Sprawca wypadku musi być ukarany

Kinga Rymut-Sobala
Wizja lokalna w Woli Raniżowskiej. Rodzice Pawła wiedzą, kto kierował samochodem, który potrącił ich syna.
Wizja lokalna w Woli Raniżowskiej. Rodzice Pawła wiedzą, kto kierował samochodem, który potrącił ich syna. Fot. Wojciech Zatwarnicki
Udostępnij:
Poniedziałkowa rekonstrukcja wypadku w Woli Raniżowskiej miała wyjaśnić, jak zginął 21-letni pieszy. Potrącił go pijany kierowca.

Przypomnijmy. W środę 25 kwietnia przed godz. 21 Paweł Kochanowicz wyszedł z domu odwiedzić kolegę. Szedł poboczem, prawą stroną jezdni. Potrącił go jadący prawidłową stroną samochód. Chłopiec zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń, głównie głowy.

Brat zamiast brata

Policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca Woli Raniżowskiej, który twierdził, że prowadził samochód. Był trzeźwy.

- Świadkowie od razu nam mówili, że kierował jego brat - twierdzą rodzice zabitego chłopca. - Jednak uciekł z miejsca wypadku i ukrył się, bo był pijany.

Zatrzymany mężczyzna przez dwa dni zapewniał, że to on jest sprawcą. Dopiero potem przyznał się, że feralnego dnia kierował jego brat Bronisław S., a on sam jechał za samochodem rowerem.

- Znajomi widzieli Bronka, jak w dniu wypadku pił z kolegami na budowie i przed sklepem. Potem z piskiem opon odjechał i sto metrów dalej zabił mojego synka.- opowiada pani Antonina.

Grzywna albo więzienie

Śledztwo prowadzi prokuratura w Kolbuszowej. Na razie Bronisławowi S. postawiono zarzut prowadzenia samochodu po pijanemu i spowodowania wypadku, w którym zginął pieszy. Grozi mu za to do 8 lat więzienia.

- Boimy się, że się z tego wywinie i obwinią trzeźwego Pawła, że to on spowodował wypadek - mówi pani Antonina.

Może się tak zdarzyć, jeśli biegli uznają, że pieszy nie szedł poboczem, tylko po jezdni. Wtedy sprawca wypadku może poniesie karę za jazdę w stanie nietrzeźwym, pod warunkiem, że jechał prawidłowo i nie przekroczył prędkości. Grozi za to do 2 lat pozbawienia wolności lub grzywna.

Brat podejrzanego nie odpowie za podszywanie się pod sprawcę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie