Sprawdź, najlepsze lokalizacje mieszkań w Rzeszowie

Oprac. si
Fot. Krystyna Baranowska
Z rozwojem miasta ściśle wiąże się wiele nowych zjawisk, które wpływają na preferencje przy zakupie i wynajmie mieszkań – stwierdza Zbigniew Prawelski, doradca rynku nieruchomości, ekspert Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Kupujący szukają mieszkań jak najbliżej miejsca pracy czy nauki. Jeszcze kilka lat temu modne były nowe osiedla na obrzeżach miasta. Dojazd do centrum trwał zaledwie kilka minut. To już przeszłość.

Najbardziej oblegane są lokalizacje bliżej centrum z dobrą komunikacją

Marzeniem są mieszkania nowe. W porównaniu z innymi miastami jak Warszawa czy Kraków w Rzeszowie są jeszcze działki pod zabudowę w bardzo dobrych lokalizacjach. Proces urbanizacji centrum miasta jest nieunikniony i on postępuje. Zabudowuje się coraz to nowe obszary miasta. Buduje się tam, gdzie kiedyś byłoby to nie do pomyślenia. Powstają tzw. plomby i całkiem nowe obiekty. Jedni architekci ostrzegają przed nadmiernym zagęszczaniem okolic centrum a inni projektują coraz to lepsze rozwiązania. Szczególnie tereny wokół Wisłoka są łakomym kąskiem dla deweloperów. Brak planów zagospodarowania przestrzennego umożliwia bardziej swobodną zabudowę ale problemów z budową w terenach gęsto zaludnionych nie brakuje. Doczekaliśmy czasów, kiedy rzeka płynie przez najlepsze tereny pod budownictwo mieszkaniowe.

- Dzielnica Nowe Miasto z ulicami Rejtana i Powstańców Warszawy z jednej strony a Śródmieście Południe z ulicami Hetmańską i Szopena z drugiej strony Wisłoka to najbardziej poszukiwane lokalizacje mieszkań a dla deweloperów pewna inwestycja i wyższe ceny nieruchomości. Same zapowiedzi budowy nowych mieszkań w tych rejonach wywołują zwiększone zainteresowanie. Klienci są wybredni ale skłonni zapłacić więcej byle by ich oczekiwania zostały spełnione – ocenia Z. Prawelski

W ostatnich latach deweloperzy z małymi wyjątkami sprzedają wszystko ale to może się już niedługo zmienić. Najlepsze lokalizacje będą zawsze w cenie. To właśnie prężnie rozwijający się ośrodek akademicki w Rzeszowie sprzyja lokowaniu pieniędzy w inwestycje mieszkaniowe bliżej centrum, gdzie siedziby mają uczelnie. Zakup mieszkania pod wynajem w Rzeszowie to dzisiaj jedna z najlepszych lokat kapitału. Dla klientów szukających ciszy i spokoju jest kilka atrakcyjnych osiedli mieszkaniowych na obrzeżach miasta w różnym standardzie.

Dla klientów szukających ciszy i spokoju jest kilka atrakcyjnych osiedli mieszkaniowych na obrzeżach miasta w różnym standardzie. Od kilku lat centrum Rzeszowa staje się modne. Tutaj toczy się życie towarzyskie i zawodowe. Szczególnie ludzie młodzi nieustannie garną się do różnych galerii handlowych i na Rynek, który tętni życiem do rana. Nieustannie poszukiwane są mieszkania w kamienicach w centrum miasta ale takich ofert brakuje. Pomimo ciągłych skarg i narzekań mieszkańców zajmujących lokale w kamienicach ścisłego centrum Rzeszowa na huk i głośne zachowanie młodzieży niewiele z nich decyduje się na sprzedaż. Większość mieszkań na parterach zmieniła przeznaczenie i stała się lokalami użytkowymi.

Sporo osób zainteresowanych jest zakupem dużych mieszkań do remontu w centrum miasta

Z uwagi na specyfikę zabudowy powstają tutaj głównie budynki mieszkalne wysokie z podziemnymi garażami. Obniża to koszty budowy ale najczęściej budzi sprzeciw konserwatora zabytków z uwagi na rujnowanie pamięci historycznej i zakłócanie dotychczasowego krajobrazu. To z kolei bardzo odpowiada zapotrzebowaniu klientów, co w połączeniu z coraz ciekawszymi rozwiązaniami technicznymi i kubaturą mieszkań sprawia, że mieszka się w nich wygodnie. Jak mówią zainteresowani „inwestycje powstają w bólach” a z czasem wszyscy są zadowoleni. Jeszcze kilka lat temu preferowane były osiedla mieszkaniowe i mieszkania na rynku wtórnym.

- Dzisiaj drogie w eksploatacji duże powierzchniowo mieszkania na osiedlach nie znajdują nabywców. Wysokie czynsze odstraszają klientów. I to się nie zmieni. Plany inwestycyjne na najbliższe lata przewidują, że będzie się budować w rejonach Wisłoka i te lokalizacje jeszcze bardziej będą oblegane – zauważa Z. Prawelski.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja tam uwielbiam Rzeszów, to moje miasto rodzinne, wychowałam się tam a łącznie żyłam prawie 30 lat. W pewnym momencie poczułam, ze coś jest tak, brakuje mi tego czegoś w życiu i przeprowadziłam się z rodziną nad morze. Kupiłam kilka mieszkań w tamtej okolicy np. ostatnio apartament od Lubicz Apartamenty w Rowach i zaczęłam zajmować się wynajmem mieszkań. To całkiem inna praca niż w Rzeszowie dzięki, której czuje że żyje! Za Rzeszowem trochę tęsknimy ale często tu jesteśmy odwiedzając rodzinę i przyjaciół :)

r
rzeszowianin

Chyba jeszcze za bardzo Rzeszowa nie zdążyłaś zwiedzić odkąd ze swojej dziu ry przyjechałaś. Tysiąclecia nie jest ani najbrzydsze ani takie złe jak ci się wydaje to typowe osiedle z epoki komunizmu jakich wiele w Rzeszowie, no ale skąd ktoś z jakiegoś wygwizdowa może to wiedzieć. Owszem nie jest to zbyt piękne osiedle ale które w naszym mieście takie jest? 1000-lecia jest takie samo jak każde inne PRL-owskie osiedle w Rzeszowie, każde wygląda podobnie i skupia podobnych mieszkańców tj zwykłych ludzi dziś już w większości emerytów. Jak wszędzie tak i tam istnieje pewien element patologiczny ale nie większy niż gdzie indziej, Co do atrakcyjności to jeżeli ktoś szuka lepszego miejsca to niech wykupi coś na Słocinie, Zalesiu czy w niektórych rejonach Chmielnika czy Matysówki, czyli tam gdzie są najdroższe grunty i najbogatsze rezydencje na Podkarpaciu

f
falo
Chcesz żyć z emocjami to wybierz okolice Kosynierów, Piotra Skargi i Kochanowskiego :-) tam ciągle się "dzieje" :-D
G
Gość
Tysiąclecia tutaj pełno patroli !
a
alicja
Tysiąclecia zwłaszcza okolice Siemińskiego, Kosynierów, Skargi i wschodnia cześć Kochanowskiego to najobskurniejsze tereny Rzeszowa ! Tam strach się przemieszczać, mieszkać nigdy bym nie chciała. Dodatkowo przecież budują niedaleko spalarnia śmieci przy Elektrowni.
u
uhu
Najlepsze jest Tysiąclecia to takie bida osiedle rzeszowskie, tam ciągle coś ciekawgo się dzieje, ostatnio jakiś kolo ranił kobietę nożem.
o
on 26

kto sponsoruje ten art. W tej okolicy sa chyba tylko dwie nowe inwestycje, w jednej 1/3 mieszkań nie sprzedana. Przeliczyli się> :)))))

K
Karl

Ogólnie to się Ludziom w d*pach przewraca z cenami.Sprzedają domy (zgroza roczniki 60-90) pomalują farbą,wstawią lodówkę za 1000 zł do tego zmywarka i cena rośnie.CHORE I ZAWYŻONE CENY.Skoro w przypadku 95% nieruchomości,każda idzie do remontu :D A później zdziwieni że nie mogą sprzedać domu czy mieszkania.Pośrednicy nieruchomości też mają ,,podejście"...Co 2 oferta nieaktualna albo sprzedają budynek którego jeszcze nie ma.....W Rzeszowie rynek nieruchomości to porażka!

Dodaj ogłoszenie