Ten przetarg trzeba sprawdzić

Bartosz Gubernat, mm
Mieliśmy rację pisząc o wymarzonym aucie dla wójta Leżajska. Taki samochód zaoferował tylko dealer marki Kia.
Mieliśmy rację pisząc o wymarzonym aucie dla wójta Leżajska. Taki samochód zaoferował tylko dealer marki Kia.
Mieliśmy rację. Tylko dealer marki Kia jako jedyny zaoferował samochód dla Urzędu Gminy w Leżajsku. Czy przetarg był od początku "ustawiony"? Zbada to Urząd Zamówień Publicznych, któremu zamierzają poskarżyć się radni.

O przetargu na luksusowy samochód za 118 tys. zł dla leżajskiego urzędu gminy pisaliśmy w czwartkowych Nowinach. Nasze wątpliwości wzbudziły jednak nie tylko zachcianki urzędników, jak złoty lakier, odtwarzacz DVD z monitorem i skórzana gałka lewarka.

Zaciekawiła nas specyfikacja samochodu, jaką musiały spełnić firmy stające do przetargu. Wytypowaliśmy, że tylko jedno auto - kia carnival jest w stanie spełnić te warunki.

Na kanalizację nie ma, na auto dla wójta jest

Okazało się, że do urzędu gminy wpłynęła tylko jedna oferta. Właśnie od dealera marki Kia. I urzędnicy zamierzają ją przyjąć. Czy postępowanie przetargowe było uczciwe?

- Nie wiem, muszę to sprawdzić. Jeśli uważa pan, że nie, proszę zgłosić to prokuraturze - powiedział Mieczysław Tołpa, wójt Leżajska.

Mieszkańcy gminy są zbulwersowani postępowaniem wójta.

- To przesada, żeby wydawać tyle na samochód. Można kupić o połowę tańszy, a resztę pieniędzy przeznaczyć na pilniejsze sprawy - mówi Agata Młynarska, mieszkanka Dębna.

- W gminie nie ma zrobionej kanalizacji, a wójt chcę się wozić - denerwuje się Józef z Giedlarowej.

Jeszcze ostrzej reaguje Stanisław z Wierzawic: - Wójtowi przewróciło się w głowie. Nawet prezydenci dużych miast z Podkarpacia nie jeżdżą takimi samochodami.
Radni złożą skargę

Co na to Urząd Zamówień Publicznych?

- To naganna praktyka - mówi Przemysław Kotwicki, naczelnik z UZP. - Możemy unieważnić przetarg albo zerwać umowę, jeśli jeszcze przed naszą kontrolą zostanie podpisana. Możemy też wójta pociągnąć do odpowiedzialności przed rzecznikiem dyscypliny finansów publicznych.

Aby kontrola była możliwa, trzeba złożyć skargę na przetarg.

- Tak zrobimy. To niedopuszczalne, aby w ten sposób rozgrywać przetargi - mówi Stanisław Leboda, radny gminy Leżajsk, który podczas sesji nie chciał się zgodzić, aby gmina wydawała 118 tys. zł na auto.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie