Tomasz Czop, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie: pracowników zaczyna brakować we wszelkich branżach

Beata Terczyńska
Tomasz Czop, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie.
Tomasz Czop, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie. Bartosz Frydrych
Udostępnij:
X Europejskie Targi Pracy WorkExpo i XIII Podkarpackie Targi Edukacyjne EduSalon, odbędą się w nowej formule w dniach 27-28 lutego. Rozmowa z Tomaszem Czopem, dyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie.

- Międzynarodowe Targi Rzeszowskie we współpracy z WUP organizują 27 i 28 lutego w G2A Arena w Jasionce jubileuszowe X Europejskie Targi Pracy WorkExpo oraz XIII Podkarpackie Targi Edukacyjne EduSalon. Dlaczego te dwie imprezy są połączone?

- Stoimy przed wielkim problemem, który nazywa się demografia i brak pracowników. Podkarpaccy pracodawcy zaczynają szukać nowych rozwiązań rekrutacyjnych. Mocniej interesują się kierunkami kształcenia zawodowego i ogólnie uczniami szkół ponadgimnazjalnych. Pod koniec lutego będą mieli okazję zainteresować ofertą dwie kategorie przyszłych pracowników: osoby aktywnie poszukujące pracy i młodzież szkolną.

- Ilu wystawców przyjedzie i z jakich branż?

- Udział w targach zapowiedziało około 40-50 wystawców, z różnych branż, m.in. przemysłowej, lotniczej (duże firmy z Doliny Lotniczej), motoryzacyjnej, informatycznej, logistycznej, spożywczej.

- Podkarpacki rynek jest jeszcze pracodawcy czy już pracownika?

- Trudno uogólniać. Są rejony, gdzie możemy mówić o rynku pracownika. Mam na myśli bardziej przemysłowe powiaty w północno-zachodnich rejonach, jak Mielec, Dębica, Stalowa Wola, Rzeszów. Natomiast na drugim biegunie mamy powiaty, w których poziom bezrobocia jest jeszcze na poziomie kilkunastu procent i trudno mówić tam o rynku pracownika. Tak jest w Nisku, Strzyżowie, Brzozowie, Bieszczadach, rejonach Przemyśla.

- Kogo szukają pracodawcy?

- Każdy pracodawca chciałby mieć gotowego pracownika - specjalistę, którego nie trzeba szkolić, a zasoby tych osób w regionie już się wyczerpują.

- W jakich branżach jest największy kłopot ze znalezieniem rąk do pracy?

- Kilka lat temu mówiliśmy ciągle o budowlance, a dziś tych pracowników zaczyna brakować we wszelkich branżach: technicznej, przemysłowej, informatycznej, transportowej. Tych specjalistów potrzebuje nie tylko Podkarpacie. Krzyczy o nich cała Europa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wojna na Ukrainie to wyzwanie dla całej branży IT, opinia eksperta

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiedzący

Panie Czop hm,,, nie widzę żadnego problemu to jest proste jak drut niech pracodawcy podniosą wynagrodzenia, zmienią swoje podejście do pracownika i nie będzie brakować pracowników!!!!

o
obywatel nowak
Przecież każdy to wie.. Tak jest na Podkarpaciu od lat dlatego młodzi stąd wyjeżdżają do normalności, bardzo to smutne
W dniu 22.02.2018 o 16:00, olo napisał:

Ale do WUP-u patrząc na rozrost stanowisk jeszcze sie trochę chętnych zmieści. Kwalifikacje? legitymacja Pis?

s
sylwia

Przeciez wszyscy wiedzą, że tak jest to po co to piszesz???!!! Co to zmieni, tylko ludzi podenerwuje przypominanie polskiej a zwłaszcza podkarpackiej rzeczywistości???!!! Przeciez cwani czlonkowie róznych młodzieżówek partyjnych muszą gdzieś pracować a po to zapisują sie do partii na etapie szkoły sredniej by potem mieć krzesło do biurka i etat, którego kurczowo się trzymają by nachapac sie ile sie da z publicznego złoba a nie kalać rąk fizyczną pracą jak ci którzy sie do partii ne zapisali bo albo nie wiedzieli ze trzeba albo nie chcieli bo mają jakiś honor i poczucie własnej godności

 


A po co jest Wojewódzki Urząd Pracy? Wcześniej zajmował się wysyłaniem Polaków na roboty za granicę ; jak brakuje pracowników to zlikwidować te niepotrzebne urzędy pracy i wysłać tych urzędników do uczciwej roboty fizycznej - bo tylko do tego się nadają. Państwo traci miliardy na utrzymanie setek tysięcy niepotrzebnych urzędników którzy nic nie potrafią robić poza trzymaniem się stołka i biurka.

E
Elwira

więcej pracowników ze wschodu PiS niech nam sprowadzi, to pensje będą najniższe w UE !

P
Pup
Zaczyn brakowac bo dyrekto Czop jak i jego pracownica Malgorzata Kawalec robia ludzi w bambuko to sie nie ma co dziwic ludzie uwazajcie na Kawalckwa to jeest dopiero kwal s....... perfodnej
J
Jasiek

brakować będzie bo pensje są śmiesznie niskie w większości branżach, niestety będzie tak jeszcze długo bo PiS pozwolił na to aby w naszym kraju pracowało ok. 1,5 mln ludzi Ukraińców! Tak, pracodawcy zawsze znajda kogoś za te kiepskie pensje co proponują !

M
Mieszkaniec

brakować będzie bo pensje są śmiesznie niskie w większości branżach, niestety będzie tak jeszcze długo bo PiS pozwolił na to aby w naszym kraju pracowało ok. 1,5 mln ludzi Ukraińców! Tak, pracodawcy zawsze znajda kogoś za te kiepskie pensje co proponują !

P
Polak

Jak pracodawcy zaczną płacic uczciwie i godne pieniądze to i ludzie do pracy się znajdą, tj. umowa o pracę prawdziwa od kwoty brutto ktorą zarabia pracownik a nie od najnizszej krajowej a reszta z "kapelusza". Gdzie jest Urząd Skarbowy i ZUS??? Czy oni nie wiedzą  że tak jest??? A podobno Polska to kraj katolików i ludzi wierzących, a każdy każdego chce oszukać. O co chodzi???

N
NINO

Abstrahując już tego czy UP są potrzebne czy też nie ale ludzie tam pracujący to w większości osoby bezmyślne i niedouczone. Pobierają kasę i tylko dla nich jest stworzone stanowisko pracy.

Przykład wręcz rażący jest gdy człowiek sam znajdzie sobie pracę - dogada się z pracodawcą i ustali, że jest zatrudniany przez UP (wiadomo dla pracodawcy mniejszy koszt utrzymania itd...) to w UP ta osoba słyszy, że.... nie wiadomo kiedy będą jakieś środki bo muszą być rozpisane konkursy a kiedy będą to nie wiadomo i w gruncie rzeczy to nie ma znaczenia czy pracodawca zatrudni tą osobę przez UP czy normalnie bo profitów nie ma.....

 

więc - z UP pracy nie dostaniesz bo nie mają pomysłów gdzie cie dać; samemu jak znajdziesz to i tak nie ma znaczenia czy jest UP bo dla pracodawcy to żadna korzyść...

 

a jeździć trzeba się podbijać...

 

no i jeszcze kwestia "kuroniówki" - te są przyznawane ale jeśli się skończyła umowa czasowa z pracodawcą to pieniądze owszem zostały przyznane ale za.... 3 miesiące dopiero... a do tego czasu sorry ale radźcie sobie samo...

 

... ot taki mamy klimat...

E
EDI

CZOP POSŁUCHAJ:

WYSTARCZY LUDZIOM ZADAC WYŻSZE ZAROBKI I BEDĄ CHĘTNI NO ALE WTEDY WZROSNIE BEZROBOCIE KTÓRE JEST BARDZO WYSOKIE NADAL.

 

TRAGEDIĄ PODKARPACIA JEST EMIGRACJA NIE TYLKO DO ANGLII ALE DO KRAKOWA, PREZYJEDZ I ZOBACZ CO SIE TUTAJ W KRAKOWIE DZIEJE, TYSIĄCE LUDZI Z PODKARPACIA I SAMEGO RZESZOWA, KTORZY UTRZYMUJĄ KRAKÓW, A ONI POWINNI ZOSTAC NA PODKARPACIU I TAM MIESZKAĆ WYDAWAĆ I WZBOGACAC TO WOJEWÓDZTWO!!!

 

j
jancio

Pytanie powinno brzmieć po co są jeszcze te urzędy pracy? Dajmy na to w Ustrzykach Dolnych bezrobotnych jest chyba niecałe 800 osób a pracowników pracuje kilkanaście osób. Ich zadaniem jest znalezienie pracy bezrobotnemu. Czy ktoś sprawdzał ilu takim osobom pracę znaleźli? Denerwuje mnie też to że wszyscy gonią do pracy a urzędniczki z biura pracy dawno po 7.30 spokojnym krokiem idą do roboty. Tak można żyć. Ciekawe czy starosta tego nie widzi czy nie chce widzieć. Ech co za czasy. Takiego syfu dawno nie było. 

o
o

A wystarczy UCZCIWIE płacić i problem zniknie. Uczciwie - to nie najniższą krajową, którą wymusza ustawa.

D
DT

A po co jest Wojewódzki Urząd Pracy? Wcześniej zajmował się wysyłaniem Polaków na roboty za granicę ; jak brakuje pracowników to zlikwidować te niepotrzebne urzędy pracy i wysłać tych urzędników do uczciwej roboty fizycznej - bo tylko do tego się nadają. Państwo traci miliardy na utrzymanie setek tysięcy niepotrzebnych urzędników którzy nic nie potrafią robić poza trzymaniem się stołka i biurka.

d

Jaka płaca, taka praca - i bardzo dobrze! Niech się w końcu pracodawcy nauczą, że za najniższą krajową mogą sobie pracować sami!

o
optymista mimo wszystko
Bicie piany, żeby impreza w PCWK w Tajęcinie się udała i przyszło dużo ludzi (że to niby tak ich poszukują).
A ofert pracy jak nie było tak nie ma (chyba że, jak to niektórzy z nich o sobie mówią - dla "fizoli" - od marca do października).
Panie Czop, inżynierom proponują w Rzeszowie na stażu z UP pracę fizyczną (950zł na rękę - płaci państwo) bez gwarancji zatrudnienia nawt za minimalną krajową po tych 6 miesiącach takich mecyji. Oczywiście w papierach ma wszystko grać, że stażysta pracuje niby jako inżynier...
Zejść na Ziemię polecam, Panie Czop.
Wyszukać w intrrnecie hasło "barometr zawodów" i wybrać Rzeszów lub powiat rzeszowski.
Bezrobocie, nawet wg GUS, rośnie.
Pieniądze z Unii niedługo się całkiem skończą i obudzimy się jako kraj z ręką w nocniku, po tych 30 latach pożal się Boże, styropianowych reform. Przyjdzie ogłosić bankructwo i oddać się w jankeski albo inny jasyr.
Chyba, że wcześniej władza zorganizuje narodowi jakąś wojenkę... bo wszystko już zlikwidowali, tylko Polaków jeszcze jest wciąż za dużo.
Prawda jest bolesna, styropianowa "Dobra" Zmiano.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie