Tour de Pologne. Najlepsi kolarze świata znowu w Rzeszowie

Bartosz Gubernat
Tegoroczny wyścig Tour de Pologne po raz pierwszy w historii wystartuje poza granicami kraju. Wybór padł na słoneczną Italię, kolarze zawitają też do Rzeszowa.
Tour de Pologne. Najlepsi kolarze świata znowu w Rzeszowie

- Rzeszów to perełka na mapie Polski. Jako wzór czystości i szybkiego rozwoju stawiam go wszystkim, z którymi rozmawiam. Jubileuszowa, 70. trasa wyścigu musi przebiegać przez wyjątkowe miejscowości, dlatego z radością wracamy tu po czterech latach przerwy. To będzie piękne wydarzenie, które pokażemy za pośrednictwem telewizji całemu światu - mówi Czesław Lang, dyrektor generalny wyścigu Tour de Pologne.

Dla Ojca Świętego
Tegoroczny wyścig Tour de Polognepo raz pierwszy w historii wystartuje poza granicami kraju. Wybór padł na słoneczną Italię, a kolarze będą rywalizować pod hasłem "z ziemi włoskiej do Polski, szlakami Jana Pawła II".

Dlatego zaplanowany na 28 lipca pierwszy etap odbędzie się w lubianym przez Ojca Świętego regionie Trentino. We Włoszech 23 zespoły liczące po 6 kolarzy pozostaną do 29 lipca.

Następnie samolotami zostaną przetransportowani do Krakowa, gdzie 30 lipca wystartuje kolejny etap z metą w Rzeszowie. Tego dnia kolarze pokonają prawie 240 km i znowu przemieszcza się między miastami, gdzie gościł Jan Paweł II.

Z grodu Kraka zawodnicy wyruszą na trasę ok. godz. 13. Na Podkarpaciu są spodziewani ok. godz. 15.50.

- Tutaj powiatami jasielskim, strzyżowskim i rzeszowskim przejadą 107 km. Bezpieczeństwa na trasie będzie pilnować ok. 300 policjantów. Najwięcej w Rzeszowie, gdzie zawodnicy trzy razy okrążą pętlę biegnącą przez centrum miasta - mówi Andrzej Sabik, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie.

Promocja na cały świat
Sześciokilometrową pętlę ulicami Podwisłocze, trasą Zamkową, Lisa Kuli, Cieplińskiego, Hetmańską i Powstańców Warszawy zawodnicy przejadą trzykrotnie.

Chociaż do miasta wjadą ok. godz. 17.50, większość ulic będzie zamknięte ok. godz. 13 z wyjątkiem Lisa Kuli i alei Cieplińskiego ( już od 5 rano).

- Dzień wcześniej strażnicy miejscy będą prosili kierowców parkujących wzdłuż tych ulic o zabranie samochodów na czas przejazdu. Utrudnienia będą spore, ale wyścig to dla nas promocja na cały świat - podkreśla Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa.

Transmisję telewizyjną będzie można obejrzeć w TVP, TVP Sport i Eurosporcie. Realizacją zajmie się ta sama firma, która pracuje przy wścigu Tour de France oraz samochodowym rajdzie Dakar. Rzeszów i samorząd województwa za promocję podczas wyścigu zapłacą po 250 tys. zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie