Stanice do przebudowy

Krzysztof Potaczała
Takie ścianki wspinaczkowe to marzenie wielu stanic. Najpierw jednak harcerze muszą zdobyć pieniądze na remonty obozowisk.
Takie ścianki wspinaczkowe to marzenie wielu stanic. Najpierw jednak harcerze muszą zdobyć pieniądze na remonty obozowisk. ARCHIWUM
Gruntowna odnowa stanic harcerskich w Bieszczadach to już konieczność. Niektóre są bliskie ruiny, zaledwie kilka spełnia standardy europejskie.

W Komendzie Chorągwi Podkarpackiej ZHP nikt nie ukrywa, że sytuacja jest zła. Część stanic niszczeje w zastraszającym tempie. Od trzech lat nie jest użytkowana stanica w Polankach (ZHP Ziemi Koszalińskiej). Brakuje tam oczyszczalni ścieków, kuchni, a nawet podstawowych urządzeń. Komenda Bieszczadzkiej Akcji Letniej nie ma żadnych wiadomości co do dalszych jej losów.

Niektóre przestały istnieć

Podobnie jest w stanicy w Lisznej (ZHP Warszawa). Harcerzy nie było tam od 6 lat. Nie ma ona uregulowanego statusu prawnego, a zabudowania popadają w ruinę. W ostatnich latach przestały też istnieć stanice w Smereku, Rajskiem, Bystrem k. Baligrodu, Kołonicach i Wołosatem.

- Stanica Chorągwi Wrocławskiej w Czarnej spełnia normy unijne, ale nie ma nowoczesnego zaplecza sanitarnego - mówi Jan Słupek z Podkarpackiej Chorągwi ZHP w Rzeszowie, wieloletni komendant Bieszczadzkiej Akcji Letniej. - W Stebniku trzeba rozbudować kuchnię, ubikacje i natryski oraz wymienić namioty. Podobny problem jest w stanicy w Olchowcu należącej do tarnobrzeskiego hufca ZHP.

Drewno na remonty

Harcerze mają nadzieję, że w przebudowie stanic pomogą im samorządy zrzeszone w Związku Bieszczadzkich Gmin Pogranicza.

- Dyskutowaliśmy o tym podczas niedawnych obrad - informuje Henryk Sułuja, przewodniczący ZBGP. - Może uda się namówić Lasy Państwowe, by przekazały drewno na remonty.

Harcerze powinni też rozmawiać z władzami gmin. Nie można zapominać, że w letnich obozach uczestniczą również uczniowie z ubogich rodzin wytypowani przez ośrodki pomocy społecznej. Nie są oni członkami ZHP.

Trzeba dużo

Ile potrzeba na modernizację stanic? Dużo. Przebudowa stanicy pabianickiej kosztowała 2 mln zł.

- Naszym celem jest nie tylko odnowa istniejących stanic, ale również przygotowanie czterech z nich do wymiany międzynarodowej w ramach euroskautingu - wyjaśnia Jan Słupek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie