Środowe sparingi podkarpackich 3- i 4-ligowców [21.07.2021]

(MAWA, MICZ, MTR)
fot. Sylwia Dąbrowa
Środa w lipcu to tradycyjny dzień rozgrywania spotkań kontrolnych. 21 lipca odbyło się kilka takich spotkań z udziałem naszych zespołów z 3 i 4 ligi.

Poprad Muszyna - Karpaty Krosno 1:1 (1:1)

Bramka dla Karpat: Majewski.

W swoim drugim meczu kontrolnym czołowy 4-ligowiec z Podkarpacia zremisował z wicemistrzem wschodniej grupy małopolskiej 4 ligi, którego od dwóch tygodni prowadzi nowy trener, Piotr Kapusta (ostatnio Limanovia).

- Graliśmy z bardzo mocnym rywalem, który aspiruje do wygrania 4 ligi małopolskiej, a w jego składzie znajdują się tacy ligowcy jak Grzegorz Baran czy Mateusz Orzechowski, ograni na poziomie ekstraklasy i 1 lig – podkreślił Dariusz Liana, trener Karpat. -

- Rywal był dobrze zorganizowany i trudny, a mecz stał na wysokim poziomie z obu stron. To był bardzo pożyteczny sparing, trzeba grać takie mecze, żeby się poprawiać – kontynuował.

- Dominowała walka w środku pola, z sytuacji mecz na remis, choć to my mieliśmy dwie okazje, gdzie mogliśmy zdobyć zwycięską bramkę, m.in. spojenie słupka z poprzeczką w sytuacji sam na sam Fundakowskiego – dodał Liana, który testował bramkarza i skrzydłowego.

- Jeszcze będziemy ich obserwować, nie ma decyzji – zakończył trener Karpat.

W piątek o 17 krośnianie zagrają sparing z Błękitnymi w Ropczycach.

KS Wiązownica - Tomasovia 1:3

Bramka dla Wiązownicy: Zieliński.

Premierowe trafienie w barwach KS-u Wiązownica zanotował Patryk Zieliński, który przeszedł do spadkowicza z 3. ligi z Wieczystej Kraków.Trener Marcin Laska w wyjściowym składzie przyglądał się jednemu zawodnikowi testowanemu. - Był to obrońca - przyznaje Ernest Kasia, prezes Wiązownicy.Po zmianie stron wystąpiło jeszcze pięciu testowanych. Jaka będzie ich przyszłość?

- Dajemy sobie jeszcze czas, mamy dwa sparingi w najbliższych dniach i podejmiemy decyzje w okolicach weekendu - wyjaśnia Ernest Kasia.

Orlicz Suchedniów - Siarka Tarnobrzeg 1:0

Sławomir Majak przyglądał się w środowym sparingu dwóm testowanym - byli to bramkarz (w pierwszej połowie) i obrońca (w drugiej części gry). Sparing pechowo zakończył się dla Mateusza Janeczki, który z urazem zszedł z boiska w pierwszej części spotkania. Sparing odbył się w Suchedniowie, Orlicz to drużyna grająca na co dzień w 4. lidze świętokrzyskiej.

Wisan Skopanie - Legion Pilzno 2:9 (1:4)

Bramki dla pilźnian: Szewczyk cztery, Barycza dwie, testowany dwie, Turczyn.

Wisan to zespół z tarnobrzeskiej A-klasy, ale jego trener Janusz Hynowski doskonale zna się z pracy w SMS Mielec z Romanem Gruszecki, opiekunem Legionu.

- Świetny obiekt, niezła ekipa, która zaskoczyła nas i prowadziła 1:0 po zaskakującym strzale. To nas podrażniło i nie zlekceważyliśmy rywala. Było dużo fajnych goli, mieliśmy przewagę, ale takie mecze też są potrzebne – podkreślał Gruszecki.

- Przede wszystkim zdecydowanie musimy poprawić skuteczność, choć w sumie nie bądźmy zachłanni. Ważne, że chłopaki nie zlekceważyli rywala – dodawał trener Legionu.

W jego składzie był tylko jeden testowany gracz, „ofensywny piłkarz z tej samej ligi”.

- Jutro się zdecyduje, czy zostanie z nami – zakończył Gruszecki.

Następny sparing jego zespół zagra w sobotę o 10:30 z ekipą juniorów U19 Stali Rzeszów w Pilźnie.

Sokół Kolbuszowa Dolna - Stal II Mielec 0:1

Bramka: Bakowski.

Zadowolony po środowym teście był trener Stali Rafał Leśniowski.

- Naprawdę jeśli by to tak wyglądało w lidze jak dzisiaj, to byłoby dobrze - przyznał. - Krystalizuje się nam taka podstawowa grupa, która będzie największym wsparciem dla piłkarzy pierwszej drużyny, którzy czasami będą zasilali naszą ekipę rezerw. Są oczywiście jeszcze to poprawy jakieś niuanse, ale naprawdę dzisiaj powiało optymizmem - dodał.

- Przez pierwsze 15 minut to młodzież mielecka nas trochę zabiegała - śmiał się z kolei trener Sokoła Waldemar Mazurek. - Później jednak gra się już wyrównała i widzieliśmy fajny mecz - dodał.

W jego zespole testowany był jeden zawodnik.

Igloopol Dębica - Izolator Boguchwała 0:2 (0:1)

Bramki: K. Wilk 2, J. Wilk 80.

Izolator rozgrywał trzeci sparing i po raz trzeci wygrał.

- Przede wszystkim cieszy to, że po raz kolejny zagraliśmy na "0" z tyłu - przyznał trener "Izolacji" Bartosz Zołotar.

W drużynie z Boguchwały było pięciu graczy testowanych.

- Widać było ze weszliśmy na wyższe obciążenia w treningu - mówił Łukasz Bartkowski, trener "Morsów".

- Mimo to staraliśmy się organizować wysoki pressing na połowie rywala, kilka razy skutecznie zabierając piłkę. Doszliśmy do kilku sytuacji zabrakło natomiast wykończenia. Bramki straciliśmy po zbyt prostych dwóch błędach. Było dzisiaj z nami dwóch testowanych zawodników i liczę, że działacze dojdą z nimi do porozumienia i dołącza do naszego zespołu - zakończył.

Watkem Korona Rzeszów – SMS Resovia U19 3:2 (0:1)

Bramki dla Korony: Jędryas dwie, testowany - Karcz, Marciniec.

Na mecz zespołem U19 SMS Resovii, który będzie walczył o Centralną Ligę Juniorów, w składzie Korony w Krasnem było siedmiu graczy testowanych, z czego dwóch obrońców w pierwszej „11”.

- Fajny sparing, młodzież z Resovii trzymała tempo przez cały mecz, choć w pierwszej połowie Piątek nie strzelił karnego – mówił Tadeusz Świgoń, prezes Korony

W składzie Grzegorza Opalińskiego było tylko czterech seniorów, reszta to młodzież i testowani gracze.

W sobotę przed beniaminkiem wyjazdowa próba generalna, z Tomasovią o godzinie 11:30.

Fortuna 1 Liga. Najbardziej wartościowi piłkarze Apklan Reso...

JKS Jarosław – Ekoball Stal Sanok 3:2

Bramki: Pawlak, Kopcio, Aksamit - testowany, Sobolak.

JKS sprawdzał dwóch młodych graczy. Trener Arkadiusz Baran po meczu był dosyć zadowolony.

- Głównym celem, który postawiłem przed zespołem było utrzymywanie się przy piłce i to zwłaszcza w pierwszej połowie nieźle się udawało - przyznał. - Niestety potem odezwały się nasze złe nawyki i daliśmy sobie strzelać bramki choć tak naprawdę rywal wcale nie musiał bardzo się napracować - dodał.

Ekoball Stal zagrała swój pierwszy sparing.

- Jak na pierwszy meczy, to trzeba być zadowolonym - przyznał trener sanoczan Piotr Kot.

W jego zespole zagrało pięciu graczy testowanych.

- Chcemy uzupełnić kadrę, bo kilku zawodników nam ubyło i spokojnie przyglądamy się zawodnikom - podsumował.

Wisłok Wiśniowa – Błękitni Ropczyce 1:2

Bramki: Nowak - Siepierski, Ogrodnik.

Wisłok przegrał po raz pierwszy w swoich dotychczasowych meczach kontrolnych.

- Nawet dobrze, że tak się stało, bo tak wygrywać wszystko przed sezonem może niepotrzebnie rozluźnić - przyznał Andrzej Szymański, trener Wisłoka.

- Dzisiaj w sumie zagraliśmy takim dziwnym ustawieniem, bo miałem aż dziewięciu zawodników testowanych. Część z nich na pewno chciałbym zostawić, ale co z tego wyjdzie, to zobaczymy - zakończył.

Natomiast w drużynie z Ropczyc wciąż nie ma żadnych testowanych.

- Mamy swoich graczy i zdolną młodzież - mówi Marek Ormiański, trener zespołu. - Spokojnie obserwujemy rynek, chcielibyśmy na pewno pozyskać napastnika i środkowego obrońcę - dodał.

Stal Stalowa Wola - Sokół Kamień 4:0 (2:0)

Bramki: Wojtysiak, Drobot, dwóch zawodników testowanych.

Stal Stalowa Wola wygrała z beniaminkiem 4. ligi podkarpackiej 4:0. Trener Roland Thomas przyglądał się sześciu testowanym zawodnikom - w tym gronie był bramkarz. Kolejny sparing "Stalówka" zagra już w sobotę z ligowym rywalem - Wólczanką Wólka Pełkińska.

Dla Sokoła był to drugi mecz sparingowy, w zespole z Kamienia również nie zabrakło piłkarzy testowanych, którym przyglądał się trener Marek Kusiak. Kilku z nich zapewne zasili drużynę 4-ligowca.


Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie