Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Środowisko Konfederacji oskarża rzeszowski szpital USK o nadużycia. Rzecznik placówki wyjaśnia, że są nieprawdziwe

Józef Lonczak
Józef Lonczak
Radny sejmiku Jacek Kotula (z prawej) nie po raz pierwszy zaatakował szpital (USK) przy ul. Szopena.
Radny sejmiku Jacek Kotula (z prawej) nie po raz pierwszy zaatakował szpital (USK) przy ul. Szopena. fot. FB Jacek Kotula/stopklatka
Wyniki kontroli centrali NFZ w szpitalu przy ul. Szopena w Rzeszowie radny sejmiku woj. podkarpackiego Jacek Kotula uważa za druzgocące. Szpital natomiast zdecydowanie twierdzi, że te stwierdzenia nie są prawdziwe.

Już samo zaproszenie na konferencję prasową radnego wojewódzkiego Jacka Kotuli, byłego członka PiS, obecnie współpracującego z Konfederacją, brzmiało sensacyjnie: „Ujawnimy szereg nieprawidłowości i nadużyć kwalifikujących się jako przestępstwa gospodarcze. (...)

Kontrola z centrali NFZ

Radny J. Kotula uważa wyniki kontroli centrali NFZ w szpitalu przy ul. Szopena za druzgocące. Kontrola ta była efektem skargi pacjenta onkologicznego, który miał być nieprawidłowo leczony, co miał potwierdzić konsultant wojewódzki ds. gastroenterologii dla obszaru województwa podkarpackiego prof. dr hab. n.med. Krzysztof Gutkowski.

- Wyniki tej kontroli NFZ są zatrważające. Szpital musi zapłacić prawie 100 tys. zł kary za wyłudzenie bezprawne środków - stwierdził radny Kotula.

Ile nieprawidłowości?

Samorządowiec powołując się na pokontrolny protokół, dodał, że ludzie odpowiedzialni za oddział gastrolenterologii tego szpitala podali 151 fałszywych danych do NFZ. W związku z tym, że kontrola z NFZ objęła tylko 4 miesiące (od 1 stycznia 2022 do 30 kwietnia 2022 r.), to zdaniem J. Kotuli - w całym ub. roku mogło ich być 500, a biorąc pod uwagę jeszcze ten rok - łącznie nawet tysiąc... nieprawidłowości kwalifikując je jako przestępstwa gospodarcze.

Sprawa do prokuratury

Tych zarzutów wobec szpitala oraz władz województwa radny Kotula wyliczył więcej. Poinformował też, że sprawę skierował do prokuratury.

Ze względu na wagę poruszanych spraw i zarzutów zwróciliśmy się do zainteresowanego szpitala o odniesienie się do ww. zarzutów.

Rzecznik odpowiada

„W ocenie Narodowego Funduszu Zdrowia, w przypadku 158 poddanych kontroli świadczeń w Klinice Gastroenterologii i Hepatologii z Pododdziałem Chorób Wewnętrznych w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. F. Chopina w Rzeszowie (dalej jako -USK), nie dopełniono obowiązku sprawozdania procedur medycznych wykonanych i odnotowanych w dokumentacji medycznej pacjentów, przy czym: w przypadku 157 hospitalizacji niesprawozdane procedury medyczne NIE MIAŁY WPŁYWU na prawidłowe rozliczenie, a w przypadku 1. (jednej) sprawozdano procedurę medyczną, która nie miała odzwierciedlenia w dokumentacji medycznej, a MIAŁA WPŁYW na rozliczenie produktu jednostkowego. Rozliczenie zostało skorygowane, ale procedura ta nie jest istotna pod kątem rozliczenia” - napisał Andrzej Sroka, rzecznik USK w Rzeszowie.

To nie przestępstwa gospodarcze

- Czy jednak stwierdzone nieprawidłowości kwalifikują się jako „wyłudzanie świadczeń z NFZ” oraz „przestępstwa gospodarcze”- rzecznik szpitala stwierdził, że przytoczone stwierdzenia nie są prawdziwe, a materiał z konferencji J. Kotuli przekazano do analizy prawnej.

Rzecznik potwierdził, że szpital (KSW) w marcu br. zapłacił już karę do NFZ 92 013 zł. Kwota ta stanowi jednak 0,01 proc. wartości umowy z NFZ, a wszystkie zalecenia pokontrolne USK realizuje na bieżąco.

W ocenie NFZ w Klinice Gastroenterologii i Hepatologii z Pododdziałem Chorób Wewnętrznych w USK w Rzeszowie nastąpiły uchybienia. Nieprawidłowości dotyczyły m.in. braku sprawozdania wykonanych procedur medycznych, które miały miejsce i miały potwierdzenie w dokumentacji medycznej pacjenta.

Pacjenta leczono zgodnie ze standardami

Szpital (USK) nie zgadza się, że wspomniany przez radnego Kotulę pacjent z nowotworem (nazwisko do wiad. red.) był źle leczony lub niezgodnie z procedurami. Zdaniem radnego powołującego się na opinię prof. K. Gutkowskiego to nie był jedyny przypadek.

- Pacjent był leczony zgodnie z aktualnymi standardami podawanymi przez europejskie i amerykańskie, ale również polskie Towarzystwa Gastroenterologiczne i Towarzystwa Endoskopii Przewodu Pokarmowego - zapewnia rzecznik USK.

- Przypadek tego pacjenta kompleksowo przestudiował prof. dr hab. n. med. Jarosław Reguła, konsultant krajowy w dziedzinie gastroenterologii, który jednoznacznie stwierdził, że diagnostyka była przeprowadzona prawidłowo. Z uwagi na swój stan zdrowia pacjent (ten) został przyjęty do Kliniki, pomimo braku wolnych łóżek. Cała diagnostyka, łącznie z biopsją i diagnostyką obrazową zajęła łącznie 5 dni roboczych, co jest wspaniałym wynikiem - dodaje rzecznik.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Opaska na depresję - to może być przełom!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24