Sparing. Pewna wygrana Izolatora Boguchwała ze Strumykiem Malawa w meczu kontrolnym. Mocna pierwsza połowa podopiecznych Tomasza Głąba

Michał Czajka
Michał Czajka
Krzysztof Kapica
Drużyna z Boguchwały spokojnie uporała się ze Strumykiem Malawa. Izolator właściwie rozstrzygnął losy tego spotkania już w pierwszej połowie.

Choć końcowy wynik na pewno może cieszyć drużynę z Boguchwały, to jednak na początku nie wyglądało to wcale dobrze. - Długo wchodziliśmy w mecz i rzeczywiście początek był słaby - przyznał trener "Izolacji" Tomasz Głąb. Jego zawodnicy rozkręcili się jednak po 20. minucie i zdobyli 4 bramki. - Wtedy zagraliśmy naprawdę super, a gole padły po fajnych akcjach - powiedział Głąb. W drugiej połowie w boguchwalskim zespole pojawiła się młodzież. - Straciliśmy w drugich 45 minutach dwa gole, ale można powiedzieć, że sami sobie je strzeliliśmy, bo popełniliśmy straszne błędy - podsumował trener Izolatora.

- Do momentu stracenia pierwszego gola było całkiem nieźle - powiedział trener Strumyka Adam Wałczyk. - Potem wszystko się posypało. Lepiej wyglądaliśmy w drugiej połowie i udało się strzelić dwa gole. Po dzisiejszym spotkaniu wyraźnie widzę, że mojemu zespołowi brakuje mocy i nad tym musimy popracować - zakończył szkoleniowiec zespołu z Malawy.

Izolator Boguchwała - Strumyk Malawa 5:2 (4:0)

Bramki: Szymański dwie, Rębisz, Zieliński, testowany - Pilik dwie.

ZOBACZ TAKŻE - W akademiach piłkarskich trenerzy prowadzą zajęcia z gimnastyki korekcyjnej [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie