Strzelała do ludzi z wiatrówki

erka
- Miałem przecięte ścięgna. Jeszcze teraz nie mogę poruszyć palcami - mówi ranny w czasie interwencji mł. asp. Edward Grenda z Jarosławia
- Miałem przecięte ścięgna. Jeszcze teraz nie mogę poruszyć palcami - mówi ranny w czasie interwencji mł. asp. Edward Grenda z Jarosławia Fot. Roman Kijanka
Chwile grozy przeżyli mieszkańcy ul. Podzamcze w Jarosławiu. Późnym wieczorem 48-letnia Irena W. strzelała do przechodniów z wiatrówki.

Do oficera dyżurnego zadzwoniła mieszkanka osiedla. Stwierdziła, że jej sąsiadka została zraniona w nogę. Mieszkańcy wskazali policjantom dom, w którym zamknęła się podejrzana. Irena W. nie chciała wpuścić funkcjonariuszy do swego mieszkania. W pewnym momencie raptownie otworzyła drzwi i nożem zaatakowała stojącego najbliżej policjanta. Zraniła go w rękę i natychmiast zamknęła drzwi.

Ranny policjant z przeciętymi ścięgnami karetką został przewieziony do szpitala.
Na Podzamcze wezwano drugą karetkę i strażaków. Po wyważeniu drzwi znaleziono nieprzytomna kobietę leżącą na łóżku. Po udzieleniu jej pomocy w Centrum Opieki Medycznej trafiła do szpitala psychiatrycznego w Jarosławiu. W jej mieszkaniu znaleziono nóż i wiatrówkę, z której najprawdopodobniej strzelała do ludzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie