Spór o źródła geotermalne w Rzeszowie. Są, czy ich nie ma?

    Spór o źródła geotermalne w Rzeszowie. Są, czy ich nie ma?

    BB

    Nowiny

    Nowiny

    Prezydent miasta Tadeusz Ferenc zaznacza, że gdyby źródła geotermalne zostały odnalezione, na pewno już byłyby wykorzystane.

    Prezydent miasta Tadeusz Ferenc zaznacza, że gdyby źródła geotermalne zostały odnalezione, na pewno już byłyby wykorzystane. ©Sławomir Kowalski / Polska Press

    O źródłach geotermalnych w Rzeszowie mówi się od wielu lat. Miałyby być wykorzystane do celów rekreacyjnych, ale także do ogrzewania mieszkań. Władze miasta twierdzą jednak, że pomimo wielu badań jeszcze ich nie odnaleziono.
    Prezydent miasta Tadeusz Ferenc zaznacza, że gdyby źródła geotermalne zostały odnalezione, na pewno już byłyby wykorzystane.

    Prezydent miasta Tadeusz Ferenc zaznacza, że gdyby źródła geotermalne zostały odnalezione, na pewno już byłyby wykorzystane. ©Sławomir Kowalski / Polska Press

    Prezydent miasta Tadeusz Ferenc zaznacza, że gdyby źródła geotermalne zostały odnalezione, na pewno już byłyby wykorzystane. W latach 90. w Rzeszowie PGNiG wykonało 27 odwiertów, w poszukiwaniu nafty i gazu. W 2007 były kolejne.

    Władze Rzeszowa zawarły wtedy umowę z PGNiG, że jeśli natrafiliby na złoża wód geotermalnych, to koszt odwiertu poniosłoby miasto. Odwierty jednak nic nie wykazały, złóż nie odnaleziono.

    - Wiercenia zostały wykonane, konsultowaliśmy się z profesorem Wojciechem Góreckim, z krakowskiej AGH i okazało się, że nie nadają się do wykorzystania – podkreśla wiceprezydent Rzeszowa, Marek Ustrobiński.

    Tymczasem Wojciech Buczak, kandydat na prezydenta miasta i radni PiS, mówią, że takie źródła na pewno istnieją. Potwierdzają to badania tych samych profesorów AGH w Krakowie, o których mówiły włodarze miasta, jak i wspomniane przez nich badania PGNiG.

    - Ogólne badania, które przeprowadzili geolodzy świadczą o tym, że te wody są pod Rzeszowem – mówił Robert Kultys, radny PiS.

    Dodaje, że ostatnie badanie PGNiG, które zostało zrobione 2008 roku na Załężu, wykazało, że wody geotermalne są na głębokości poniżej 1,5 tys. metrów i mają wystarczającą temperaturę do wykorzystania.

    - Prezydent Ferenc mówił, że miasto miało umowę z PGNiG. Ale oni szukali gazu. Z tego co ja wiem, umowa była taka, że jeśli nie będzie odnaleziony gaz, to otwór będzie przekazany miastu na cele geotermalne, ale ponieważ został znaleziony, to siłą rzeczy odwiert nie mógł być przekazany – komentuje Robert Kultys.



    UWAGA, DEBATA!
    KANDYDACI NA PREZYDENTA RZESZOWA I ICH POMYSŁ NA MIASTO





    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (7) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    SAMORZĄDOWIEC PODKARPACIA Wyniki głosowania!

    SAMORZĄDOWIEC PODKARPACIA Wyniki głosowania!

    "Przebój sezonu" - komedia omyłek w listopadzie w Rzeszowie