Słowa prezesa Związku Ukraińców w Polsce oburzyły działaczy organizacji patriotycznych

Norbert Ziętal
Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce.
Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce. Norbert Ziętal
Organizacje patriotyczne rozważają skierowanie do sądu sprawy przeciwko Piotrowi Tymie, prezesowi Związku Ukraińców w Polsce.

Może to być pozew cywilny lub tzw. prywatny akt oskarżenia z art. 212 kodeksu karnego.

Chodzi o wypowiedzi Tymy w Radio Rzeszów w wywiadzie, którego głównym wątkiem była niedawna kradzież tablic z nielegalnego pomnika ku czci OUN - UPA na cmentarzu komunalnym w podprzemyskich Hruszowicach.

Od sprawy pomnika rozmowa przeszła na "analizę" polskich organizacji patriotycznych.

Piotr Tyma mówił o Organizacji Wielkiej Polski, która "wysyła swoich członków na szkolenia, na obozy militarne do Rosji." "Nie mam stuprocentowych dowodów, ale OWP ma swojego przedstawiciela w Doniecku, który przygotowuje dla separatystów polskojęzyczną stronę Noworosia Today (na nie ukazał się film z demontażu tablic - przyp. nz). Werbowani są Polacy do walki w oddziałach separatystów i co jest niebezpieczne dla Polski (...) te środowiska mają swoich ludzi w organizacjach paramilitarnych w Polsce. Niedawno pojawił się bardzo ciekawy, analityczny tekst pokazujący, że ludzie z tej formacji konkretnie, są zaangażowani w organizacji Strzelec".

Te słowa oburzyły członków wielu polskich organizacji patriotycznych. Jest bardzo prawdopodobne, że przeciwko szefowi ZUwP skierują sprawę do sądu. Szybko znaleźli kancelarię adwokacką, która zadeklarowała bezpłatną pomoc prawną.

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 150

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

J
Jur
W dniu 03.05.2017 o 16:16, historyk napisał:

 Ja, jako polski naukowiec, pozwolę się z tobą nie zgodzić. Wprawdzie po ojcu Jezus był Żydem (czyli jakby nie był żydem, bo żydostwo dziedziczy się po matce), natomiast mama pochodzila z jakiejś góry pod Częstochową. Więc na pewno był Polakiem, i mogę bronić tej tezy na konferencji naukowej, jeśli ją zorganizujesz. Najchętniej w Przemyślu, bo tu wiara jest najgłębiej zakorzeniona. 

Jako lwowski paleontolog zadaję kłam temu, co napisałeś. Odkryliśmy bowiem, że pierwszy dinozaur nazywał się Banderus Rex i był Ukraińcem. Tak więc jasne jest od kogo  wszelkie wyższe formy życia na Ziemi pochodzą.

G
Gość
W dniu 03.05.2017 o 11:04, Gość napisał:

 Jezus był Polakiem? Oj banderowcu podpadłeś "swijim"! Nie wiesz jakie są ustalenia banderowskich uczonych? Szczytowe osiągnięcie współczesnej ukraińskiej historiografii : Jezus był Ukraińcem. Budda teżJezus Chrystus urodził się nie przed dwoma, a pięcioma tysiącami lat. Mówił po koptyjsku i był z ludu, który przyszedł z Egiptu pod Kijów. Takie androny wypisuje oficjalna gazeta ukraińskiego parlamentu "Hołos Ukrajiny". Pismo przekonuje deputowanych, że ich rodakiem był też Budda. "Jest bardzo prawdopodobne, że Budda należał do scytyjskiego plemienia Budinów, którzy żyli na terenach obecnej Ukrainy w pierwszym lub drugim tysiącleciu przed naszą erą. Nazwa owego plemienia zachowała się jeszcze w nazwach niektórych ukraińskich osad takich jak Buda czy Seredina-Buda" - napisał w "Hołosie Ukrajiny" dr Wałerij Bebik z Uniwersytetu Ukraińskiego. "Z etnicznego punktu widzenia wszystko jest jasne. Budda był Scytem, członkiem plemienia Budinów. Jego przodkowie wciąż żyją w obwodach: sumskim i czernihiwskim, a także w niektórych częściach Białorusi i Rosji" - pisze Bebik... 

Ale trzeba być ciołkiem żeby takie " odkrycia" publikować w gazecie parlamentarnej ! I jeszcze większym idiotą by w nie wierzyć....ehhh te banderowskie półgłówki.......

h
historyk
W dniu 03.05.2017 o 11:04, Gość napisał:

 Jezus był Polakiem? Oj banderowcu podpadłeś "swijim"!

 


Ja, jako polski naukowiec, pozwolę się z tobą nie zgodzić. Wprawdzie po ojcu Jezus był Żydem (czyli jakby nie był żydem, bo żydostwo dziedziczy się po matce), natomiast mama pochodzila z jakiejś góry pod Częstochową. Więc na pewno był Polakiem, i mogę bronić tej tezy na konferencji naukowej, jeśli ją zorganizujesz. Najchętniej w Przemyślu, bo tu wiara jest najgłębiej zakorzeniona.

o
omon
W dniu 02.05.2017 o 21:15, Gość napisał:

 A teraz skoro jesteś Polakiem to napisz jako Polak co myślisz o kwesti karania za kłamstwo wołyńskie tak jak za kłamstwo oświęcimskie? 

Za kłamstwo wołyńskie powinna być w Polsce taka sama kara jak za kłamstwo oświęcimskie.

Każdy kto gloryfikuje zbrodniczy ukraiński nacjonalizm powinien zostać ukarany z cała surowością.

G
Gość
W tej ohydzie ludobójstwa nie ma znaczenia liczba zakatowanych ofiar. Znaczenie ma ohyda bestialstwa zakatowanych ofiar. Nie zabitych, zakatowanych! Decydujące znaczenie, które wyklucza pojednanie, to uznanie naszych ludobójców, za swoich narodowych bohaterów. Bezczelne fetowanie ich bohaterskiego ludobójstwa. Ta postawa władz banderowskiej Ukrainy wyklucza pojednanie narodów. Pojednanie władzy nie ma znaczenia, dla każdego jednego Polaka od kołyski poczynając na starcu kończąc , banderowska Ukraina była, jest i pozostanie naszym wrogiem na zawsze. Licytacja fachowców z banderowskiej Ukrainy, że myśmy ich też zabijali, to drwiny katów wobec ofiar. Działania polskiego podziemia, a potem LWP były odwetem za wcześniejsze zbrodnie banderowskich siepaczy. Ofiara ma prawo do odwetu, to ofiara decyduje o jego skali, nigdy kat! Dziś odgrzebanie trupów nie pozwali na ustalenie w jaki sposób umierali, trupy nie mają ciał. Zostały tylko szkielety zabitych, zamordowanych, zakatowanych. Szkielety zabitych rezunów w dołach przesypanych ziemią, są w całości! W dołach zakatowanych polskich ofiar, w czaszkach setek trupów tkwią zardzewiałe gwoździe, tysiące malutkich dziecięcych szkieletów nie ma głowy, urwali im główki, gdy byli żywi, tysiące szkieletów ma odrąbane kończyny, nogi, ręce, tysiące szkieletów jest bez głowy, urwali ją żywej ofierze, albo obcięli kosą, rzadziej sierpem! Jest tysiące szkieletów przeciętych piłą do drzewa, rozerwanych końmi. Nie ma takich szkieletów, ani w dołach niemieckich oprawców, ani sowieckich. Dodam, że w dołach ofiar sowieckich nie ma szkieletów dzieci! Rzadko, bardzo rzadko zabijane były kobiety. W zbrodni katyńskiej zostało zastrzelonych ok. 15 tysięcy mężczyzn i jedna, jedyna kobieta, Janina Lewandowska. Ofiary sowietów umierali od kuli, rzadziej na szubienicy. Nie ma porównania ohydy zbrodni banderowskiej Ukrainy ze zbrodniami ludobójstwa naszych okupantów. Nie ma! Po ujawnieniu zbrodni ludobójstwa, banderowska Ukraina powinna przeprosić rodziny ofiar, przeprosić nasz naród, powinna uznać swoją zbrodnię ludobójstwa i potępić sprawców tych zbrodni, ekshumować zakatowane ofiary i pogrzebać je w grobach , jak ludzi. Nic takiego się nie stało, naszych ludobójców ich bękarty uznali za narodowych bohaterów, postawili katom pomniki! Pamięć o ofiarach zadeptali z pomocą władz III RP. Nieprawdą jest, że mordowali nas tylko ci z OUN i UPA, nie! Nas mordowali sąsiedzi, często z nami spokrewnieni. OUN i UPA uczestniczyli w tych zbrodniach i ubezpieczali sprawców. Naszymi katami były nawet kilkuletnie i kilkunastoletnie bękarty rezunów. Mordowali nas z takim samym okrucieństwem jak dorośli, wydłubywali oczy dzieciom, kobietom, starcom. Aż 80% ofiar banderowskich zwyrodnialców, to kobiety, dzieci i starcy. Mowy nie ma o jakiejkolwiek zgodzie, to wykluczone. Gesty władz wobec banderowskiej Ukrainy nie dotyczą naszego narodu. Na koniec. Serdeczne podziękowania księdzu Isakowicz- Zaleskiemu za krzewienie prawdy o ludobójstwie banderowskiej Ukrainy nie tylko na Wołyniu. To dzięki NIEMU nie została doszczętnie zadeptana pamięć o zakatowanych ofiarach, których hołubią władze III RP .To dzięki NIEMU zakatowane ofiary bez grobów, odżyli w naszej pamięci, w naszych sercach i nic tego już nie zmieni! NIC!

 

 

G
Gość
W dniu 03.05.2017 o 10:22, grot napisał:

    Nie, noszono wizerunek niejakiego Jezusa z Nazaretu, o którym nie wiadomo jak wyglądał, poza tym, że był blondynem, i Polakiem po matce. W związku z tym, że nie wiadomo jak wyglądał, z twarzy może być podobny do każdego. 

Jezus był Polakiem? Oj banderowcu podpadłeś "swijim"!

 

Nie wiesz jakie są ustalenia banderowskich uczonych?

 

Szczytowe osiągnięcie współczesnej ukraińskiej historiografii :
 
Jezus był Ukraińcem. Budda też
Jezus Chrystus urodził się nie przed dwoma, a pięcioma tysiącami 
lat. Mówił po koptyjsku i był z ludu, który przyszedł z Egiptu pod 
Kijów.
 
Takie androny wypisuje oficjalna gazeta ukraińskiego 
parlamentu "Hołos Ukrajiny". Pismo przekonuje deputowanych, że ich 
rodakiem był też Budda.
 
"Jest bardzo prawdopodobne, że Budda należał do scytyjskiego 
plemienia Budinów, którzy żyli na terenach obecnej Ukrainy w 
pierwszym lub drugim tysiącleciu przed naszą erą. Nazwa owego 
plemienia zachowała się jeszcze w nazwach niektórych ukraińskich osad takich jak Buda czy Seredina-Buda" - napisał w "Hołosie Ukrajiny" dr Wałerij Bebik z Uniwersytetu Ukraińskiego.
 
"Z etnicznego punktu widzenia wszystko jest jasne. Budda był Scytem, 
członkiem plemienia Budinów. Jego przodkowie wciąż żyją w obwodach: 
sumskim i czernihiwskim, a także w niektórych częściach Białorusi i Rosji" - pisze Bebik...
G
Gość
W dniu 03.05.2017 o 09:57, Gość napisał:

Czyli to jest święty którego wizerunek według ciebie noszono podczas "procesji" w Przemyślu i który jak pisałeś  jest podobny do szuchewycza tak?

Jak widać bandertrolle sami się orają  :P

g
grot

Ale sądząc po twoich zainteresowaniach, jesteś pewnie wychowankiem księdza Pawła Kani ?

g
grot
W dniu 03.05.2017 o 09:57, Gość napisał:

Czyli to jest święty którego wizerunek według ciebie noszono podczas "procesji" w Przemyślu i który jak pisałeś  jest podobny do szuchewycza tak?

 

 

Nie, noszono wizerunek niejakiego Jezusa z Nazaretu, o którym nie wiadomo jak wyglądał, poza tym, że był blondynem, i Polakiem po matce. W związku z tym, że nie wiadomo jak wyglądał, z twarzy może być podobny do każdego.

G
Gość
W dniu 03.05.2017 o 08:56, grot napisał:

    Swięty Paetz. 

Czyli to jest święty którego wizerunek według ciebie noszono podczas "procesji" w Przemyślu i który jak pisałeś  jest podobny do szuchewycza tak?

g
grot
W dniu 03.05.2017 o 00:10, Gość napisał:

Ty lepiej powiedz banderowcu który to święty jest podobny według ciebie do nazisty szuchewycza.....to dopiero jakaś sekta musi być......zakon dajdupca bandery?

 

 

Swięty Paetz.

G
Gość

Nie było zbrodni większych od OUN – UPA. 
Filozofię okrucieństw brano z prac Doncowa. 
Owe szatańskie nauki przyjęto bez słowa. 
Nienawiścią, podstępem goszczono Polaków, 
A nawet swoich, rozumnych rodaków. 
Rozbierano do naga, wiązano kolczastym drutem 
I bito do skonania żelazem kutym. 
Jeszcze żyjącym gwóźdź wbijano w głowę, 
Odcięto piłą ręce, krocze i nogę. 
Bratu kazano zabić brata, mężowi dzieci, żonę; 
Takie były metody tortur, przez UPA wprowadzone. 
Ukraince, co konającemu dała kubek wody 
Nie dane było cieszyć się z swej pięknej urody. 
Dwudziestu ją gwałciło, twarz pocięto żyletką; 
Dziecko. Modliło się do Boga o śmierć – i to prędką. 
Palono ludzi żywcem, wydłubywano im oczy 
I patrzono czy ślepy drzwi znajdzie, z płomieni wyskoczy; 
Takiego zwyrodnialcy jakby w drodze łaski 
Witali gromkim: hura ! były i oklaski. 
Potem popalone ciało posypywali solą 
Szydząc, że pono Polaków rany nie bolą. 
I oto ta grupa super – zbrodniarzy 
Wraca na Ukrainę i o władzy marzy. 
Swe zbrodnie ubiera w szaty narodowe 
Zarażając kłamstwem społeczeństwo zdrowe: 
Wspaniałych ludzi Wielkiej Ukrainy, 
Których my Polacy po prostu – lubimy.

 

G
Gość
W dniu 02.05.2017 o 23:28, mason napisał:

Kolejny kapłan rzymskokatolicki, siewca nienawiści. Ta sekta tak już ma.

Ty lepiej powiedz banderowcu który to święty jest podobny według ciebie do nazisty szuchewycza.....to dopiero jakaś sekta musi być......zakon dajdupca bandery?

m
mason

Kolejny kapłan rzymskokatolicki, siewca nienawiści. Ta sekta tak już ma.

G
Gość
W dniu 02.05.2017 o 21:35, Nie troll lecz Polak napisał:

O zmarłych źle się mówi, to w takim razie dobrze, że go (banderę) za....... Pisownia specjalnie z małej litery, ze względu na szacunek dla osoby bandery vel Poppel vel Baba.

"Nasi bliscy ginęli od ciosów siekierą, kos, wideł, pogrzebaczy. Dogorywali w strasznym cierpieniu żywcem wrzucani do ognia. Bestialsko mordowane przez ukraińskich sąsiadów były dzieci, starcy, kobiety, całe rodziny. Tylko dlatego, że byli Polakami. I nie na końcu świata. Do stolicy Wołynia, Łucka, z Warszawy jest prawie 400 km. Niewiele więcej niż ze stolicy do Krakowa, czyli bardzo niedaleko."
Apogeum rozegranego tam, a przemilczanego przez dziesiątki lat, ludobójstwa przypadło w „krwawą niedzielę” 11 lipca 1943 roku. Jednak nieoficjalne dane mówią, że ponad 100 tysięcy naszych rodaków zginęło z rąk ukraińskich nacjonalistów – przed, i po tej dacie.
Był wtorek, 9 lutego 1943 roku, wcześnie rano… Do każdej z 26 zagród w założonej w XIX wieku polskiej wsi weszło po kilku uzbrojonych mężczyzn. Przedstawili się jako sowieccy partyzanci. Kazali dać sobie jeść. A potem…12-letni wówczas Witold Kołodyński wspomina to tak:
Dowódca powiedział nam:
"Musicie się położyć, my was powiążemy, żeby Niemcy was nie skrzywdzili za przetrzymywanie i karmienie partyzantów. To samo usłyszeli inni mieszkańcy Parośli. Wszyscy potem zostali zamordowani siekierami. Dorośli byli porąbani. Dzieci uśmiercane były uderzeniami w główki obuchami. W jednym z domów nie można było wyciągnąć noża, którym było przybite niemowlę do stołu…”.
Tego dnia zamordowanych zostało 149 Polaków i 6 Rosjan, choć według innych szacunków zamrdowanych było 173. Rzeź przeżyło 12 ciężko rannych osób. Dalej opowiada Witold Kołodyński, który cudem uratował się ze swoją 9-letnią siostrą Lilą:
"Rodzice mieli głowy rozrąbane na pół. Mamy długi warkocz był odcięty. W głowie ojca pozostawiono siekierę, co oznaczałoby, że słyszane przeze mnie jęki wydawał ojciec, którego dobito. W kołysce najmłodsza Bogusia, w wieku 1,5 roku, uderzona była siekierą w czoło. Przez dłuższy czas była w konwulsjach, które miotały kołyską. Lila wzięła ją na ręce i po chwili Bogusia zakończyła życie”.
"Dzisiaj w miejscu Parośli jest tylko zbiorowa mogiła, krzyż oraz tablica pamiątkowa. To i tak dużo."
Jak podkreśla ks. prof. Józef Marecki, badacz historii relacji polsko-ukraińskich, na Ukrainie zapomniano o ofiarach ludobójstwa.
"Większość, ogromna większość nie ma grobów. Wiele miejsc pochówku jest świadomie bezczeszczonych. Na cmentarzach i zbiorowych mogiłach pasą się krowy, urządzono tam boiska sportowe i place zabaw"
– mówi ks. Marecki.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3