Siatkarze Asseco Resovii w tym roku zagrają już tylko dwa mecze. W obu są zdecydowanymi faworytami do zwycięstwa

bum
Jakub Jarosz i jego koledzy z Asseco Resovii zrobią wszystko, aby odesłać jutro Finów z kwitkiem do  domu.
Jakub Jarosz i jego koledzy z Asseco Resovii zrobią wszystko, aby odesłać jutro Finów z kwitkiem do domu. Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Asseco Resovia w tym roku rozegra dwa mecze u siebie: we wtorek w Pucharze CEV z „PerPo” Rovaniemi, a w sobotę w PlusLidze z MKS Będzin.

Przed siatkarzami Asseco Resovii pracowity przedświąteczny tydzień. Dziś o godzinie 20.30 w rewanżowym spotkaniu 1/16 Pucharu CEV zmierzą się w hali na Podpromiu z fińskim Perungan Pojat Rovaniemi, a w sobotę o godzinie 17 w pojedynku o punkty PlusLigi podejmować będą MKS Będzin. Obaj rywale to zespoły znacznie niżej notowane od podopiecznych trenera Andrzeja Kowala.

Nasza drużyna daleka jest od lekceważenia obu przeciwników i solidnie przygotowuje się do tych potyczek. W piątkowy wieczór rzeszowski zespół zmierzył się w sparingu z drużyną Dafi Społem Kielce. Kielczanie pod wodzą nowego-starego trenera Dariusza Daszkiewicza wybrali się na parę dni do Kielnarowej i zaproponowali resoviakom rozegranie spotkania towarzyskiego.

Wygrali go gospodarze 3:1, którzy wystąpili bez szóstki swoich reprezentantów - Marcina Możdżonka, Jakuba Jarosza, Michała Kędzierskiego, Aleksandra Śliwki, Bartłomieja Lemańskiego i Thibaulta Rossarda - rywalizujących w tym samy czasie w krakowskiej Tauron Arenie w Meczu Gwiazd PlusLigi. Na parkiecie w piątkowym sparingu pojawili się więc Lukas Tichacek, Jochen Schoeps, Dominik Depowski, Elviss Krastins, Dawid Dryja, Kamil Drzazga (z drużyny kadetów) oraz Paweł Rusek. W roli widza oglądał to spotkanie nasz młody libero Mateusz Masłowski, który dostał od trenera Andrzeja Kowala wolne na odpoczynek.

W sobotę Asseco Resovia trenowała już w komplecie, wczoraj na Podpromiu trenowali Finowie z Rovaniemi.

Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu pod kołem podbiegunowym siatkarze z Rzeszowa wygrali 3:0. Rezerwacja i sprzedaż biletów na ten mecz potrwa jeszcze do dzisiaj, do godziny 18. Nieodebrane wejściówki trafią do sprzedaży w dniu meczu. Bilety kosztują 15 zł.

Warto przypomnieć, że na spotkanie w ramach Pucharu CEV osoby posiadające karnet na mecz wchodzą po jego okazaniu.

Mecz, który sędziować będą - jako główny Szkot Grant MacIntyre oraz Elisabeth Wutenberger z Austrii, pokaże na żywo Polsat Sport. Nikt w Rzeszowie i w Finlandii zapewne też nawet nie dopuszcza myśli, że Resovia nie awansuje w 1/8 Pucharu CEV.

Rywala poznamy dopiero w środę, bowiem na środę zaplanowano rewanż w parze Vojvodina Nowy Sad - Barkom Kazhany Lwów. Murowanym faworytem są Serbowie, którzy wygrali we Lwowie 3:0.

Nasz klub poinformował, że do sprzedaży trafiły kalendarze Asseco Resovii na 2018 rok. Nowe kalendarze w cenie 10 zł kupować można na Wyspie Asseco Resovii w Galerii Rzeszów, a także przed meczami w hali Podpromie, a więc także przed jutrzejszą potyczką z ekipą Rovaniemi.

Rozmowa z Piotrem Kowalem, trenerem lekkoatletów Resovii [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie