Stal Mielec do poprawy. Brakuje centymetrów i agresji

Marcin Jastrzębski
Sebastian Duda w rundzie rewanżowej gra z opaską kapitana i kieruję linią obrony Stali. Nie może czuć satysfakcji z defensywnych gry mieleckiej drużyny.
Sebastian Duda w rundzie rewanżowej gra z opaską kapitana i kieruję linią obrony Stali. Nie może czuć satysfakcji z defensywnych gry mieleckiej drużyny. Bartosz Frydrych
- Nie mogliśmy, a powinniśmy wygrać ostatnie trzy mecze - mówi Maciej Domański, skrzydłowy mieleckiej Stali. Ekipa Janusza Białka w niedzielę gra o punkty z Okocimskim Brzesko.

Mielczanie w 2015 roku są niepokonani. Niestety, mało kto czuje z tego powodu satysfakcję, bo Stal grając bardzo dobrze w ofensywie nie wygrała żadnego z trzech marcowych meczów. Mielecki zespół w tym roku strzelił w lidze już 8 goli. Niestety, tyle samo stracił i w każdym z meczów pozwalał rywalowi przynajmniej raz odrobić straty.

Mogliby być na 3. miejscu
- Takie są fakty, nie można wszystkiego zrzucić na to, że mamy ogromnego pecha. Piłka w naszym polu karnym spada bardzo często pod nogi rywali, którzy są skuteczni - ubolewa Domański.

24-letni pomocnik jest w niezłej formie. W Legionowie skorzystał z świetnego podania Bartka Nowaka i zdobył swoją drugą bramkę w tym sezonie. - Do miana egzekutora to mi jeszcze daleko. Cieszyć może dobra gra do przodu całej drużyny - dodaje popularny "Doman", który zauważa, że Stali nadal brakuje skuteczności.

- W Legionowie mieliśmy przecież okazje na zdobycie bramki na 3:1. Skoro dobrze idzie nam zdobywanie goli, to trzeba iść za ciosem i po zdobytej bramce szukać szybko kolejnych. Żeby nie tracić goli potrzebna jest większa determinacja, agresja - podkreśla Domański. Zawodnicy Stali czują niedosyt, bo gdyby nie tracili punktów w końcowych minutach ostatnich meczów, zajmowaliby 3. miejsce.

- Pozycja w tabeli jest ważna, nie mniej niż jakość naszej gry. W Legionowie mogłem strzelić na 1:3 i pewnie byłoby po sprawie. Niestety, piłka bywa okrutna - przyznaje Mateusz Cholewiak, skrzydłowy pomocnik Stali. Gracz ten nie pomoże mieleckiej drużynie w najbliższym meczu z Okocimskim Brzesko (pauza za kartki). Nie wiadomo, jak groźny będzie uraz (raczej mięśniowy) Mateusza Załuckiego, którego nabawił się w Legionowie.

Potrzebne centymetry
Na starcie z Okocimskim wracają: bramkarz Tomasz Libera i defensywny pomocnik Jakub Żubrowski. Ten pierwszy z pewnością zastąpi między słupkami Wojciecha Daniela. Największym atutem Tomka są warunki fizyczne (193 cm wzrostu).

- Nasze fizyczne braki w dużej mierze zadecydowały o stratach punktów - mówi Janusz Białek, trener Stali.

- Liga jest mocna i za każdy błąd trzeba zapłacić wysoką cenę. Jeśli moi zawodnicy nie radzą sobie z piłką wrzuconą w pole karne, to robi się nerwowo i większość rywali potrafi to wykorzystać - tłumaczy Białek.Mielecki zespół pokazał po raz kolejny, że potrafi dobrze operować piłką, ale gorzej sprawa wygląda z walką w powietrzu.

- Trudno żebym miał pretensje do zawodników o to, że przegrywają pojedynki główkowe z 10 centymetrów wyższymi rywalami. Nasza drużyna cały czas jest w budowie, ostatnie spotkania pokazały nam, jakich zawodników trzeba szukać w kolejnych okienkach transferowych - zaznacza Białek. Mielecki trener nie narzeka na grę młodzieżowców.

- Popełnialiśmy indywidualne błędy i trzeba po prostu je wyeliminować. Chłopcy musza wyjść na mecz z Okocimskim z chłodnymi głowami. Wierzymy w trzy punkty - podsumowuje trener Stali.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A my wierzymy w 3 pkt Okocimskiego

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3