w szpitalu brakuje papierun toaletowego, ręczników jednorazowych dla wytarcia się personelu !!!! Czy jest to zgodne z przepisami epidemiologicznymi ??? Personel nie myje rąk, bo nie ma w co wycierać !!!! I czy za to ma mieć ISO 2001 i akredytację ???? Jak brak podstawowych śerodków higieny w szpitalu ????? A co zakażeniami szpitalnymi, które powstają w szpitalu z przenoszenia chorób przez personel z pacjernta na pacjenta ????? CZY KTOŚ SIĘ TYM ZAJMIE ????
Dodaj ogłoszenie